tczewiak

Użytkownik
  • Zawartość

    219
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

53 Excellent

O tczewiak

  • Tytuł
    Stały bywalec

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja:
    pomorskie
  • Motocykl
    F650GS '05
  1. Co najmniej 1 m3 a najlepiej 2 m3. Przy takich pojemnościach bufora CO ma to największy sens.
  2. Rozumiem, że miałeś na myśli pompę cyrkulacyjną... Pompę cyrkulacyjną stosuje się przy rozwiązaniach zasilania CWU w połączeniu z buforem. Przy zastosowaniu kotła dwufunkcyjnego stosowanie pompy cyrkulacyjnej nie ma żadnego sensu. Jeżeli kocioł o tej mocy dawał radę w starym domu, to w domu mniejszym i lepiej ocieplonym będzie zbyt mocny. No chyba, że zastosujesz bufor o porządnej pojemności - wtedy będzie OK.
  3. Aaaaa kumpel...... to chyba żadne argumenty nie mają sensu Nie daj się zbić z tropu - dodatkowy zbiornik nie ma większego sensu.
  4. I nie należy zapomnieć o miejscu dla zbiornika przeponowego (lub naczynia wzbiorczego), który przy instalacji bufora będzie znacząco większy.
  5. Nie ma sensu stosować oddzielnego zbiornika dla CWU - zawówno CO jak i CWU realizujesz z tego samego bufora. Pojemność 750... to jest poniżej przyjmowanej granicy, która wynosi min. 1 m3 - optymalnym rozwiązaniem jest 2m3 w przypadku typowego domu. Jednak skoro w ogóle zastanawiasz się nad buforem - to już jest dobrze. Zastosowanie oddzielnego bufora CWU jest przede wszystkim ekonomicznie nieuzasadnione - dodatkowy koszt instalacji i niska trwałość (korozja) samego bufora CWU. Odpowiednio dobrana nagrzewnica zabezpiecza potrzeby CWU zasilanej z bufora CO. Podłączenie do bufora instalacji solarnej ma również jak najbardziej sens - oczywiście pod warunkiem dobrego przeliczenia tejże instalacji.
  6. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam morska bryzę dla przewietrzenia głowy.
  7. jeszcze boscha lub makite... falcon - nie ma to jak pare postów postukac. Wiem, wiem, to tutaj normalne ;-)
  8. Jak będziesz czyścił komin solidnie dwa razy do roku, to naprawdę wystarczy i powinien Ciebie przeżyć. Kiedyś tylko paliło się w piecach i domy takie stoją do dzisiaj :-) Kup szczotkę i po kłopocie. Zanim zapłacisz za robotę, to zawołaj kominiarza z kamera - wydasz pare płn-ów ale spokój będzie na wieki. Właśnie taka jest moja opinia - może miec swoją. Jeżeli jednak uważasz, ze nieprofesjonalny czujnik wpłynie na Twoje bezpieczeństwo to sobie taki kup i czuj się dobrze.
  9. Czujniki które można kupić w sklepach "ogólnych" to sobie można miedzy książki wstawić......
  10. Dla ścisłości - 400V ;-)
  11. Średnicę wkładki prawidłowo podali. Stara wkładka być może przepaliła się....... Wszystkiego się dowiesz gdy rozbierzesz komin. Paliwo - tutaj tylko pochwały :)
  12. Kup nowy wkład, odbuduj to co zniszczone i finito. Warto by też dowiedzieć się, co było przyczyną zapłonu - brak czyszczenia, czy uszkodzenie wkładki. Ponadto warto by zrobić ekspertyzę (po prostu zaprosić na oględziny ogarniętego kominiarza), czy średnica wkładki jest odpowiednia dla typu (i mocy pieca) pieca który posiadasz. Wprawdzie nie podnosisz tej kwestii, ale warto też wziąć pod uwagę przy ustalaniu przyczyny zapłonu czym paliłeś w piecu - być może paliwo było nieodpowiedniej jakości...... Jeżeli będzie miał gazowy z zamkniętą komorą spalania to i tak będzie musiał mieć nie uszkodzony szacht kominowy..... Więc nawet w tym przypadku naprawa komina będzie niezbędna.
  13. Ciekawy gratis :)
  14. A komu by się chciało myć moto :cool: