GSuberalles

Poszerzenie stopki bocznej

71 postów w tym temacie

Spoko mobilki :-P a poszerzenie ładne, jakbyś parę sztuk planował robić, to ja bym się na jedną pisał :-)

Wytapatalkowane z magicznego pudełka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wymiary stopki (podstawy oraz zdjęcie żeby złapać kształt bo nie wiem jak to w Dakarze wygląda) oraz szerokość i długość docelowa i nie ma problemu.

Edytowane przez GSuberalles

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Panowie przecież tu nie chodziło o koszty. Nawet jak by mnie miało to 500zł wynieść to i tak bym to zrobił. KeaS to plastikowe czy gumowe (ciężko wyczuć po zdjęciu) poszerzenie to chyba jakaś kpina (broń boże, nie bierz tego do siebie), tylko nieznacznie zwiększa powierzchnię. U mnie po założeniu motocykl "wstał" o jakieś 8mm a płaszczyzna powiększyła się o 2/3.

Teraz chodzi mi po głowie zrobienie poszerzenia z nierdzewki i wypolerowania na lustro a potem podgrzania (wyglądałoby podobnie do kolektorów wylotowych).

Raczej plastikowe...zamówiłem i jak przyjdą opowiem. Z tym, że ja ich na stałe montować nie będę. Będą jeździły w kufrze albo tangbagu i zostaną użyte wtedy, kiedy nie będę miał opróżnionej puszki pod ręką :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Raczej plastikowe...zamówiłem i jak przyjdą opowiem. Z tym, że ja ich na stałe montować nie będę. Będą jeździły w kufrze albo tangbagu i zostaną użyte wtedy, kiedy nie będę miał opróżnionej puszki pod ręką :)

Opisz koniecznie. Miałem projekt wykonania tego z ertalonu ale bałem się ścierania. Projekt zasadniczo by się nie różnił oprócz materiału.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja to bym, tak chciał jak GSuberales, żeby było wyżej i szerzej. Jutro napiszę wymiary.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja kupiłem TT i polecam jestem zadowolony.

Można skopiować wzór dać do wycięcia ze stali nierdzewnej,

Cena TT to 115 zł

b9bbe6f8201e335f99696d832f2770b5.jpga8db4b62b56d35f433e8412d6090d4f9.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uważam, że tak naprawdę nie ma za co tu płacić takich pieniędzy. Płacić za ten napis? Za pomysł? Za projekt? Za usługę? Dwie blaszki tego typu z wszelkim śrubunkiem z maszynowym bądź laserowym wykrojeniem, obróbką całą tą otoczką produkcyjną nie będą kosztowały więcej jak kilka, no może kilkanaście złotych. Pracowałem 15 lat w zakładzie, który specjalizuje się w obrócę wszelakich blach na maszynach najnowszej generacji od laserów do giętarek w pełni skomputeryzowanych na zgrzewarkach i wytłaczarkach kończąc i wiem ile może kosztować taki duperel w produkcji, a ile może w wycenie być narzutu. Rentowność na małych rzeczach jest największa. Ostatnio właśnie byłem tam z wizytą i dostałem za free kilka o wiele większych blach kwasoodpornych, które były ścinkami przeznaczonymi do złomu. TT ma ceny z kosmosu.

Edytowane przez KaeS
1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uważam, że tak naprawdę nie ma za co tu płacić takich pieniędzy. Płacić za ten napis? Za pomysł? Za projekt? Za usługę? Dwie blaszki tego typu z wszelkim śrubunkiem z maszynowym bądź laserowym wykrojeniem, obróbką całą tą otoczką produkcyjną nie będą kosztowały więcej jak kilka, no może kilkanaście złotych. Pracowałem 15 lat w zakładzie, który specjalizuje się w obrócę wszelakich blach na maszynach najnowszej generacji od laserów do giętarek w pełni skomputeryzowanych na zgrzewarkach i wytłaczarkach kończąc i wiem ile może kosztować taki duperel w produkcji, a ile może w wycenie być narzutu. Rentowność na małych rzeczach jest największa. Ostatnio właśnie byłem tam z wizytą i dostałem za free kilka o wiele większych blach kwasoodpornych, które były ścinkami przeznaczonymi do złomu. TT ma ceny z kosmosu.

Mylisz się i to grubo. Godzina pracy frezera-tokarza to przynajmniej 10zł netto. W przypadku CNC aby był sens produkcji musi to być co najmniej kilkadziesiąt sztuk. Do kosztów pracy trzeba doliczyć koszt amortyzacji narzędzi i maszyn, materiały, energię itp.

Twoje obliczenia opierają się na zasadzie: Dzieci, nie wolno kraść, jak wam coś potrzeba, powiedzcie, to tatuś przyniesie wam z pracy (to nie jest wrzut, ja po prostu opieram się na tym co napisałeś). Faktycznie jeśli strzelasz lewuchy w robocie to koszt wyprodukowania będzie znikomy, jeśli sam za wszytko zapłacisz a potem zajmiesz się dystrybucją to 30-40zł będzie granicą opłacalności. Tzn. sprzedając taki detal za 30zł nic nie zarobisz. Sprzedając za 40zł jesteś do przodu 10zł. Żeby się utrzymać ze swojej pracy musiałbyś sprzedać to za co najmniej 70zł.

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oj, nie ukradłem tego a dostałem po oficjalnej prośbie jako ścinki ze złomu. W firmie tej również z blach kwasoodpornych robi się meble medyczne, do zbiorowego żywienia i szafy typu BHP. Pracowałem tam przez wiele lat na kierowniczym stanowisku, więc znam dyrektorów i nie mam problemów z tym pójść do samego właściciela firmy.

O jakim frezerze mówisz w przypadku takich blaszek? Tnie tego typu elementy albo laser albo prasa/wytłaczarka rewolwerowa, która potrafi w ciągu kilku minut wywalić tego z kilkaset sztuk, kwestia zastosowania stempla i odpowiedniego napisania programu na maszynę, a jeśli nóż w prasie jest ostry to nawet obrabiać krawędzi nie trzeba.

Sama produkcja taśmowa takich elementów jeśli jest stała sprzedaż i są zamówienia, uwierz mi, to "groszowa" sprawa, reszta to narzut z sufitu. Nie ma wyjścia i musi się zapłacić, jeśli chcesz to mieć, bo samemu tego się nie zrobi. Tak to w wieksości działa.

Na Mazurach był chłopak na nowym DLu, który pracuje przy drukarce 3D i pokazywał wiele elementów do motocykla, które sam wykonał. Śmiał się, że ludzie potrafią zapłacić za podobne elementy naprawdę duże pieniądze, a które w produkcji kosztują dosłownie grosze.

Edytowane przez KaeS

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oj, nie ukradłem tego a dostałem po oficjalnej prośbie jako ścinki ze złomu. W firmie tej z blach kwasoodpornych robi się meble medyczne, do zbiorowego żywienia i szafy typu BHP. Pracowałem tam przez wiele lat na kierowniczym stanowisku, więc znam dyrektorów i nie mam problemów z tym pójść do samego właściciela firmy.

O jakim frezerze mówisz w przypadku takich blaszek? Tnie tego typu elementy albo laser albo prasa/wytłaczarka rewolwerowa, która potrafi w ciągu kilku minut wywalić tego z kilkaset sztuk, kwestia zastosowania stempla i odpowiedniego napisania programu na maszynę, a jeśli nóż w prasie jest ostry to nawet obrabiać krawędzi nie trzeba.

Sama produkcja taśmowa takich elementów jeśli jest stała sprzedaż i są zamówienia, uwierz mi, to "groszowa" sprawa, reszta to narzut z sufitu, z który nie ma się wyjścia i musi się zapłacić bo samemu tego się nie zrobi.

Nie sugerowałem nawet kradzieży ale tzw. lewuchy. Moje poszerzenie jest frezowane. Stopka wchodzi w otwór na 3,5 mm i jest dociśnięta blaszką. Przetłoczenie, owszem ale w cienkiej blasze. U mnie jest płaskownik 10mm. Tłoczenie tego byłoby raczej ciężkim zajęciem. Faktyczni złożenie ze sobą 3 blach (jedna wycięta) to żaden wydatek w produkcji seryjnej - właśnie seryjnej. Moja firma robi złącza więc wiem jak to wygląda w praktyce. Elementy idą w setkach tysięcy i właśnie te setki tysięcy obniżają koszt jednostkowy. W detalu jednak jest to dość czasochłonne i bardzo kosztowna zabawa. W dobie CNC nie ma problemu przestawienia maszyny ale wtedy nie płacisz za te blaszki, czy energię zużytą do wykonania ale za 100tys zł jakie trzeba dać za taką maszynę.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No właśnie, o tej masowej produkcji myślałem i miałem nadzieję, że TT to nie manufaktura a firma produkująca to w tysiącach elementów (kto wie, czy nie w ChRL?).

W tej firmie, której nazwy nie wymienię aby nie robić jej kryptoreklamy, jeszcze za mojej kadencji zakupiono "machinę", która dosłownie wykrawa i zagina sama z formatek niezbędne elementy. W dalszej produkcji sama blachy zgrzewa, dosłownie tak jak zgrzewa się karoserie samochodowe, a ludzie potrzebni są jedynie do kontroli, ewentualnej obsługi tej maszyny, i tego aby odebrać elementy i zawiesić na linię mycia i malowania proszkowanego. Linia ta urlopu ani przerwy nie potrzebuje, w ciągu 90 sekund gotowa jest surowa szafa, koszt produkcji szafy zmniejszył się dwukrotnie nie mówiąc o tym z jaką dokładnością jest zrobiona i ilu ludzi ta machineria pozbawiła pracy. Zakup tej linii wraz z montażem to ponad 20 mln zł.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I masz odpowiedź dlaczego takie duperele kosztują tyle ile kosztują. Mnie nie stać na wydanie 20mln zł i podejrzewam, że większości ludzi z tego forum również. Ergo nikt z nas nie stworzy linii produkcyjnej poszerzenia stopek. Przewrotnie rzecz ujmując, płacisz zatem, za to na co cię nie stać. Tak czy siak albo wydasz te 80-120zł albo wystrugasz sam w domu jakąś rzeźbę ewentualnie będziesz zawsze miał przy sobie deskę, puszkę czy co tam jeszcze.

Edytowane przez GSuberalles
1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rozwiń myśl bo wyczuwam szydere

Wysłane z mojego GT-I9060I przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rozwiń myśl bo wyczuwam szydere

Wysłane z mojego GT-I9060I przy użyciu Tapatalka

Ja staram się nie odpowiadać na tego typu zaczepki, jakby tu ładnie powiedzieć, aby mi kolejny raz nie zarzucono, że staram się nieustannie obniżać poziom forum, według niegłupiego powiedzonka o gołębiu i szachach, obchodzę to bokiem. Edytowane przez KaeS

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Powiedzenia nie znam a radę wezmę sobie do serca.

Wysłane z mojego GT-I9060I przy użyciu Tapatalka

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mam take o, bez znaczka TurboTech i daje rade

80b75dd39f392b8ec5ae2b2bf7cbdc1b.jpg

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To właśnie po to pierwszy browar na zlocie pije się jeszcze w siodle, żeby pozyskać puszkę pod stopkę naszego sprzęta ;)

11 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A jak ktoś abstynent ?

Wysłane z mojego GT-I9060I przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A jak ktoś abstynent ?

Wysłane z mojego GT-I9060I przy użyciu Tapatalka

Spoko, znajdą się tacy którzy pożyczą zbędna puszeczkę ;)

5 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No kamień z serca. Już myślałem, że na następnym zlocie musiałbym non stop trzymać motocykl :)

Wysłane z mojego GT-I9060I przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez GSuberalles

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz