Skocz do zawartości


Wymiana uszczelniaczy i oleju w lagach - dla potomnych


75 odpowiedzi w tym temacie

#1 ZWIERZ

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1505 postów
  • LokalizacjaSiedlce
  • Motocykl:BMW f 650 gs DAKAR 2003
  • Przebieg:27854

Napisano 18 styczeń 2011 - 14:39

Motor ustawiamy tak aby przednie koło było w powietrzu
Demontujemy przednie koło:
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Spuszczamy olej z lag
Dołączona grafika
Jeżeli uszczelniacze mamy tak szczelne , że olej nam nie chce spływać to luzujemy górną nakrętkę.
Nie odkręcamy jej całkiem, bo nam się graty ze środka lagi zaczną wysuwać
Dołączona grafika
zdejmujemy osprzęt z lag
Dołączona grafika
Dołączona grafika
odkręcamy dolną półkę

Dołączona grafika
Odkręcamy mocowanie lag
Dołączona grafika
Dołączona grafika
I wyciągamy lagi (z lag może się jeszcze wylewać resztka oleju)
Dołączona grafika
Odkręcamy górną nakrętkę (będą nam się teraz wysypywać graty ze środka, najlepiej od razu sobie gdzieś z boku poukładać)
Dołączona grafika
Elementy ze środka lagi
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Odkręcamy śrubkę z dołu lagi
Dołączona grafika
Ze środka wysunie się nam:
Dołączona grafika
Następnie zdejmujemy uszczelniacz zewnętrzny (delikatnie bo on nam będzie potrzebny z powrotem - chyba że też wymieniamy na nowy)
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Pod zdjętym uszczelniaczem znajduje się właściwy uszczelniacz, ten który chcemy wymienić. Jest on zabezpieczony "drucianą zapinką" którą to musimy delikatnie wyjąć
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Po zdjęciu zabezpieczenia energicznym ruchem wyciągamy środkową część lagi z uszczelniaczem
Dołączona grafika
W wyjętym elemencie od spodu powinna być tulejka dystansowa, bądź wypadła i została w dolnej części lagi
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Zsuwamy uszczelniacz z lagi (zwróćcie uwagę jak jest włożony, żeby nowy włożyć tą samą stroną)
Nie wyrzucamy na razie starego uszczelniacza, przyda nam się do "wbicia" nowego
Dołączona grafika
Jak już mamy wszystko wyjęte to pięknie czyścimy i składamy w odwrotnej kolejności
Gdyby nowy uszczelniacz nie chciał po dobroci wejść na swoje miejsce to mu delikatnie można pomóc młoteczkiem uderzając przez stary uszczelniacz
Dołączona grafika
Pamiętajcie o zakręceniu śrubki spustowej
Dołączona grafika
Przed zakręceniem górnej śruby wlewamy olej:
Gs 600ml, wersja Dakar 550ml.
Dołączona grafika
Gotowe lagi montujemy w moto, przykręcamy koło i ..... ogień na tłoki bo z lag na nogawki już lecieć nie będzie ;)
Dołączona grafika
Dla tych którym się środkowe elementy pomieszały
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Przepraszam z słabą jakość zdjęć i niefachowość nazewnictwa elementów.
Jak bym coś pokręcił to śmiało, będziemy zmieniać i udoskonalać naszą instrukcję :drinkbeer:
Powodzenia w majsterkowaniu.
to pisałem ja ZWIERZ

#2 zylakpan

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 74 postów
  • Motocykl:bmw f650

Napisano 19 wrzesień 2011 - 17:18

przepraszam ze sie wtrącam, ale doszedłem do punktu takiego ze odkreciłem juz sróbke na dole, od góry wyciągnołem wszystko co sie dało, no i osprzet lag powykrecany, lagi luxno wiszą u samego dołu, i co dalej? jak mam wyciagnac ten carny uszczelniacz? mam napiepszac laga do dołu energicznie? nei wydaje mi sie, chyba sam nie wyjdzie, trzeba mu pomuc nozykiem jakims, zeby podwarzyć? mam racje?

zdjęcia niestety mi sie nie chcą załadować, jest taki czarny znaczek, bazuje tylko na tekście.

pomużta Pany

#3 Wojbm6

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 578 postów
  • Motocykl:BMW F650

Napisano 19 wrzesień 2011 - 17:59

viewtopic.php?f=19&t=7
Tu masz linka do info które Cię intersuje :beer:

#4 karolsieradz

    Niezły wyjadacz

  • Użytkownik
  • 272 postów
  • Gadu-Gadu:2163809
  • LokalizacjaSieradz
  • Motocykl:F650 96'

Napisano 20 wrzesień 2011 - 10:52

NIe robiłem tego w F ce,ale powinien być jakiś pierścień zabezpieczający pod osłoną przeciw kurzową,a pod nim uszczelniacz. Wyciągasz osłonę, pierścień i wtedy masz uszczelniacz jak na dłoni. Szkoda,że zdjęcia nie działają,bo rowież rzuciłbym na to okiem

Edit: Skoro nie ma zdjęć,to możesz posiłkować się filmem. NIe jest to BMW,ale robisz praktycznie to samo co na filmie


Na drodze spotykam prawdziwych szalenców, pędza na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawdę... aż ciężko czasami ich wyprzedzić...

#5 zylakpan

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 74 postów
  • Motocykl:bmw f650

Napisano 20 wrzesień 2011 - 18:47

własnie zakonczylem prace, wszystko działa jak powinno, serdeczne podziękowania dla wszystkich którzy mi pomogli, szczególnie dla Karola z Sieradza, filmik z youtube wiele wyjaśnił, oraz dla jarka. mam nadzieje ze kiedyś sie odwdzięczę. :lol: PIONA!!!

#6 tomaszI

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 508 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Motocykl:BMW F 650 GS

Napisano 25 wrzesień 2011 - 09:55

Jestem też po wymianie i tu dodatkowa "pomoc" dla innych. W związku z tym, że tzw. sztyca czyli tłoczysko przykręcone jest do goleni amortyzatora od spodu śrubą M 8 a poza tym nie jest do niczego przytwierdzone podczas odkręcanie tej śruby może się okręcać nie dając wykręcić śruby. Polecaną metodą jest użycie klucza pneumatycznego, którym dysponują na pewno wszystkie "gumiarnie". Ale jeśli takowej w pobliżu nie mamy można spróbować po mojemu. :idea: Do zablokowania sztycy-tłoczyska użyłem zeszlifowanego lekko w stożek kija do szczotki, który zwyczajne wbiłem w otwór sztycy. To wystarczyło aby mieć możliwość zablokowania jej czy to poprzez wkręcenie w imadło kija lub przytrzymanie ręką jeśli kto ma żelazny uścisk. :lol: Jako, że ja użyłem kija ze szczotką :idea: wystarczyło przydepnąć szczotkę i mając swobodne ręce odkręciłem cholerną śrubę :mrgreen: , która nie chciała się wykręcić.
Dodatkowym "narzędziem" którym się posłużyłem była rura pcv fi50. Pomogła mi przy wbijaniu tulei ślizgowej do goleni amortyzatora i wciśnięciu nowego uszczelniacza. Dzięki temu laga nie miała żadnego kontaktu z ostrymi narzędziami.
Jeśli uszczelniacze "trzymają" to pomimo to polecam okresową wymianę oleju bo to co ja spuściłem z pewnością olejem już nie było.

#7 Mutomb

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 226 postów
  • LokalizacjaKalish
  • Motocykl:BMW F650GS Dakar
  • Przebieg:36kkm

Napisano 25 wrzesień 2011 - 10:47

tomaszI napisał:

Polecaną metodą jest użycie klucza pneumatycznego, którym dysponują na pewno wszystkie "gumiarnie".

Z tymi pneumatami to bym uwazal. Zwlaszcza z gumiarni. Wiekszosc nie trzyma swoich parametrow i poustawiane sa na max. Serwisowka podaje ze nalezy ta wlasnie srube przykrecic z momentem 20Nm. Do odkrecania mozna uzyc, jednak dokrecanie takiej sruby pneumatem to dla niej zabojstwo.

tomaszI napisał:

Dodatkowym "narzędziem" którym się posłużyłem była rura pcv fi50. Pomogła mi przy wbijaniu tulei ślizgowej do goleni amortyzatora i wciśnięciu nowego uszczelniacza. Dzięki temu laga nie miała żadnego kontaktu z ostrymi narzędziami.

Zdecywanie polecam. Sam tak wlasnie robie. Wbijanie metalowymi kluczami, srubokretami zawsze wiaze sie z ryzykiem uszkodzenia powierzchni lagi.

#8 rPiotrek

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1516 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Motocykl:Suzuki GSX 1250 FA
  • Przebieg:8000

Napisano 25 wrzesień 2011 - 10:58

TomaszI pisze o odkręcaniu śruby pneumatykiem, nie o dokręcaniu :lol:
bmw f650 gs dakar - był i jeszcze kiedyś jakiś GS będzie!!!

#9 Jarek

    Pan Diagnoza

  • Użytkownik
  • 3407 postów
  • Motocykl:BMW F650

Napisano 25 wrzesień 2011 - 10:59

Może to poprzez doświadczenie zrozumiałem, że Tomasz pisał o użyciu klucza pneumatycznego do odkręcania - fakt, że na temat przykręcania brakło odpowiedniej uwagi.
No to powiedzmy to wprost: przy odokręcaniu różnych śrub klucz pneumatyczny udarowy jest bardzo pomocny, ale nigdy nie należy go używać do przykręcania ( nawet kół w puszkach, co jest częstą praktyką "gumiarzy" - niestety :cry: ) Jedyny przypadek to użycie klucza pneumatycznego dynamometrycznego, ale takie praktycznie nie są używane przez serwisy i warsztaty - raczej w przemyśle przy seryjnej produkcji ( montażu )
Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.

#10 Mutomb

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 226 postów
  • LokalizacjaKalish
  • Motocykl:BMW F650GS Dakar
  • Przebieg:36kkm

Napisano 25 wrzesień 2011 - 11:33

rpiotrek napisał:

TomaszI pisze o odkręcaniu śruby pneumatykiem, nie o dokręcaniu :lol:

Faktycznie nie doczytalem dokladnie. Przepraszam. Mam jednak nadzieje ze byc moze ktos uniknie przez ta uwage glupoty.

Jarek napisał:

No to powiedzmy to wprost: przy odokręcaniu różnych śrub klucz pneumatyczny udarowy jest bardzo pomocny, ale nigdy nie należy go używać do przykręcania ( nawet kół w puszkach, co jest częstą praktyką "gumiarzy" - niestety :cry: ) Jedyny przypadek to użycie klucza pneumatycznego dynamometrycznego, ale takie praktycznie nie są używane przez serwisy i warsztaty - raczej w przemyśle przy seryjnej produkcji ( montażu )

Podpisuje sie rekami i nogami :beer:

#11 rPiotrek

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1516 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Motocykl:Suzuki GSX 1250 FA
  • Przebieg:8000

Napisano 25 wrzesień 2011 - 12:53

Jarek napisał:

No to powiedzmy to wprost: przy odokręcaniu różnych śrub klucz pneumatyczny udarowy jest bardzo pomocny, ale nigdy nie należy go używać do przykręcania ( nawet kół w puszkach, co jest częstą praktyką "gumiarzy" - niestety :cry: )
Dokładnie.
Przez takiego "mądrego inaczej", który dokręcił mi (a raczej mojej małżowince) koła w puszce pneumatykiem, miałem:
1. pogięty klucz krzyżakowy - ni hu hu nie szło - pomogła rura ok120cm jako pomocnik :evil:
2. roz... oponę, bo nie można było zmienić koła (dobrze, że ok 500m od domu)
3. fura wściekłości i niecenzuralnych słów - gumiarz chyba tydzień nie mógł siedzieć na tyłku, tyle dostał...
Od tamtej pory sam jeżdżę do gumiarzy i nie pozwalam nawet dotykać klucza pneumatycznego do dokręcania. I pasta miedziowa na pastę i śruby.
Koniec offa :beer:
bmw f650 gs dakar - był i jeszcze kiedyś jakiś GS będzie!!!

#12 Mutomb

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 226 postów
  • LokalizacjaKalish
  • Motocykl:BMW F650GS Dakar
  • Przebieg:36kkm

Napisano 25 wrzesień 2011 - 19:40

Ja tez kiedys przez takiego mlotka z wulkanizacji ukrecilem szpilke w piascie auta :lol:

Cale zawieszenie - polki, lagi jesli ktos ma mozliwosc proponuje skrecac kluczem dynamometrycznym

#13 przemekdab

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1344 postów
  • LokalizacjaWarszawa i wschodnie okolice
  • Motocykl:BMW F 650 GS 2003

Napisano 25 wrzesień 2011 - 20:09

Czeka mnie wymiana oleju i uszczelniaczy w lagach. Słyszałem, że są na rynku różne jeśli chodzi o trwałość. Jakiej firmy uszczelniacze polecacie?

#14 alik

    Niutonometrus Pontifex Maximus, Czciciel Loctite'a

  • Użytkownik
  • 5661 postów
  • Gadu-Gadu:3401056
  • LokalizacjaPoznań
  • Motocykl:KTM LC4 640 Adventure '03 ps. Łomot
  • Przebieg:62 tys

Napisano 25 wrzesień 2011 - 23:02

Może oryginały? Nikt na nie raczej nie narzekał a na ARIETE były skargi - Dakarowy, daj pliz Głos z Północy :lol:
„Four wheels move the body. Two wheels move the soul.”

#15 dakarowy

    Głos Północy

  • Użytkownik
  • 4050 postów
  • Lokalizacja/Pomorze
  • Motocykl:/rozKLEkotanaDRka ale 650

Napisano 26 wrzesień 2011 - 07:55

alik napisał:

Może oryginały? Nikt na nie raczej nie narzekał a na ARIETE były skargi - Dakarowy, daj pliz Głos z Północy :lol:
Dokładnie.. Ariete to w moim przypadku było gówno, dałem za nie 50zł i po tygodniu zmieniałem, bo jeden puścił, na początku myślałem że to wina złego montażu, bo robiłem to pierwszy raz, ale drugie kupiłem jakieś tam za 20 zł (no name) przy montażu pomyliłem części przy składaniu więc musiałem je chyba jescze 2 razy wyciągać i wkładać, co nie doprowadziło ich do uszkodzenia i zjeździłem na nich nie wiem ile? ale jakies 5 tyś. km do czasu sprzedaży Dakara i nic z nimi sie nie działo, tak więc w moim przypadku wybrałbym na Twoim miejscu najnormalniej najtańsze :roll: Ale wybór należy do Ciebie Przemku :lol: :beer:
P.S. Odnośnie oleju w lagach, ktoś pisał ostatnio (nie pamiętam kto) :oops: , że co jakiś czas warto wymienić, bo u niego to juz raczej olej nie był, zgadza się wymieniac trzeba, ale u mnie po tygodniowej jeździe (w tym Rajd Pałuk), gdy wymieniałem uszczelniacze na nowe olej co prawda chyba był olejem, ale kolor nijak jego nie przypominał, więc nie ma się tym co za bardzo przejmować, wymieniać jak już puszczż uszczelniacze :roll:
Nigdy nie dyskutuj z debilem, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kawasaki KLE500 91` (był) >Kawasaki KLE500 98` (był) > BMW F650GS Dakar 01` (był) > Yamaha XT660Z Tenere 09` (był) > Suzuki DR650 Dakar 91` (jest) > Kawasaki KLE650 Versys 07`(jest)

#16 przemekdab

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1344 postów
  • LokalizacjaWarszawa i wschodnie okolice
  • Motocykl:BMW F 650 GS 2003

Napisano 26 wrzesień 2011 - 13:35

Oryginalne uszczelniacze w serwisie BMW kosztują 86 zł, więc sens stosowania tańszych trochę zamienników jest problematyczny

#17 Jarek

    Pan Diagnoza

  • Użytkownik
  • 3407 postów
  • Motocykl:BMW F650

Napisano 26 wrzesień 2011 - 16:56

Pojęcie oryginalne jest dość względne. To, że kupione w BMW wcale nie musi oznaczać, że to BMW jest producentem. Podobnie jak z łożyskami INA, które stosuje BMW - normalnie kosztują ok 30% tego co w serwisie BMW - wolę oryginał firmy INA, a są także dostępne łożyska o wiele lepsze jakościowo w podobnej cenie :lol:
Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.

#18 mehow

    Niezły wyjadacz

  • Użytkownik
  • 361 postów
  • Gadu-Gadu:4371242
  • Lokalizacja.
  • Motocykl:F650GS Dakar 2000
  • Przebieg:37000

Napisano 26 wrzesień 2011 - 18:39

A we wszystkich eFkach nie ma przypadkiem łożysk SKF'a?
Michał

#19 ZWIERZ

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1505 postów
  • LokalizacjaSiedlce
  • Motocykl:BMW f 650 gs DAKAR 2003
  • Przebieg:27854

Napisano 26 wrzesień 2011 - 19:58

Jak wymieniałem to w tej ladze co puścił uszczelniacz zamiast oleju była syfnia, ale w drugiej ladze oleum było całkiem całkiem. Myślę że jak wszystko trzyma to niema co oleju wymieniać (choć nie ulega wątpliwości że wymiana nie zaszkodzi).
Ale ja i moje podejście do mechaniki.... :lol:
to pisałem ja ZWIERZ

#20 alik

    Niutonometrus Pontifex Maximus, Czciciel Loctite'a

  • Użytkownik
  • 5661 postów
  • Gadu-Gadu:3401056
  • LokalizacjaPoznań
  • Motocykl:KTM LC4 640 Adventure '03 ps. Łomot
  • Przebieg:62 tys

Napisano 26 wrzesień 2011 - 20:05

ZWIERZ napisał:

Jak wymieniałem to w tej ladze co puścił uszczelniacz zamiast oleju była syfnia, ale w drugiej ladze oleum było całkiem całkiem. Myślę że jak wszystko trzyma to niema co oleju wymieniać (choć nie ulega wątpliwości że wymiana nie zaszkodzi).
Ale ja i moje podejście do mechaniki.... :lol:

Zwierzu… a jakby tak Ci Andżelina kanapki do pracy masłem starym posmarowała? :lol:
„Four wheels move the body. Two wheels move the soul.”





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych