mr.hobo

Czujnik ciśnienia oleju

19 postów w tym temacie

Zdaje się, że pasuje od Ursusa C330 czy 360. Był gdzieś ba forum wątek w tym temacie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

73 zł to niewielka cena za spokój ducha i brak stresu typu: a czy ten od ursusa to na pewno dobrze pokazuje? Czy używany to na pewno dobry jest? 

Sam założyłem zamiennik (dobrany w sklepie z częściami samochodowymi po gwincie i wtyczce) ale tylko że względu na czas. I tak zamówiłem ori bo to jednak ciśnienie oleju, nie chcę myśleć czy zamiennik nie robi mnie w uja..

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To w ciagnikach źle działajo? 

Na używany bym się nie zdecydował, ale zamiennik w tych samych parametrach bym brał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

TAK..ten od ursusa na pewno dobrze wskazuje. Kup tylko odpowiedni (parametry). Za 13-17 złotych dostaniesz produkt nie gorszy niż ten który tam "oryginalnie siedział".

Używałem w dwóch moto. Obecnie też mam dokładnie taki. Bez najmniejszych problemów.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, pawelST napisał:

TAK..ten od ursusa na pewno dobrze wskazuje. Kup tylko odpowiedni (parametry).

To ile parametrów ( ile jest wyborów ) w przypadku czujników do Ursusa? Zaznaczę tylko, że znam odpowiedź ;)

To dorzucę - na forum cała fura poważnych ludzisków używa Ursusa i niektóre żyją dłużej niż żyły oryginały, ale trzeba też pamiętać, że: były 2 rodzaje czujników ( mocowanie i podłączenia ), czujniki z traktora pracują na ciśnieniu 0,4 a BMW na 0,15 co oznacza, że będą wcześniej sygnalizować problem (to chyba nawet lepiej... ), a w przypadku gorącego i rzadkiego oleju mogą się żarzyć, a nawet oświecać na wolnych - no i czujniki oryginalne są na "stożkowym gwincie, a traktorowe na podkładce - poza tym to czujniki są identyczne ... ;)

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Jarek napisał:

czujniki z traktora pracują na ciśnieniu 0,4 a BMW na 0,15 co oznacza, że będą wcześniej sygnalizować problem (to chyba nawet lepiej... )

A czy nie właśnie odwrotnie? Jeśli czujnik z traktora pracuje na 0,4 to więcej niż 0,15 czyli zasygnalizuje problem przy wyższym ciśnieniu a więc później. Chyba, że ja coś źle zrozumiałem.

2 godziny temu, Jarek napisał:

czujniki oryginalne są na "stożkowym gwincie, a traktorowe na podkładce

Stare przysłowie mechaników mówi, że nie ma niepasujących gwintów, są tylko za krótkie klucze :D Ale to głupi żart, zwłaszcza, gdy ktoś go weźmie na poważnie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czujnik ten ma sygnaliziwać zbyt niskie ciśnienie oleum więc 0,4 jest wcześniej niż później w tym wypadku ;-)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, Slimak napisał:

Czujnik ten ma sygnaliziwać zbyt niskie ciśnienie oleum więc 0,4 jest wcześniej niż później w tym wypadku ;-)

Biję się w piersi. Oczywiście pomyliłem spadek ciśnienia ze wzrostem. W przypadku malejącego ciśnienia oczywiście wcześniej się załączy ten ustawiony na wyższe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 godzin temu, Jarek napisał:

To ile parametrów ( ile jest wyborów ) w przypadku czujników do Ursusa? Zaznaczę tylko, że znam odpowiedź ;)

To dorzucę - na forum cała fura poważnych ludzisków używa Ursusa i niektóre żyją dłużej niż żyły oryginały, ale trzeba też pamiętać, że: były 2 rodzaje czujników ( mocowanie i podłączenia ), czujniki z traktora pracują na ciśnieniu 0,4 a BMW na 0,15 co oznacza, że będą wcześniej sygnalizować problem (to chyba nawet lepiej... ), a w przypadku gorącego i rzadkiego oleju mogą się żarzyć, a nawet oświecać na wolnych - no i czujniki oryginalne są na "stożkowym gwincie, a traktorowe na podkładce - poza tym to czujniki są identyczne ... ;)

I w ten piękny sposób Jarek wyłuszczył, dlaczego ja nie kupiłbym czujnika od traktora. Jakoś moja psychika nie zniosłaby gapienia się na żarzącą się lampkę ciśnienia oleju. No nie i już. Nawet za astronomiczną oszczędność rzędu 55 zł.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, arthurr napisał:

.... moja psychika nie zniosłaby gapienia się na żarzącą się lampkę ciśnienia oleju

Ty jak Ty, ale te podejrzenia klienta podczas sprzedaży motka :)  Znam niewiele takich przypadków ... więc aż tak bardzo często nie świeci ... `, a do tego to była "igła" długo i mocno używana w krawiectwie ciężkim :default_icon_beer:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale 55 to zawsze 0,7 i popitka :)


Wysłane z garażu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki panowie, a trzeba jeszcze ten czujnik od Ursusa jakos dodatkowo uszczelniać?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Klej do gwintów, taśma teflonowa ( cienka ), włókien konopi nie polecam ... Tak jak hydraulikę ciśnieniową drobnych małych gwintów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jeśli was to uspokoi, ja jeżdżę z czujnikiem od VW Golfa, dokładnie tym: https://archiwum.allegro.pl/oferta/czujnik-cisnienia-oleju-vw-transporter-t3-t4-golf-i3026864527.html

i tak, data zakończenia aukcji to mój zakup, do tej pory nic się nie stało :default_cafe2:

Edytowane przez Radecki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niemiecki samochód, niemiecki motocykl - to by się zgadzało :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kurza stopa! Przepłaciłem ponad 1zł! A że kupiłem 2 to przepłaciłem całego Harnasia! Ale za to wspieram polską markę Ursus a nie coś od Passeratti :default_cafe2:.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z czujnikami VW trzeba troszkę być czujnym ... bo występują dwa rodzaje: włącz / wyłącz i wyłącz/włącz. Kolor czasem też nie jest odniesieniem - różni producenci używają różnych plastików w różnych kolorach - bo tak ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz