Użytkownik mygosia dnia 17 kwiecień 2012 - 09:18 napisał
Mi wyobrazni zabrakło
A wracając do pomarańczowego stroju..... oblookałem i przymierzałem chyba kilkanaście różnych kondomów będących w 3miejskich zasobach sklepowych i tylko przy tym, Helda, miałem odczucie, że jest porządnie zabezpieczony przed przemakaniem. Materiał jest niejako "nasączony" na wskroś gumą czy innym jakimś takim ustrojstwem. Pozostałe stroje były, jak dla mnie, trochę grubszą wiatrówką.
Nie znam się na nowościach w dziedzinie technologii tkanin i są to jedynie moje subiektywne odczucia.
Czy macie jakieś doświadczenia w temacie "kostiumów kąpielowych" (ten temat przewinął się lata świetlne temu na forum)?











