Demontujemy przednie koło:


Spuszczamy olej z lag

Jeżeli uszczelniacze mamy tak szczelne , że olej nam nie chce spływać to luzujemy górną nakrętkę.
Nie odkręcamy jej całkiem, bo nam się graty ze środka lagi zaczną wysuwać

zdejmujemy osprzęt z lag


odkręcamy dolną półkę

Odkręcamy mocowanie lag


I wyciągamy lagi (z lag może się jeszcze wylewać resztka oleju)

Odkręcamy górną nakrętkę (będą nam się teraz wysypywać graty ze środka, najlepiej od razu sobie gdzieś z boku poukładać)

Elementy ze środka lagi




Odkręcamy śrubkę z dołu lagi

Ze środka wysunie się nam:

Następnie zdejmujemy uszczelniacz zewnętrzny (delikatnie bo on nam będzie potrzebny z powrotem - chyba że też wymieniamy na nowy)


Pod zdjętym uszczelniaczem znajduje się właściwy uszczelniacz, ten który chcemy wymienić. Jest on zabezpieczony "drucianą zapinką" którą to musimy delikatnie wyjąć


Po zdjęciu zabezpieczenia energicznym ruchem wyciągamy środkową część lagi z uszczelniaczem

W wyjętym elemencie od spodu powinna być tulejka dystansowa, bądź wypadła i została w dolnej części lagi


Zsuwamy uszczelniacz z lagi (zwróćcie uwagę jak jest włożony, żeby nowy włożyć tą samą stroną)
Nie wyrzucamy na razie starego uszczelniacza, przyda nam się do "wbicia" nowego

Jak już mamy wszystko wyjęte to pięknie czyścimy i składamy w odwrotnej kolejności
Gdyby nowy uszczelniacz nie chciał po dobroci wejść na swoje miejsce to mu delikatnie można pomóc młoteczkiem uderzając przez stary uszczelniacz

Pamiętajcie o zakręceniu śrubki spustowej

Przed zakręceniem górnej śruby wlewamy olej:
Gs 600ml, wersja Dakar 550ml.

Gotowe lagi montujemy w moto, przykręcamy koło i ..... ogień na tłoki bo z lag na nogawki już lecieć nie będzie

Dla tych którym się środkowe elementy pomieszały



Przepraszam z słabą jakość zdjęć i niefachowość nazewnictwa elementów.
Jak bym coś pokręcił to śmiało, będziemy zmieniać i udoskonalać naszą instrukcję :drinkbeer:
Powodzenia w majsterkowaniu.











