Skocz do zawartości
JakubL

jak podwyższyć małego gsa?

Recommended Posts

a jak to jest na psie? podziel się wrażeniami 
.495467672b69b6236b88f27aa457b860.jpg

Wysłane z mojego S60 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Przemo kręcenie amora nic chyba nie da, mam na średnio bo na max za twardy, tylko lekko się ugina jak na niego włażę. Jeszcze sprbuję ale do pozycji mały ma wpływ a na niej w sumie bardziej mi zależy bo sporadyczne szurnięcia o leżących policjantów przeżyję.

@raby może inaczej... gożej niż na funduro

@black Ogólnie na początku jazdy na gs gorzej  w porównaniu do funduro. Jakaś taka delikatniejsza, nie ma tak fajnego dla mnie większego turkotania na małych obrotach, gdzie wszyscy myśleli, że jedzie czołg. Przeniesienie baku pod siedzenie chyba na - bo jakoś tak nie mogłem jej płynnie wyłapać na wolnych krótkich szybkich zakrętach np. rondo. Mam za niskie zawieszenie (ale to kwestia obniżonej fabrycznie wersji) i często szrnę stopką centralną o leżących policjantów... a na wyskokach przez leżących policjantów leci w przód, dziwne bo środek ciężkości jest przesunięty podobno atrapą baku. Mniej wygodna wg. mnie. odcinek "garba" kręgosłupa od lekkiego pochylenia czję nieprzyjemnie i często muszę się prostować nawet na krótkich trasach. Na + ładniejsza (bez lampy z fiata 126p) i ogólnie fka kojarzyła mi się wyglądem z lat 80', tu mam kultowy gs o którym marzylem ( w sumie boxerach ale przymierzałem się do kilku i na razie za "duże", więcej palą do moich potrzeb ) Przede wszystkim wtrysk=spalanie. na fce ~13l/190km na tym ~13l/270km. Zwróci mi się różnica zakupu tej w porównaniu $ na paliwo rocznie i ten moto chyba mniej straci na cenie za kilka lat. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na focie wygląda na obniżony. Czyli lagi, stopki, kości i amortyzator tylny pewnie też do wymiany. Dla pewnosci trzeba pomierzyć. Masz tam najniższą z możliwych kanap co przy twoim wzroście się trochę gryzie. Przemyśl wszystko na chłodno tym bardziej że w wątku coraz częściej jest wymieniana wersja Dakar.

Swoją drogą jakie te Dakary teraz popularne. A jak swójego w stanie kolekcjonerskim oddawalem za grosze to przez rok nawet pies z kulawą nogą..... :)

 

 

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Przemo kręciłem, jeszcze tym przy amorze. Sporadycznie trze na leżących policjantach więc może przeżyję.

@raby inaczej... gorzej niż na funduro?

@black Ogólnie na początku gorzej. jakaś taka delikatniejsza, nie ma tak fajnego dla mnie większego turkotania na małych obrotach, gdzie wszyscy myśleli, że jedzie czołg. Przeniesienie baku pod siedzenie chyba na - bo jakoś tak nie mogłem jej płynnie wyłapać na wolnych krótkich szybkich zakrętach np. rondo. Mam za niskie zawieszenie (ale to kwestia obniżonej fabrycznie wersji) i często szrnę stopką centralną o leżących policjantów... a na wyskokach przez leżących policjantów leci w przód, dziwne bo środek ciężkości jest przesunięty podobno atrapą baku. Mniej wygodna wg. mnie. odcinek "garba" kręgosłupa od lekkiego pochylenia czję nieprzyjemnie i często muszę się prostować nawet na krótkich trasach. Na + ładniejsza (bez lampy z fiata 126p) i ogólnie fka kojarzyła mi się wyglądem z lat 80', tu mam kultowy gs o którym marzylem ( w sumie boxerach ale przymierzałem się do kilku i na razie za "duże", więcej palą do moich potrzeb )  Przede wszystkim wtrysk=spalanie. na fce ~13l/190km na tym ~13l/270km. Zwróci mi się różnica zakupu tej w porównaniu $ na paliwo rocznie i ten moto chyba mniej straci na cenie za kilka lat.

@greg001 logicznie myślałem o wyższej kanapie= wyżej nóżki (to akurat mi nie przeszkadza) ale jeszcze bardziej pochylony.

Bez gwałtownych ruchów teraz będę działał, może podwyższę, może nie... zależy jakie koszty i czy potencjalny kupujący by  docenił możliwość obniżenia. kilka zestawów na sprzedaż do obniżenia widziałem (stopka, amor...) więc już nie jeden chyba wsadzał zawieszenie od dakara?

Duperelek do podwyższenia kierownicy tani i mam na miejscu w zaprzyjaźnionym sklepie z crossami więc chyba założę, tylko namiary na przewody by mi się zdały:default_icon_question:

Sprzedać też będzie może i ciężko a jak nawet to zapłakał bym się w środku sezon jak by mi się nawet udało i bez moto został :(

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nikt nie doceni tego że masz zestaw do obniżania. Jak już to sprzedawać to.

Co do podwyższania to sporo jest do wymiany, ja bym się przejechal wersja normalna i Dakarem bo może wcale nie będziesz zadowolony a kasy trochę wywalisz na to. Może lepiej kupić dakara lub ten 1150 nawet.

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jednak nie jest źle, właśnie wracam z małej traski... nic nie boli w kręgosłupie, nie musiałem korygować  sylwetki, myśleć czy wygodnie bo było. Kilka km. na off też stopka o żaden szuter nie przytarła na górkach i koleinach, trawy z pola nie przywiozłem... Może po prostu inaczej a nie gorzej niż na funduro.

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ale, że lubię dopieszczać, kanapę obszyję podwyższając, profilując gąbkę i mata grzewcza podłączona do manetek oxford. I tak mi pękła w jednym miejscu, do zimy pewnie się powiększy

Może rzeczywiście nie jak na psie się czuję ale lekko na kucyku, to to pomoże.

Podwyższenie kierownicy bo czasem na stojaka. Pare centów do wyprostowanej sylwetki i komfortu na +. Dodatkowo będzie równoważyło z podniesieniem kanapy, żebym się nie garbił.

Kości może minimalnie krótsze, żeby centralka łapała i był stabilny. 

Czy sprzedam/ zamienię? Zależy od ceny, stanu... Plan był, że ten i 1150/1200 będzie w stajni. Ten na miasto, krótkie trasy, po zakupy, lekki off... Duży na trasy. 

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dakar, kiedyś g650... 800? Czas i portfel pokaże ;)

 

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nad kanapą pomyśl czy psuć tę co masz. Obniżane kanapy są sprzedawalne, na aukcjach jest więcej zwyklych. Dla kogoś komu motek ciut za wysoki często właśnie kanapa wystarczy na początek. A może ktoś tutaj będzie sie chciał zamienić. 

W każdym razie Twoje zdjęcia utwierdziły mnie w przekonaniu że mój obniżony nie jest :)
A gdybyś ewentualnie miał na złom oddawać to piszę sie na żółte osłony baku, bo nigdzie nie mogę dostać w sensownym stanie ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nad kanapą mam czas myśleć do końca sezonu. Poza tym dziś cały dzień jeździłem ~150km i znowu kręgosłup się przypomniał. Logicznie, jeśli podwyższę to jeszcze bardziej zgarbiony ;/ Czy obniżony na zawieszeniu czy nie to chyba mniejszy problem.

Na złom? za co? ;)

 

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A może Ty po prostu siadasz na miejscu pasażera i wtedy plecy.... ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Taa na kufrze ;)

Może defekt kręgosłupa ? Pracuję ciężej czasem przy szybach przednich do aut i 200 szt./h produkujemy. Głównie roboty ale czasem ręcznie i może to powodem? 

Jest tak, że jeździ mi się ok. W odcinku kręgosłupa tak poniżej łopatek muszę się ruszyć w przód i tył bo jak by coś kole/ uciska. W sumie teraz sobie uświadomiłem, że jak siedzę teraz na przerwie i piszę siedząc pochylony, łokciami oparty o kolana to też czuję i muszę się ruszyć.

Po prostu się garbię? i potrzebuję pozycji bardziej wyprostowanej jak na wyższym funduro czy afrfica,dl,vardndero....? Do wszystkich się przymierzałem i za duże jakieś takie i nie gs ;)

A może po prostu niepotrzebnie kombinuję, szukam dziury wcałym, włos na czworo... ogólnie jest ok i pewnie jest tak, że jak mi się dobrze jeździ to nie pmiętam a jak tylko coś nie tak t d razu doszukuję się problemów

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kończę nocną zmianę. Dziś akurat się trafiło stanowisko ręcznej selekcji szyb. Kręgosłup boli właśnie w tym miejscu gdzie na moto się mościłem. Już mam odpowiedź. Zmienić pracę :D

Wsiadam na motorek i wracam do domku spać. Dobranoc ;)

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 godzin temu, JakubL napisał:

Po prostu się garbię?

To Ty nie masz problemu z wielkością motocykla, a masz za małą kierownicę. Tutaj coś na "odgarbienie" ;)

image.png

Nie tak:

image.png

Tylko tak:

image.png

image.png

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Jarek Dokładnie to chyba ta część kręgosłupa. Też tak myślałem, że podniesienie kiery nie zaszkodzi. Ktoś gdzieś kiedyś mi tu lub na facebook napisał że nie pomoże, tylko przy pozycji stojącej się przyda. Zobaczę jak podniosę, tylko namiary na przewody mi potrzebne. Kolega z zaprzyjaźnionego serwisu moto/sklepu z częściami załatwia te do podniesienia i ma jakąś stronkę podobno z częściami. Ale jak by ktoś miał namiar też to też byłbym wdzięczny bo nie wiem na ile tamten czasowy i słowny.

@greg001 raczej obstawiam jednak pracę, ale dzięki. Będę myślał kiedyś może jak tą sprzedam.

Wczoraj/dzisiaj z kolegami w pracy gadałem, mają podobnie z kręgosłupem. Na dziele BOX,  gdzie prodkcja szyb do tirów to np. do MAN waży 35 kilo i układają wszystko ręcznie w skrzynie schylając się i przekładając korkami/ piankami to w ogóle masakra. Byłem tam kiedyś przez jeden dzień to wyszedłem na czworakach.

U nas na szczęście głównie produkcja z pomocą robotów, gdzie przyssawkami układają w kontenerach z pomocą operatora ~200szt./h ale jeśli, np. ręczna selekcja lub naprawy, gdzie samemu trzeba wyciągnąć szybkę przednią z kontenera, postawić na stole świetlnym, oglądnąć czy na pachołku, naprawić i spowrotem do kontenera i tak ~270/ 8h to się czuje. 

Jeszcze pośmigam, jak mi pozwoli na mojej starej fce bo koledze z pracy sprzedałem i zobaczę.

Poproszę może kogoś, żeby mi porobił zdjęcia/ filmiki jak na nich siedzę?

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Odnośnie podniesienia właśnie dzwoniłem. Na dniach będę dokładnie wiedział. Kości chyba 300 zł. a kosę można przedłużyć.

Podniesienie kiery to pewnie ze 100 zł. za te "klocuszki", jedną linkę od gazu chyba ma od 800-setki, inne przewody może uda się poukładać.

Przy okazji może gmole dolne i górne za 600 zł. ? Mówił, że ma. Jak wezmę dolne to górne mu zostaną i dam znać.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A przewody hamulcowe? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Fajnie temat się rozwija. Jeżeli moto jest poliftowe (a 04 chyba jest) to gdzieś w dziale sprzedam powinno być moje ogłoszenie dot. niskiego zwieszenia wraz z listą części które podlegają wymianie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

 

@Pszemo jeszcze nie wiem. Dam znać.

@ARG znalazłem tylko Twoją ofertę z podwyższeniem kiery. 100, jak myślałem. Możesz link jakiś albo napiszesz?

 

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na razie dam se spokój z podnoszeniem, ogólnie wygodny a że sporadycznie (już nawet nie, bo przeskakuję ;) ) o spowalniacza to przecież tragedii nie ma.

Nie czuję się jak na labradorze, na dużym kucu jest dla mnie w sam raz na chwilę obecną a na cycatą jeszcze nie czas. 

W przyszłości dalszej lub bliższej może będę go zamieniał na 1150 lub 1200 bo jednak 2 rumaki w stajni to dla mojej żonki o jeden za dużo.

Obniżony może ma dobry potencjał na sprzedaż bo wiele osób "niskich" (nie sięgają stabilnie do szosy) a jak ktoś "wyższy" (chce czubkami palców dotykać asfaltu) z rabatem (~300zł, przedłużenie kosy,centralka może od dakara) też można sprzedać.

Wg. mnie to chyba tak mała różnica, że nie warto dla "wyższych" osób bo pozycja podczas jazdy jest przecież taka sama. Jak ktoś za niski i czubkami palców to fakt, trzeba obniżać.

Jak dla mnie, gdzie pozycja podczas jazdy jest ok a na światłach stanę sobie wygodnie i uniosę dupę na pełnych stopach to jest dla mnie ok bo i stabilnie i dupa odpocznie :) 

 

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie przeszkadza mi wysokość aż tak bardzo. Nawet broda ponad owiewkę by poszła za bardzo może i deflektor w dodatkowych kosztach. I tak będę musiał obszyć bo małe pęknięcie w jednym miejscu. W poprzedniej fce w wijalis'się podnieśli  na gąbce i wyprofilowali. Wtrakcie roboty sami do mnie zadzwonili i powiedzieli że jest niska i czy do standard zrobić. Nawet nie wiedziałem. Czy różnice zauważyłem? Wygodniej pewnie tak ale czy kilka cm. różnicy robi aż tak dużą różnicę? Dla osoby niskiej pewnie tak. Dla wysokiej raczej nie.

Tu dodatkowo planowałem od razu matę cieplną albo, jak ktoś będzie chciał się zamienić za dakara lub 1150 bo za wysokie dla niego to przemyślę temat. Może też kiedyś ją sprzedam a kasa zainwestowana w podnoszenie nie do odzyskania.

 

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Normalna jest o wiele wygodniejsza. A kolana im bardziej proste tym mniej bolą. Co do owiewki to zgoda ale w singlu nie ma dobrych szyb i wszystkie to wielka kupa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na kolana akurat nie narzekam z kolei owiewka mega mi się trafiła w zestawie https://drive.google.com/folderview?id=1TpHqVa3Og68xXfVd2cOnBnm7lANkWlCe to chociaż napierają na nią handbary to nie zamienił bym na oryginalną. Miałem lekko przycinać z instrukcjami @darkojak ale boję się trochę i do pełnego skrętu ostrożniej ale bez obawy że coś pęknie.

 

 

 

 

Edytowane przez JakubL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przy ostrożnym skręcaniu nie pęknie. Ale jeśli kiedyś będziesz musiał gwaltownie dobić do końca, albo motong się połozy i docisnie ciężarem to będziesz potrzebował zmiotki i szufelki.

Nie mniej szyba fajna, ma szansę realnie chronić od wiatru. Ja podmieniłem fabrycznego kikuta na większą fabryczną i rezultaty są mizerne, jeśli nie ujemne  - więcej wiatru w szyję/kask. Musiałbym chyba dołozyć duży deflektor, chociaż wtedy będzie ciulowo wyglądać. Inna sprawa że u mnie jak wyjadę na otwartą przestrzeń przy morzu, to z boku potrafi wiać bardziej niż od przodu przy prędkości 100km/h. Ale na dalszą trasę, i potencjalnie jakieś perturbacje pogodowe duża przednia szyba bardzo by sie przydała. 

Handbary generalnie idą na styk przy fabrycznych szybach (u mnie minimalnie zahaczają z jednej strony, ale ciągle nie miałem czasu żeby rozebrać i złozyć od nowa całą osłonę lampy), dowolna osłona poszerzana z boku na 100% będzie haczyć i to może nawet mocno. Niby przy spokojnej jeździe 'szosowej' nie powinno robić, ale w realu wydaje mi się, że to dośc mocno ogranicza ciasne manewrowanie. Mi sie w każdym razie zdarza od czasu do dobić kierownicą do ogranicznika przy manewrach na podwórku czy innym parkingu. Ale ja nie umiem jeżdzić i sie nie znam. Dopiero się uczę. Niedawno nawet odkryłem wyjaśnienie zagadki która nurtowała mnie od początku gdy zakupiłem singla - po co przednie podnóżki są składane i to nie w górę tylko po skosie w tył. Zagadkę rozwiązałem wyjeżdzając dość optymistycznie ślimakiem na autostradę, przycierając zelówkę buta i prawie spodnie na kolanie, podczas gdy podnóżek radośnie krzestał iskry ;-) Takie tam....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×