Skocz do zawartości
Pszemo

DPF, EGR - czy ktoś usuwał?

Recommended Posts

Interesuje mnie, czy ktoś już to robił i jakie są efekty "po zabiegu". Czy diesel kopci czy nie, czy są jakieś zmiany w spalaniu, dynamice auta itp. 

Z góry dzięki za merytoryczne odpowiedzi. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To tak.

Samo usunięcie DPF nie poprawi ani dynamiki ani spalania. To czynność która musi się składać w dwóch etapów: fizyczne usunięcie filtra i zmiany w sofcie które "oszukają" system po jego braku. Najczęściej przy tej okazji usuwający decydują się na korekty softu które (jeśli zrobione z głową) poprawiają zarówno dynamikę jak i obniżają spalanie. Profesjonalnie przeprowadzone usunięcie nie będzie powodowało dymienia czy innych tego typu atrakcji.

Mam kolegę który usunął DPF w Skodzie Octavii 1.6 TDI. Użytkuje auto w 90% w mieście i od przebiegu ok 50t km regularnie zaczął miewać kłopoty z DPF-em. Po usunięciu problem się zakończył, żadnych efektów ubocznych. Podobnie w przypadku BMW 535d, DPF usunięty przy ok 200t km. W tym przypadku zrobiona również korekta softu (+50km, +100 Nm; przy niezmienionych warunkach użytkowania spalanie od 0,5 do 1 l/100 km mniej. Przy pełnym wykorzystywaniu mocy wzrost spalania o podobne ilości).

Z EGR sytuacja jest nieco inna. Jego zaślepienie nie wymaga korekt softu, to jedynie mechaniczna ingerencja w układ cyrkulacji spalin. Zazwyczaj decydują się na to CI, którzy mają do wymiany sam zawór EGR. Nie słyszałem o jakichś zmianach w dynamice czy spalaniu po takim zabiegu. Osobiście sam zdecydowałem się na zakup nowego zaworu, od tego czasu kolejne 80t km przejechane bez żadnych problemów

Edytowane przez martab99
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@martab99 ale o jakim typie zaworów mówisz? O elektromagnetycznym (u mnie taki jest na CRDI), czy takim "mechanicznym" działającym na  podciśnienie bo chyba tak to działa w starszych wersjach teedeków? Jeśli idzie o elektromagnetyczny to też nic nie trzeba w sofcie robić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 minut temu, raby napisał:

Ktoś usuwał... Pytanie w jakim celu?

No, słyszałem, że niektórzy usuwają mając z nim kłopot kiedy się "zapcha", przynajmniej tak twierdzą, że najlepiej go usunąć jak ślepą kiszkę. Sam jestem tego ciekaw, bo ja bym postawił na wyczyszczenie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kiedyś usuwałem w citroenie c5 2.2 hdi , operacja zawierała nowe oprogramowanie z wersji nie posiadającej FAP-a . w puszcze jest również katalizator - jeżeli go nie usuniemy to praktycznie nie ma zadnego dymienia większego niż zwykle . ludziska wywalają DPF  razem z katalizatorem , efekty widać na ulicy . Usunięcie "z głową" nie powoduje przy sprawnym aucie żadnych zmian wyczuwalnych przez dymomierze na stacjach kontroli pojazdów , po prostu są za mało dokładne . udowodnienie że DPF został zdezaktywowany jest trudne - jeżeli nie zastąpimy tego zwykłym tłumikiem oczywiście . w moim przypadku po rozpołowieniu FAP-a zrobiliśmy "odwiert" o średnicy rury wydechowej wychodzącej z tylnej części puszki, układ płynu domieszkowego został napełniony ropą , oprogramowanie zmienione i na przeglądzie nie było żadnych problemów . A że polak potrafi to wszyscy wiemy i widać na drogach , poza tym reanimacja trupa po przelocie 500000 kilometrów sensu już nie ma ... .  Natomiast dzisiaj kupiłbym nowy FAP po regeneracji w serwisie i nie kombinował . To majątku nie kosztuje . Wiem że niektórzy mają Subaru diesle i inne wynalazki gdzie to dalej krocie kosztuje - zawsze jest na to sposób ,  kupować auta na benzynę . 

Czyszczenie /jeżeli już wypalanie serwisowe nie pomaga / środkami chemicznymi pomaga lub nie pomaga  - to zależy czy dpf jest na zawsze zblokowany z katalizatorem czy nie . jeżeli tworzy  jeden zamknięty element to szanse są żadne , jak da się rozdzielić albo jest osobnym elementem to można siępobawic . domestos i inne takie tam ...

Edytowane przez mario2007
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
15 minut temu, raby napisał:

Ktoś usuwał... Pytanie w jakim celu?

Mam plan to wywalić, bo coś ostatnio cały czas mam z tym problemy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Teraz, mario2007 napisał:

A jaki pojazd ? 

Astra h, 1.9 TDCi, 74kW. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chodzi o to, że EGR lubi się zaciąć i szybko zapycha DPF. Ciśnienie spalin wzrasta i często wywala uszczelki od chłodnicy spalin, lub pęka rurka łącząca kolektor wydechowy z chłodnicą spalin. Powodem tego jest smród spalin w kabinie. 

I poza tym wpienia mnie grzebanie w tych elementach kilka razy w roku. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki, ale potencjalnego wykonawcę już mam namierzonego, tylko teraz próbuję przeanalizować za i przeciw zanim się podejmę tego zabiegu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tylko, że zawór 480, rurka chłodnicy spalin 620 + uszczelki - robi się niezła kwota. Stąd nie wiem czy nie pozbyć się tego całego bajzlu raz na zawsze. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Odłączony  EGR w moim poprzednim TDI spowodował spory problem z uzyskaniem odpowiedniej temperatury silnika. 

Wymień  co trzeba na nowe i zapomnij o sprawie. 

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zaślepiony EGR w moim poprzednim tdci spowodował koniec dymienia :)


Wysłane z garażu

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, FALCON napisał:

Zaślepiony EGR w moim poprzednim tdci spowodował koniec dymienia :)


Wysłane z garażu

Może u siebie odłącz i też  przestań dymić :default_laugh:

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Robię co mogę


Wysłane z garażu
Z tego, co mi wiadomo, to prawdopodobnie ignorując usterkę EGR, zrobiłeś się szybszej śmierci filtra. Też bym zaczął od EGR. Ja akurat wymieniam na oryginały lub fabrycznie regenerowane (PSA) i wychodzi cenowo podobnie jak wywalenie.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie wiem bo długo u mnie nie zabawil :) nigdy więcej Forda nigdy więcej diesla :)


Wysłane z garażu

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Same inżyniery z Politechniki.   Wręcz pomysły nadają się do koncernów motoryzacyjnych. Nie ma to jak poprawiać fabrykę .

Oj wezmę się za Was , oj wezmą .  Ja Wam dam wycinki filtrów. Chciało się mieć  ekonomicznie , to trzeba teraz płacić ...

Sprzedać  diesla  , kupić benzynkę :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
9 minut temu, ben napisał:

Same inżyniery z Politechniki.   Wręcz pomysły nadają się do koncernów motoryzacyjnych. Nie ma to jak poprawiać fabrykę .

Oj wezmę się za Was , oj wezmą .  Ja Wam dam wycinki filtrów. Chciało się mieć  ekonomicznie , to trzeba teraz płacić ...

Sprzedać  diesla  , kupić benzynkę :)

Się nie zgodzę się.Miałem Volvo V40 w dieslu i coś tam było z zaworem EGR i żeby go wymyć czy coś. A ja nie lubię grzebać i wyczytałem w necie że trzeba dawać "w dyfer" to się nic nie będzie zaklejało. Od tego czasu zacząłem dawać "w dyfer" i już nigdy więcej nie miałem problemów z EGR.

Teraz w Chevrolecie już nie mam tego problemu bo prawko zrobiła córcia i ona skutecznie wypala EGR i filtr a ja mogę jeździć jak emeryt.

 

Recepta na wszystko :" ogień na tłoki "

a jak benzyna to tylko w gazie

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale tu nie trzeba być miszczem prostej by wiedzieć , że gdzie turbina to trzeba dawać w pizdę . Logiczne , że wypala jak zapierdala . Ale jeżeli ma się diesla i nie przekracza pewnych zakresów , musi być problem . 

Ja również mam Volvo V40 :D

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

×