Skocz do zawartości
Vengosh10

Ukraina i skrawek Rumunii 17-26.08.2018

Recommended Posts

@Vengosh10 gdzie kupiłeś żółtą oponę? :default_laugh: Mi by podpasowała ;) 

A6LOBUzDWWoZRbl9ONrFMDhZUw2WNb7w21wAWwne

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
46 minut temu, Pawel napisał:

ZX Spectrum :default_laugh:

Jak nie umiesz linkować zdjęć z googla to poproś o pomoc naszego kolegę z północy, to specjalista wysokiej klasy  w tej materii jest  :D

 

27 minut temu, Vengosh10 napisał:

Zaraz mam wylot, jak wrócę za dwa tygodnie z Półwyspu Iberyjskiego to pierwsze kroki skieruję ku Rzeczenicy :default_laugh:.

P.S. kup chociaż Commodore Ty gapo :default_laugh:

Amatorzy :default_laugh:

7 minut temu, Pszemo napisał:

@Vengosh10 gdzie kupiłeś żółtą oponę? :default_laugh: Mi by podpasowała ;) 

A6LOBUzDWWoZRbl9ONrFMDhZUw2WNb7w21wAWwne

Myslisz że to żółty kolor jest? nie zastanawia Ciebie taka substancja pod siedzeniem kierownika? może to z wrażenia :default_laugh: tym bardziej że jechali w hard deep off? :default_laugh:

  • Like 3
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
21 minut temu, dakarowy napisał:

 

Amatorzy :default_laugh:

Myslisz że to żółty kolor jest? nie zastanawia Ciebie taka substancja pod siedzeniem kierownika? może to z wrażenia :default_laugh: tym bardziej że jechali w hard deep off? :default_laugh:

Vengosh nie kuca, nie w TYCH okularach :D

vUacQ81Dt4E75NxKlV9w33qwTUoAJDYgVJfepuk6

xJames-Bond-Spectre-Sunglasses.jpg.pages

  • Like 4
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Myslisz że to żółty kolor jest? nie zastanawia Ciebie taka substancja pod siedzeniem kierownika? może to z wrażenia :default_laugh: tym bardziej że jechali w hard deep off? :default_laugh:
Ach ta zazdrość. Poćwicz jazdę deep offie jakieś 5 lat to Cię kiedyś też zabierzemy. Tylko na jakimś konkretnym sprzęcie, a nie na tym pedalskim KTMie


Wysłane z mojego moto x4 przy użyciu Tapatalka

  • Like 4
  • Haha 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 godzin temu, Vengosh10 napisał:

Czy Ty również Masz Atari Amigę i nie możesz zobaczyć zdjęć?

Wklejam link do albumu bo nie mam na razie innego pomysłu

https://photos.app.goo.gl/CZyNfgJVoMMnZNB47

jedno z ciekawszych

ESoMqKC31xdGdMopvdUEOO4pyuDhR_YDxuOHb8Hr

  • Like 6
  • Haha 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
jedno z ciekawszych
ESoMqKC31xdGdMopvdUEOO4pyuDhR_YDxuOHb8Hr0ER-ehjFD3lMqvklJNmB_v9fkMJmx1Wr_5Vx_fE0XKYxYwFPLwjiOkRoXj-qFjstnTYPii7mdUfhgkyH_vZ0MfgG7hDyqoYMgw=w924-h693-no
A Ty jakie masz w ogóle dokonania koleś?

Wysłane z mojego moto x4 przy użyciu Tapatalka

  • Like 4
  • Haha 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
16 godzin temu, Vengosh10 napisał:

A Ty jakie masz w ogóle dokonania koleś? emoji23.png

Wysłane z mojego moto x4 przy użyciu Tapatalka
 

Mgliste...:D

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Korzystając z nieobecności Vengosha, odpoczywającego po ciężkiej ukraińskiej wyprawie w jakimś idżipcie podrzucę jeszcze kilka obrazków :)

Zaraz za granicą w Krościenku jakaś pierwsza w lewo, czy w prawo aby tylko zjechać z czarnego

2LCTZZ80VfFOhucpx_ydEH2eaoEaHHlHduNXHBA4

oportunista oczywiście wybiera się w drugą stronę, a może to automapa ?

DNJCDtBvg6ICQ9fC3Zh7lZQr9To2Vpb12F_Xz1yw

szuterki :)

UWqPcCYGO9dFm_0AonihlDSp2MGwWwAPSScTkayd

xB43zsE7iyKr3RTH0A1OUZ5xEXE3BvuswTNHGi8B

OB8HBZExmhI3SaWTrlaEBvmr0q0gkCu0CUT4kP73

i jeszcze lepsze dróżki :)

0jxnTU7prpfRlJz7yaSF5siGziiCZeSMc03hAWYE

zOzxEtMosMOwUbdtEfEAwLR7b870dgW5BNOfHy89

SXN6lTSxMc5wdO_QjRCjGhP5kDaymc40VbvnPBz3

oMuourw6hlyAkE5XFBrGQ15ExR-Q2bz0afpdCcqu

czyżby ktoś nie chciał jechać dalej ...:D

QeByDr01PTf5-XRT_P7x5j0fiEV2SKH2ceecIZM4

GSv93hBzcBLtaamQo6933-qNtlv3rd20QR6PkZu9

nieeeee,  on poszedł szukać prawdziwych dróg, na których można czegoś dokonać ...

i znalazł :default_blink:

przez koleiny, wąwozy, krzaki, błoto i wodę

QnGHONgyuMHOFAOtXuGHON6x2KOEdujk6zFz2Crv

S4M349BVsVJq0r7QpZndWA8ecVHgz3i1tgKBc4X8

jHuCiFA6B_7OivM9FAsVAaXTOFSMrhEVWg5hEaXn

4Nulc14nn7dUjQzmdryJRU3Q2dDupNZmGL6Xgsv5

3h-H-pz1ZIBKHOPUib9tci9acLI2hkByv0GvtjRR

LzREq7pAx0-Z7eqzqtvJgKHnk740M6cpT1FM3dEA

ftDfCRtQKDcUAm6UzMzGB6Fn3f4MLCFAueubO--Y

irSawx_1L_txoZgFbl9XCvplNLuaL4m7dGORiyBZ

NqqC8uLJXmHoq_bhEjGftROq0GMrVbL8A2RHXFO2

cały czas wzdłuż granicy ...

c4L80evnxuS09YO1JVxKIZ4B8laWQsC8O_wuB4Nq

bardzo zardzewiałej granicy

Q6fk1Uk8A8qNs17GdOL2HA4wvRHkds6VuB3OUv15

ale widoki piękne i wszyscy wiemy, że to jest właściwa droga :)

SuScZw0xSn3cnLbrNg7pJDdScch2j1KP7gbzab0G

SqFQa-Tu0gHIP8HjALYgynhe0b0tjq5ZGtWSb2fy

SXN6lTSxMc5wdO_QjRCjGhP5kDaymc40VbvnPBz3

jeszcze tylko kilka brodów

Sb55adk5odvUqWVbhyHDY_WFzcBuW1H4O43WXLTo

tw8w0w74S31_qVWK-F7wssf-n3DkCa269T_5fsT7

i przez jakieś bliżej nie określone dróżki

3U88DwsI0vqfP8aSs2ZDgDin_TeBSUwNUw3H_b-1

dotarliśmy do ludzkich osiedli :)

06oCDMEYaloDbcdCm3dfutPPhRMNjy3f2bvgM4iD

916-53r_Zc0W1BrbSYyk5Qpcn_32rZetGGHtJjch

Y4-f3661dLrj9-Opc2J_c8t8NsoQ7Po18pwRjnv5

JhlcG7bNhI3rzMroyYW_W78fHj9Gmz9FRNgK5kyx

z oddali obserwuje nasze poczynania ukraińska straż graniczna

9hsL9nncGbrWFYWE3LFRtjBI-89zFu9o3WatDGoU

i nie tylko z oddali w pobliżu też się jeden pogranicznik znalazł i paszporciki proszę i dokąd i skąd i ile pali i ile kosztuje :D

TJD2NYL3SGdVnG5vdzSM0V2YReZoSNp60QK98QGx

czas mijał szybko, motki uwalone błotem jeszcze tylko do myjni

VaMhO7QWZ1CEsc88yA_geMCgw5Py8QJ3Fj3cnj_N

o2NIkF9cTyMdrnlujSAPBVNr1Ls3lq4JMejVr2tp

bTHxdiHSepKxMx1I7botlAXlsqE4dCGXy3UArjNf
 

 

  • Like 20

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

i na Rowną początkowo pięknym asfaltem

ainw_-12xrBjZ09fuoidUJhcfd-A2q445iis_FoE

C_NBb_dBlGyGjWcK1JfMmbZBQIHoHiCT6d2HH7ec

9LJaGjfihbee24itjIY1Z93VlwLzd_a25mX9zh6f

a potem już betonówką ułożoną jeszcze przez radzieckie wojska, miała wieść do bazy rakietowej którą zaczęli tam budować i nigdy nie ukończyli ...

O2uik45mI0a6JuMLRzC6C7flOfHRtjrz1q4MRwsg

way1eZEzXxcbkzH2Y05TN0chwCk9ij9f_Aa6oFXh

takie okoliczności przyrody :)

F35E6ba3RWuJHWOxoSdlxwwP8PXKuFiQaoenn4VQ

xfhkSyZ6BHttq-LojizZbRE4ILoJLaSyT1d1tt_k

yvd6UzijScO1YMEc5sl5LFZZKqXGFOQUXiUFjerd

LtxgV0VRKZFd8gwazAXTiHPXMWOJOaqRtBQDVRUs

po drodze pozostałości z bazy rakietowej, która miała być częścią systemy obrony przeciwlotniczej ZSRR,

Amr_HbyYwjLtmKVYKsJUKdhWbDHqRlvn0C6plyzI

ZiMgTEXOc3plp_VhXAYpRvR8I6z9NsTOAsALyqb0

nb0nN9Xh4jJHI7YMmHJUiDmYhLoM3fMFxWNLq9Ng

nieopodal zrzucono dywersyjną grupę spadochronową imienia Lenina :)

JQoWUuTYBMrYwGzWrGDglRHanVuo3CstgE29Kf4-

E_INoTmhzwVe03b0J7MT9JnHb3rmxRhuHI9jhsmx

ale nas interesowało co innego :)

V_jEG2VBZZJFzPtrEXlPJP8tHNUXFM7F9F3vzTj5

iGc0A2vvXUr7bnc4xZPNHvYBZ1q9ebHZClrgykuD

h8xN-h0jC83sLtojrHhCNUNKeH5t4QFrQTklRasI

vYfvHcR1_r_q76TxY6x94AM0QlYE07E4jwEuMKFP

zLj3TUYP6f3-VZ4jkq9wWwlU-B2DQa-gK_PcmzuX

fl3uZlP6FlqMAwO4smzHhlinAHN67NjBwMhiTzOt

dzień zaczął uciekać w związku z czym powaliliśmy takimi pięknymi dróżkami

rApDw9qoOm1hTNAO_rQdgVRdoQMu92UV5vPHDhOX

 

koHdziij0K_HEwzr0MSBfQXKQHwz97GItV5Ow2OX

prosto do hoteliku o wdzięcznej nazwie :),

XD9WzD6_46vQdDXp_zhzrEW6y9gXvFrMSjHlcoIP

gdzie zażywaliśmy wieczornych uciech w postaci żarcia picia i innych uciech, o których nie napiszę, a które dokumentuje poniższe zdjęcie zrobione przez Vengosha

ESoMqKC31xdGdMopvdUEOO4pyuDhR_YDxuOHb8Hr

 

Edytowane przez Dziadek
  • Like 23

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ukraina jest fantastyczna. Już tęskniłem za tymi górami, zanim jeszcze do granicy dojechałem. Jeszcze tej jesieni spróbuję wyskoczyć chociaż na moment... Może jakaś forumowa wyprawa? Dluzszy weekend? 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, JacekJ napisał:

Ukraina jest fantastyczna. Już tęskniłem za tymi górami, zanim jeszcze do granicy dojechałem. Jeszcze tej jesieni spróbuję wyskoczyć chociaż na moment... Może jakaś forumowa wyprawa? Dluzszy weekend? 

Jestem za :) , jakby czas i pogoda pozwoliła, można by spróbować wjechać na Popa Iwana tam gdzie jest dawne obserwatorium. Nas z Venem nie przepuścili przez posterunek ze względu na bezpieczeństwo bo była cholerna mgła, widoczność spadła do tego stopnia, że nie widzieliśmy "lepszej" drogi i jechaliśmy jakimiś terebejami tak ze 3-4 metry równolegle do niej.

Po łbie też mi chodzi pogranicze UA/BY - przez Szackie na Prypeć-Stochód i dalej. Bezdroża, lasy, jeziora, stare chałupy ... Jest klimat.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

może wreszcie i ja bym się wybrała...

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie pamiętam czy wspominałem, ale to obserwwtorium ma być remontowane. Kolega wybiera się na zaproszenie ukraińskiego ministra na wmurowwnie kamienia węgielnego. 

Bedziemy obserwować pogodę i czas wolny. 

Na Wołyń wstępnie umawialiśmy się z Milą ale gdzieś potem zniknął. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No cóż Ven nadal chyba odpoczywa po traumatycznych przeżyciach i nie jest w stanie kliknąć palcem w klawiaturę :D no to dorzucę jeszcze cosik od siebie. 

Kolejne dni naszej wycieczki spędzaliśmy już tylko w dwuosobowym składzie.  Przed wyjazdem JacekJ podskoczył jeszcze do pobliskiej stacji benzynowej i podrzucił mi flachę benzyny, ponieważ do hotelu dojechałem dosłownie na oparach i nie byłem pewien czy zdołam dokatulać się gdziekolwiek w celu zatankowania. Jak później policzyłem w zbiorniku były może  dwie setki albo mniej benzyny. I tak w miarę wczesną porą rozstaliśmy się, JacekJ do chałupy, a Vengosh i ja na zachód, a właściwie południowy zachód :). Dzień mieliśmy zamiar poświęcić na dojazd do pasm Czarnohory Do celu mieliśmy trochę ponad 300 km, a więc spoko i bez spiny. Ruszyliśmy nieśpiesznie w stronę rumuńskiej granicy zahaczając o Synewir, a później wzdłuż rzeki Terebli,

zalew na Terebli, całkiem fajna miejscówka na rozbicie namiotu ... 

-B90s3RcOGWZ6KCMOkf9LtDzE-6vXn08u-EFFZ19

 

drogi dobre czyli trochę asfaltu, trochę szutrow, trochę dziur, trochę większych dziur, właściwie to same dziury ... Dotarliśmy do jakiegoś miasteczka tuż przy granicy z Rumunią zatrzymaliśmy się na chwilę i Ven stwierdził, że na tych dziurskach jego Frankensztajn stracił oczy ... znaczy lampa się ujebała :) . No to trza to poskładać jakoś do kupy. Trochę trytytek i za jakieś dwie godziny z hakiem było ok.

ouAUn2_fi10XLpg9c3vkZt0vrJVSBhQy4iRmI_ce

Nie mniej jednak plan się trochę rozjechał. Pogalopowaliśmy wzdłuż granicy już całkowicie asfaltowo i wieczorową porą już po zmierzchu dotarliśmy do Wierchowiny. W głowie świtało mi wcześniej żeby zatrzymać się w jakiejś huculskiej chałupie, ale ze względu na późną porę trudno byłoby coś znaleźć w związku z czym wbiliśmy do niezawodnego  hotelu Wierchowel :) .

Poranek, pogoda zajebista, stwierdziliśmy że zatrzymamy się na dwa dzionki, a góry polecimy na lekko. Zostawiliśmy w hotelu zbędny bagaż, zatankowali i zjechali z asfaltu w pierwszą w lewo aby po kilku chwilach wjechać w krainę szczęśliwych krów :)

AksofFlmtwYXarA_PYdcHjpgSftxHBBeC7P7x5AV

FD-qEIfZCiEILS_DiR_qg9j5pWjW5wwxHrpAPjMV

xRtbFQRIiejiaNGWSV6conuaY0Mso8LBjwzrzPSW

xdo7KjKkZmn6_oDuv0qAOzkG3m9xVFuybV6e2WIE

podczas gdy Ven odpoczywał i cieszył oko widokami, a propos oka zwróćcie uwagę na Ray Bany :D ,

IPaBIEfO4joXPzgTqjnv7DDEKptVjJv50tBHN_to

ja musiałem ciężko zapierd ... aby zarobić na ser ...

W_4Wc3YSyNfzHuXzVCcPLaNtNyIVyLVPBgOXKHcp

no i dalej jedną z moich ulubionych tras w tamtych rewirach - wzdłuż Czarnego Czeremoszu ....

-hMEjQIvlpJ8ly78R8c6L7Vl9uQV6SyGrTHT_46-

I31JfL9yywEY45Pp9NOLbYre_dXqSVhtbWnsFd1p

WTx0np-3GBmlAqSXog1EJKTm7FihsN7RNMywfLuC

gegYbfr3DjKy76G0dn_1t9ndlz0DGJvw4f6K9s1R

tihn28JatQOV0Bk4hx_7OVueQsToO6S4pqJYR9F-

NMvJ0LDQPCvZLRfJahCF1IcUv-m5EtnEkPCWi4-I

szczęśliwe krowy mają nawet boisko ...

f3cTn-ij5NotwYcHIlctsVDzEIvK724Q-4lcBGt0

0sJOAoGhH6fx1yldrGL_pai9bTgj8-dYz658s3Ny

61ejPaJMcdiQKT7vbUpLE3STnD1uHL0Ia6OAiew4

dotarliśmy do ostatniego sklepu na trasie gdzie mieliśmy zakupić wino i zajebisty huculski ser. Wino było, ser też ale jak nas poinformował miły pan - w górach bo w sklepie już nie :( .  Pojedziemy w takim razie do producenta :)

9GPA7h1osOcFJ1SlPyLVgkpdYuMrzO8ihxYqiclR

nawet reklama piwa jest :)

2Cm5025cAhJCZqCjIzrtlsiydX0MqqWTMoLKZ99n

dostępu do drogi na serowarnię strzeże uzbrojony posterunek

Aov99lJY44s7J9HYm44ZSyykHR69ReKUXQebsgfw

w lewo Burkut w prawo Pop Iwan, no to może najpierw na Burkut ...

cjvP4wYoFrU3l7EpcU8Hk9xl6kaj8_2WG-lZvleS

ostatnie zamieszkane domki 

lR1f83qmiujSu-KWBct-qcu1pfdt9nvNnuhENnTn

6FhYEz57Y010U4Dq9ZNNKqWggCPGd3vNSvh7XNbR

jcrg6-QymQ4qiZbHgW7C-xdNXaAqyJki3YCjd-xl

tutaj droga się kończy 

PbQDBUduc8WbzQUsG7svpw9_qbzFKofVSFt-X9UEnn

no i docieramy do znanej leśniczówki na końcu świata, a właściwie to co z niej pozostało, niestety z roku na rok jest tego coraz mniej

SihBV82KudDF2oeKkfphJq4TTuFEBggOzO71n3Nu

FROG9t1okuBLbXpQliET8HDeOuXbwBaoaWkSHsJ8

YAqaoJ0lgzeLzAYOR3cWl88iU6eGg7biRQqDOmPJ

r57j619uW6T-mcfSVmh-HX8YT2Boa-2jSfsbKB-s

SnA0X_iX3gqjeL4EOaNQisiVS9mM4VPYqEDBUCvl

YVaEq9boUlaVLqv4TWyVMUON-iVwddAWAbk5oHDo

dziesięć lat temu chyba ktoś tu jeszcze koczował

zpKP9XeJDt0uilhE5_4xJYSEe32zkEtBcqKCpLC3

X5a-NAH6pPSQp0IFpu4N5Ll4ey5y3iAWVIFFhIqH

3vVOdzImvgLWHVCLLOrT1l9z3Zd_yuJy5CRclL-E

oczywiście wszędobylskie krowy, których nikt nie pilnuje same wiedzą gdzie iść i kiedy wrócić do domu :)

FPlti-n1HgpNTe0wAO1J8162j6i6WSPTUpcthsBL

ZNncxu_g3Pg6nyja91myfjdvXawZRjvUqLaA6Pfz

-te3ya2exqQSbMNhCXynt50ZVZj_mcPsCMQeJtcZ

ochroniarz ;)

nyEaWC412v2VZR00fgUWLYamYkolH_LpcD9izmTmresztki z zawalonego mostu na drugą stronę Czeremoszu, dopiero teraz na mapie zobaczyłem, że jest po drugiej stronie jakaś droga wiodąca do czegoś co nazywa się Mokryn Domek Leśników ... przez rzekę dałoby się jakoś przejechać, ale po drodze jest jeszcze kilka miejsc gdzie nie wiem czy da się ją przebyć motkiem. Trzeba będzie to sprawdzić ...

ksYS9ITop8RQFUJo7Q5FKanPxwbVMd_HEpWslUCM

zdobycz z leśniczówki - instrukcja obsługi traktora TDT-55

qEiKxedjfqe-q-pqcmD4Eh5qNu1NPUjWrUXJXvfy

Edytowane przez Dziadek
  • Like 17

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
22 minuty temu, Dziadek napisał:

no i docieramy do znanej leśniczówki na końcu świata, a właściwie to co z niej pozostało, niestety z roku na rok jest tego coraz mniej

Ciekawe czemu? -->

22 minuty temu, Dziadek napisał:

zdobycz z leśniczówki - instrukcja obsługi traktora TDT-55

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dość tego czilu z krowami. Słońce jeszcze wysoko więc kierujemy się z powrotem na Zelene i tym razem na rozstaju zjeżdżamy w prawo. 

Po drodze stoi ów TDT-55 do którego instrukcję znalazłem w Burkucie, pewnie by się właścicielowi traktora przydała :)

D_NFbxNM43_ENtvZQ07SBdp5KfrzcxFXB6Iyewm8

tuż obok król czarnohorskich dróg

mUWpiXj5OzW8q3QzAcCrXKKB9uANlujutr-YxLmU

a my kierujemy się pod górkę na połoniny

TbQ4iT2s0-hzj18W8ZIfYAwcFdhWLAnc8jeWAcms

K9iTFht9nfo4-CFU6pi-HJ2DFGv52kZ-HeHFB2s5

ffS_9NAOfJLWl_qpAEKKuFK1kjuB7jMe7nkY_Daa

DWJ2BKwU2uclYpX1tQDINhPFvRVHUlpXY5l_NCif

tCQpvnAqxro73kJrhDueKidZ-ky_VnUsbdRsuzZJ

f9-TNXgp2Q6ijUB5Rje2FKDiU1nE4zyit0y-ymvN

niestety im wyżej tym gorzej, zamiast widoków mgła coraz gęstsza, jakaś pieprzona chmura wlazła w góry i utknęła :(

GiTYqCgA2xjggdLOvnfuvQnb5mr4CBWni9lMb5Mr

TAqPoUbnlIm2kyhS9L8ImT6tst4YF6XO4jswDiRy

a we mgle ukryły się oczywiście krowy :)

zC2FcfLLxRKa8QH5y8WCA-U-v4erTGzSz0jvcinf

VVHm4Vti-L-iqsHv9yuciHpLz-f_55Jd78Obc856

LeKBk1GMSan2Tgzn6CUGOYQML5Eq1fg8pbv1lMJU

Jak są krowy to gdzieś tu musi być ta serowarnia. Jedziemy cały czas drogą przed siebie, w końcu dojeżdżamy. Do kolejnego posterunku straży granicznej :). Nosz kur... drogi do tego sera pilnują, drogocenny taki czy jaka cholera. Mówią, że nie puszczą dalej bo mgła jest za duża. No to po serze :( . Ale może jednak... my do tej serowarni co tu gdzieś jest ... No jest, ale musicie wrócić i tam będzie taki plakat. A tędy dalej to na Popa Iwana.  A motyla noga był jakiś papier na kiju w tej mgle zbytnio nie zwróciliśmy uwagi. No to szczstliwa i nazad.

Wróciliśmy kawałek i jest :)

oQGXSdYzsoIqywmCoy2_4onA_zgw0KiTjNTsXZcz

mlvlr8HjkkPqaT9fuJOEmZ0j4oC9voU-1epmAKbe

Od superreklamy jak widać wiodą dwie drugi. Wjechaliśmy w tę przy której stał ów drogowskaz. Jedziemy, jedziemy po jakimś niczym, jakieś błoto, koleiny jak chu... te 200 m już dawno minęło. Minęliśmy tę chałupę we mgle, czy co ... Z naprzeciwka wyłaniają się z tej cholernej mgły jakieś dwa motki. Stanęliśmy, jakieś tam cześć, cześć. No oczywiście krajanie. Pytają się czy jedziemy na Popa Iwana bo ich posterunek nie wpuścił, jebnęliśmy smiechem. Byliśmy tam. Nas też nie wpuścili.  Okazało się, że w tym mleku jechaliśmy sobie jakby nigdy nic z powrotem w kierunku posterunku. No kur... mistrzowie :D .

No to z powrotem i wę drugą dróżkę i rzeczywiście po kilkuset metrach jest :)

crWwHhEbEmjj7SohV701D6N49TUUK6ny2xiukf44

BZoCj6Xwbh4SNeELIBi0mYGlDv0OXV_lHi1JGPhy

DSVXQSYm_Gu3SjUhrtSMSMed9Dh4weVThfq3_rug

FCDysY8xNAXXprFl9LxTrGty-xjI8172b3XRgaFD

rJLZ23M6tqlsdHqLbgFwDOCwbqfgJtMZKK5Z0whd

w tym miejscu przez cztery miesiące w roku mieszka trzech facetów, doją krowy, wyrabiają ser i czort jasny wie co oni tam jeszcze robią ...

krzj4HcfShUbD7tsK9jfX3QNO0OREVkatxhowBwW

Gic22ZkzEbX0wKeLP1UQuRFvwnuTPrGCd1wEp_DC

okAcz765gRRkUIBDjJT14HjN_uKSuJdjkYJZr1uk

V34b4j2U8H5Y-zVlneilVjKxFH4FlOYM8IAQXzbD

jest ser, cel osiągnięty :)

GsEwsS9zlz2QujchsD2iJKWW1JfEAI2f8sLcQNmv

pozostał już tylko powrót do barłogu i spożycie tego co upolowaliśmy 

9xLTmfYhS1SIYHB3s7hg5k7GFGf9stgE5-EBgsZZI6jr3z_uAnIr0U-WwGeiBJP5JyT46a3tkKqDMbSp

  • Like 19

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, MrBodek napisał:

Ciekawe czemu? -->

Nie martw się zostały jeszcze stare gacie na wieszaku, gumowce, i mnóstwo innych śmieci wystarczy tych skarbów dla wszystkich.

46tTWQkQjnTGRCdnkimA5lcOIDdIGc3jFAeVrI10

g6q5lWbHvcT9X5CR0OU1mlgyDnre_x5OjIYLixfw

aItnin53qRoUTxzfRuyme7o0Bz1oXVWFLyiFsDj4

  • Like 11
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Musicie mnie tam kiedyś zabrać.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Masz chrpake na wspomniane przez Dziadka gumowce? 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z tego co widzę to mój rozmiar.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ven pewnie teraz na meczu Barcy, no to lecimy dalej z tym koksem :) . 

 To był nasz ostatni dzień na Ukrainie, a już przez kilka wcześniejszych wyjazdów w tamte regiony siedział mi w głowie wjazd na RLS Pamir. Nie miałem pojęcia o drodze, która tam prowadzi, czy da się wjechać tam motkiem czy można dostać się jedynie po jakichś ścieżkach na piechotę. A co tam, my nie damy rady ?

qwAuS66w56fDw6VLHD7lEN-NufVFttUdj4m1mCFy

a może jednak nie ?

OmABtF9igJlK0QTZTAui7RlV-Yi1P893wdHNBoKg

pośmigaliśmy szutrówkami gdzieś wzdłuż rumuńskiej  granicy

XVgBAP64nBj_ahD30-D5cK0cHsxQwttAKfhn9scI

sam dojazd do wsi Szepit, skąd prowadziła droga na Tomnatyk był zajebisty, wieś oderwana od świata, muszę tam jeszcze wrócić :)

Do tego okazało się, że na Tomnatyku następnego dnia mają być jakieś duże obchody dnia niepodległości Ukrainy, w związku z czym droga prowadząca na górę była od jakiegoś czasu wyrównywana przez wszelkiego rodzaju ciężki sprzęt coby miejscowi notable zbytnio garniturków nie pochlapali.

No to na Tomnatyk :)

uR9Dwp7uEMmeKbeABsJ_8WYsd7Y94EqAmlsrIzvm

-mHBQJyUML85HxHd7Tl8FKSNhKJFT1UWD4abpL_Y

kZyxH-wyrWA12Cls5auTG0tYgoW7C2CGQt1_NCkm

JK8mK-5deGyS34J-pdeyCJ2oyUVolxj2PS7a9iDv

droga pięknie wyrównana przez spychacze :)

qldJUR-k_St-ni_m_rxEoMUUKpYosGFB7fbAhAvC

kto ma łowce ten ma co chce

B6XRQc2ys8rdi1SxrAHixY-38UiSbDnbSaC3edKt

a my chcemy na ten Pamir, już widać kopuły :)

ZRf8yAKJ2B3zR6oU3sGC3J4HwnKbjRfK3gEfpoxA

8CiRB5ttZMfOTM1xcsAccy5NpDwJbtlM6kJLA6N_

69VdczvNdMioBwkYyC1auTtiyz3d9MfOXvrqT0nE

no i nareszcie na szczycie 

Ao4vyTgBrW6KLezX181D0HQdK9FS4xW2N2Rx-QGn

C88yGJ1Ue8kSY0iRrqt3WyXfGgcVisASh7CByHol

hpQg3QHpSJ9zaYcgbBi3icjiiP-hqxY0w91261h3

selfik w takim miejscu obowiązkowy :D

xSQxQ5iGpLxhD45Dt00TufWZsBz_CLX42tZ5_0m0

CCGPXOgLPayGwNVir8imxCbdygnGb9804baWElim

a i fotka grupowa też była :D

SeIsHom8LwNS2dl1ngd2PoPTjU5k7IlwXn5F0XeP

taaaaaaaakie piękne widoki

w4zjWLwkK4NPj_WvNj1z2fywejxl_o7mIdxOS53X

FkjklRsHsXTONQhaoxNzQwnMH6xnLZLoNz9PRqq6

Zdobywcy :default_icon_mrgreen: Po raz kolejny zwróćcie uwagę na TE OKULARY :D

JaRtpO__Zku9LM-K5oImqjMI16gBDcmYiG-FSNkM

krowy, krowy wszędzie krowy

EbwyjowfIBuIVfbJH7HoYAN8R7vdRkPI90R6r9YR

i konie 

xeHN-H_FydSE2fECXO6-iqK-isoKWhO4-vYa_-pP

h8Qj1eHeaGZuM_BOKynrYnOmVrteqPOB5lEkHTOj

pierwszy raz widziałem konia z dzwonkiem :)

_XpoLMVfO2kB9X5Pkbm46Sk3MB3NBuQbyCGfgftl

 

CLQ6cD8BwLI5-sG96E2laCpD9heY8iX5MxEiitiw

Pg-MiGkZ1p58ynnBKd2gdbvfuCLOU7ERCVRrjsnw

F61xWSkoHuPaHWqLXkbE6ytu2DIktUS66T01fkKQ

ea4uHj6tYdsT-Ql1uqLmkbqE5qCi1AYg-mRBFRXi

WTam_atSLphaPuJLOmykDrtRRS3ksww5imbkVlYz

kopieja wjedzie wszędzie :)

hGFKeOdEQN57TkPwkMZDu8a_p7Y3_NGwcGOx9DA_

 

RLS Pamir na górze Tomtatyk (1565 m n.p.m ) to część byłego radzieckiego systemu radiolokacyjnego. Funkcjonował od 1960 roku. Wcześniej wewnątrz było pięć anten radarowych, szósta znajdowała się na Stoju. Ostatni radziecki żołnierz opuścił to miejsce w 1995 roku, a więc cztery lata po uzyskaniu niepodległości przez Ukrainę. Po całym systemie zostały tylko ogromne kopuły. W jednej z nich jest jeszcze antena o nazwie P-14 Lena i rozmiarze 32 X 14 metrów 

Na deser Lena, całą tę konstrukcję da się obracać jedną ręką :)

 

  • Like 15

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Last part.

Skrawek Rumunii.

Z13Sa7rnT11iiLwbz1L6pvIqqLC2BwNYxI1XoGxf

eRDSlLXcwKwum5lexXv_xk8xcKlEXUrqbfiRnr7V

4aR0Dz9Pd3-O7S8RdX6bV1H30fnBoNuCGbpTWsyO

zHNGLcUq2pZ9c1mdMQGZ6VF1QDoSzY2uduCAFx3S

UMnHLzrWApbkKqcikIAqjc26pzIz6QSghoF5a6Ul

meonePZWLlX_GS9wl6dJmDMXsikr4App8GBGjlWF

VMWWz5Hj8pov9D9j0cxJskMve3Q9WaG1_bGBLHVH

R_WYD83pzIaFw6FcLpGAPDaygyG47swOR_HiZa9Y

vYMc119pByp7occvmCO9bsEsLWW9sp8HoQRtXXG-

TmVdji_0O6_HJqrl2B30w_6bab2H5ILIAjguYzK-

QTWcmFtcYwtTjg2NWWGyREqdkMReXljM-nNUGEfJ

mtJ7huoe3tKTnLHlg_epeOF8kMKtcdJ-aD1GazgN

15CPlMwAati9_WgqDJAecJu9g-vG5p-lJpPOaHDi

oX58swO1C_RZzwbJ2SsYbkPIGc9yundA46ZGXAkV

a później Venowi zostało jeszcze jakoś chyba z 1000 km, a mi z trochę mniej. Jebany Deszcz.

Edytowane przez Dziadek
  • Like 18

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Od jutra biorę się z uzupełnienie, co za spłycenie opisu i dramaturgii tamtych zdarzeń. Z Twojej relacji wynika jakbyśmy niczego nie dokonali! :default_laugh:

Edytowane przez Vengosh10
  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
10 godzin temu, Vengosh10 napisał:

Od jutra biorę się z uzupełnienie, co za spłycenie opisu i dramaturgii tamtych zdarzeń. Z Twojej relacji wynika jakbyśmy niczego nie dokonali! :default_laugh:

No cóż, przykro mi, ale chyba znów niczego nie dokonaliśmy, stąd taka płytka i nijaka relacja. Na mój priv wciąż płynie fala hejtu od zawiedzionych i rozczarowanych, że tylko zmarnowali swój cenny czas  na przeglądanie tego czegoś, a mogli i grila i piwo i serial ... VENGOSHU RATUJ !!! 

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×