kamilos55

Użytkownik
  • Zawartość

    56
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3 Neutral

O kamilos55

  • Tytuł
    Zadomowiony

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja:
    warszawa
  • Motocykl
    bmw gs650
  1. moj 2004 r tez miał 34 tyś jak kupowałem jak sie okazało później było przekrecone o 40 tyś. a wygląd igła :) niebyło do czego sie przyczepić. zawsze możesz sprawdzic w bmw stan licznika po numerze vin oczywiście stan do ostatniego przeglądu w serwisie, sprawdzsz odręki tylko musisz byc osobiście.
  2. jakies pomysły? wczoraj podczas słonecznej jazdy :) zatrzymałem sie na chwilę zgasiłem silnik. odpaliłem po około 5 min i wali - nic innego mi nie pozostało jak pchać moto 7 km do domu :( pod domem wyciągnołem napinacz rozprężyłem go w oleju potopił sie z 15 min. włożyłem silnik pacuje cicho. nie mam pojecie co może byc.
  3. alik dlaczego zapytałeś "czy nie ma go za dużo" ? czy za duży stan ma wpływ na napinacz? byłem przekonany że niski stan negatywnie wpływa na napinacz. ale..
  4. na zimnym jest w połowie bagnetu na rozgrzanym max.
  5. witam kolegów. jakiś czas temu opisywałem swoj problem w innym temacie (podłączyłem sie do innej rozmowy) ale do rzeczy: jakiś czas temu silnik zaczoł walić w okolicach głowicy, koledzy z forum rzucili temat napinacza , więc kupiłem nowy wykąpałem go w oleju i było wszystko ok zrobiłem 500-600km i znowu zaczeło walić więc znowu wyciągnięcie zatopienie go w oleju rozprężenie itp. było ok na kolejne 600km. dzis odpalam sinik znowu wali . czym to może byc spodowane?? nieukrywam że zaczyna to być denerwujące. oczywiście poziom oleju w normie kontrolka ciśnienia gaśnie odrazu po odpaleniu. na oleju zrobione może 3-4tyś. jakieś pomysły?
  6. koledzy jaki naped polecacie , jakies doświadczenia ?? JMT, RK, DID
  7. założone zostało tak jak instrukcja nakazała :) (napewno nie na odwrót) indealnie prosto. któryś z kolegów z forum też miał taki przypadek że przejechał tylko około 1 tyś i zaczeło znowu podciekać. wymienił na nowy innej firmy (niepamiętam jakiej) i było ok. trzeba bedzie zmienić na nowy i obserwować.
  8. niee ona jest przy pompie wody. gdzieś na formu to było pokazane (fotki).
  9. tak ośka w dobrym stanie nie ma wgłębienia. gdyby była ośka to odrazu po wymianie zaczeło by delikatnie podciekać a 1tyś był spokój (sucho) widocznie uszczelniacz kiepski i tyle. lcoo dokładnie z dziurki, która ma zadanie wywalać płyn gdy uszczelniacz zacznie szfankować.
  10. kurcze robiłem 1000 km znowu zaczeło delikatnie podciekac :( trzeba bedzie w zimę rozebrać i kupić lepszy uszczelniacz chociaz ten co jest teraz to SKF czyli firma nietaka zła.
  11. żadnych pomysłów ? :)
  12. uszczelniacze zmienione( sposobem na wkręty) - już nie cieknie :) zmieniłem również łożyska na koszu sprzegłowym bo jak klamka jest wciśnieta to cisza natomiast jak wyciśnieta to silnik chodzi zdecydowanie głośniej /coś jakgdyby postukuje? - ale wymiana łożysk nić nie dała to samo :( może ktoś ma jakieś pomysły co to może byc??? słychać ten dzwięk z jednej jak i zdrugiej strony moim zdaniem troche głośniej od strony drugiej czyli gdzie nie ma sprzegła.
  13. ok dziekuje za pomoc
  14. ok trzeba będzie to zrobić w wolnej chwili. tylko czy muszę odkręcać pokrywę oleju czy wystarczy tylko pokrywe pompy??
  15. wycieka sam płyn na 100% olej ma normalna barwę. płyn w chłodnicy jest prawie pod korek nic jeszcze niedolewałem.