Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'elektryka' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • Na dzień dobry
    • Przywitalnia
  • Ogólne
    • Zamierzam kupić moto...
    • Inne motocyklowe
  • Dział Techniczny
    • Mechanika ogólna
    • Dział elektryczny
    • Odmieńcy i inne przypadki
    • Nasze samoróbki i modyfikacje
  • Wyprawy
    • Foto(i)relacje bez blokady
    • Przewodniki
  • Techniczno-historyczne
    • Modele
    • Historia
    • Testy, porównania
  • Giełda
    • Sprzedam
    • Kupię
    • Nie związane z motocyklami
    • Jest robota

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Gadu-Gadu


Lokalizacja:


Motocykl


Przebieg

Znaleziono 3 wyniki

  1. Witam, wprawdzie chodzi o F1150GS,ale może ktoś na szybko będzie w stanie pomóc, znajomy obecnie w trasie (Grecja), padły praktycznie wszystkie światła, działa tylko STOP-u. Wie ktoś może jak (na szybko) naprawić usterkę i gdzie zlokalizować główny bezpiecznik? Z góry dziękuję za pomoc!
  2. Witam, mam problem z moją efką z 1996 roku. Po udanej jeździe motóra postawiłem na noc do garażu i gdy na drugi dzień na niego wsiadłem, po 400m przestał działać. Motór był w stanie utrzymać około 1200 obrotów i przy próbie dogazowania szarpie, jakby miał złą dawkę paliwową. To było moim punktem zaczepienia i zacząłem zmieniać przewody paliwowe, czyścić filtry i zmieniać świece. Nic nie pomogło, ale przez przypadek gdy go odpaliłem włączyłem światła i motór ożył do 2000 tyś obrotów. Gdy włączę światło stopu motór może osiągnąć jeszcze większe obroty. Nie znam się na elektryce, dlatego proszę o waszą pomoc, sam myślę że to może być brak masy gdzieś ale nie jestem pewien.
  3. W sobotę po trasie odstawiłem motka do garażu i dopiero dzis chciałem się przejechac, ale... Przekręcam kluczyk, kontrolki się zapalają, wtedy muszę go na pilocie odblokować, wskazówka obrotomierza lekko sie unosi pompa paliwa wydaje odgłos i można palić. Jednak dzis po nacisnieciu guzika na pilocie nie było żadnej reakcji, myślałem że bateria w pilocie padła-wymieniłem i dupa, nic. Co mogło siestać ? W motocyklu jest oryginalny alarm i to wszystko jest chyba razem spięte z immobiliserem , jesli nie pilot to alarm albo immobiliser. Idzie to jakoś obejśc? A jak bylismy na zlocie na mazurach to tam chyba ktoś miał podobny problem, doradźcie coś. A jak padł pilot to da się go jakos dorobić, odtworzyć? Kiedy naciskam guziki na pilocie kontrolka pilota miga ale ani alarm ani immobiliser nie reaguje. Nie powinien tam gdzieś w instalacji być jakiś wyłącznik awaryjny tego ustrojstwa :) No i w końcu gdzie jest immobiliser w gs-06. To tyle mogę powiedziec na dziś bo jeszcze się do niego nie dobrałem, może jutro zacznę grzebać. Pomocy :P i Pozdrawiam.
×