KASKADER MARIO 8 411 Zgłoś ten post Napisano 22 Kwiecień (edytowane) Kajaki to drugie hobby zaraz po motocyklu. Pływamy od lat, dwa razy w roku, przed rozpoczęciem sezonu i po jego zakończeniu. Pływamy trzy - cztery dni, z noclegami na dziko, często takimi rzekami które jeszcze nie widziały kajaków. Ekipę mamy stała i zgraną a Komandorem jest Radosław. Jest surowy ale sprawiedliwy. Tak więc hasło jest że płyniemy 17 - 19.04. Do miejsca spływu trzeba jakoś dotrzeć i ja decyduję się na moto. Dokładam jeden dzień i będę jechał wzdłuż wschodniej granicy z Sokołowa do Zamościa. Obmyśliłem całość i plan jest prosty. Środa rano jadę wcześniej do pracy, wcześniej wychodzę, lecę samochodem do Sokołowa, montuję w Sertao klamki (bo Marcin nie ma studiów więc jedzie do Dziadków ,,pojeździć nad Bugiem,,), robię jazdę próbną, przygotowuję rzeczy na wyjazd i w czwartek rano ruszam ku przygodzie. Proste, proste. Rano w środę następuje weryfikacja planu. Stoję sobie grzecznie na skrzyżowaniu w oczekiwaniu na zielone światło i dostaję strzał w tył. Wpakował mi się nawalony gość. Szczegółów Wam oszczędzę ale było ciekawie. Formalności trwały długo, ogarniam co trzeba no i ......... jadę busem do Sokołowa. Trochę jestem nabuzowany ale przecież frajer nie zniszczy mi weekendu. Jadę. Terespol. Twierdza. Zastawek, Cmentarz Tatarski. Sobibór. Po drodze łapię trochę ... Pałac w Srebrzyszczu. Chełm. Kopalnia kredy. Krynica. Grobowiec Piramida Ariańska. Teraz ogarnięta a jeszcze kilka lat temu drzwi wyrwane a w środku ślady po paleniu ogniska!!! Krupe. Ruiny zamku. Super. Zamość. Kwateruję się w hotelu i dzida na miasto kulturalnie wypić drinka. No i nastała noc. Piątek. Kniazie. Ruiny cerkwi. Bunkry gdzieś w polu. Pisklaki Pisklaki. Czekam na ekipę. No to płyniemy. Komandor dbający o dobrą atmosferę spływu. Niedziela to już tranzyt do Sokołowa. Było super. Trochę niespodziewanie zimniej w nocy niż mówiła pogodynka ale szron na namiocie to dla nas nic dziwnego, kleszczy całe stada ale żaden nie zaryzykował zakotwiczenia. Szerokości. Edytowane 22 Kwiecień przez KASKADER MARIO 17 Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
gsdakar 3 777 Zgłoś ten post Napisano 12 Maj Ale pech dobrze, że Ci się nic nie stało, moto bardzo ucierpiało ? Fajne te Twoje relacje, lubię takie klimaty zamki duchy i w tle kapitan hak albo raczej sinobrody Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 1 Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
coolluk 13 669 Zgłoś ten post Napisano 13 Maj Czemu to nie świeci Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
dakarowy 27 276 Zgłoś ten post Napisano 13 Maj Czemu to nie świeci Zapłaciłeś abonament? U mnie świeci Wysłane z mojego SM-S936B przy użyciu Tapatalka 1 Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
KASKADER MARIO 8 411 Zgłoś ten post Napisano 13 Maj 21 godzin temu, gsdakar napisał: Ale pech dobrze, że Ci się nic nie stało, moto bardzo ucierpiało ? Fajne te Twoje relacje, lubię takie klimaty zamki duchy i w tle kapitan hak albo raczej sinobrody Cieszę się że relacje się podobają, dzięki. Jechałem samochodem. Trochę oberwał. Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
coolluk 13 669 Zgłoś ten post Napisano 14 Maj Dnia 13.05.2026 o 10:23, dakarowy napisał: Zapłaciłeś abonament? U mnie świeci Wysłane z mojego SM-S936B przy użyciu Tapatalka świeci na telefonie ciekawa sprawa ale kto by się interesował Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach