arthurr 5 916 Zgłoś ten post Napisano 31 Maj Przed chwilą przejrzałem to podforum.. coś tu dużo moich tematów. A teraz będzie następny. Jak już część zlotowiczów się zorientowała, tym razem było inaczej - najpierw pokaż na żywo a teraz wpis. No to swoim zwyczajem opiszę kiedy, po co i dlaczego. DRZ służyła mi 2 pełne sezony. Wiernie, niezawodnie, w zasadzie nie było do czego się przyczepić. Ale to 2 sezony. Aż. No i zachcialo się zmiany. Ale nie było pomysłu na co. Zrobiłem ogłoszenie w środku zimy myśląc że i tak się nie sprzeda to mam czas wymyślić co dalej. No i.. się sprzedała chyba w styczniu. No ok. Mam czas, do wiosny daleko. Chyba kupię sobie jakiegoś chińczyka, coraz ciekawsze robią.. był na tapecie jakiś fb mondial.. czekałem na moto morini alltrhike (a nawet jeździłem demowką), ale nastawiony byłem na Rieju 307 rally. Bo lekki, wszystkomajacy, mocniejszy od crf i z możliwością jeszcze dołożenia trochę mocy. Miał się pojawić w lutym. Potem w marcu. Potem już na pewno w kwietniu. No i nie było. Ani u nas ani nawet w Hiszpanii gdzie go ponoć składają.. no i zacząłem kombinować jeszcze dwa alternatywne kierunki. Albo buduje ulepa (podwozie z zupełnie innym silnikiem, do tego może jeszcze kiedyś wrócimy), albo… no właśnie. Huska 701 to zawsze był ten święty Graal, dual ostateczny, odnośnik do innych sprzętów. Był też za wysoki, za wściekły, zbyt awaryjny i przede wszystkim za drogi. Ale sprawdzałem. No i na wiosnę pokazało się tego trochę w cenach zahaczających o nowego chińczyka. A ktmów z tych roczników też trochę a nawet więcej. Pojechałem zobaczyć blisko jednego. Pojeździłem, pocmokalem nad stanem i.. poszedłem dalej. Oglądałem ze 2 huski.. i tu dochodzimy do tytułu wątku. Taki jeden z wietrznej krainy stwierdził, że jak kupię nowego chińczyka to będzie koniec świata. Przestraszyłem się. No i wróciłem do Gliwic. Najpierw telefonicznie a potem osobiście, dobić targu. W myśl zasady, że lepiej to zrobić i pożałować niż żałować że się nie spróbowało. No i mam. „Troche” dołożyłem, trochę poustawiałem pod siebie. Wyszedł najbardziej lamerski 690 w tym wszechświecie. Ale dzięki temu nie wsiadam na niego z drabiny, nie zrzuca mnie przy każdym ruszeniu, nie wybija mi zębów na każdej dziurze. lubię go. Coraz bardziej. Mimo że już 2 razy straciłem sprzęgło :P jak będzie dalej? „Czas pokaże” Jeszcze czyściutki i nieskalany moją rękąPotem trochę psuciaNo i w końcu jest. 8 Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
dakarowy 27 276 Zgłoś ten post Napisano 31 Maj Eno.. Ryszard.. dlaczego sie nie pochwaliłeś na zlocie? Ba, trza bylo wcześniej.. niewiele wczesniej dać znać, sprzedałbym Ci egzemplarz do pogrzebania za dobre pieniądze A teraz już za późno, będzie naprawiony, wyprostowany i.. już na zawsze bedzie musiał zostać w moim garażu, gdyż nigdy mi sie nie zwróci.. chyba, że jak Guralowe wczorajsze wino Gratulacje! Już czekam na listę narzekań Niech się dobrze sprawuje i spełnia wszystko czego właściciel oczekuje P.s. one umieją wjeżdżać na górkę w BB także już nie będzie wymówek czas nagli.. jak to kiedyś mi @7Greg powiedział.. "jest później niż Ci się wydaje" Wysłane z mojego SM-S936B przy użyciu Tapatalka Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
arthurr 5 916 Zgłoś ten post Napisano 31 Maj @dakarowy, Daniel… ja wiem że ty sprzedajesz tylko za dobre pieniądze tyle że twoja jest zepsuta a ja choć przez chwile chciałem nie zepsuty.. wiadomo że ten stan jest ulotny, więc korzystam póki mogę 1 Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
dakarowy 27 276 Zgłoś ten post Napisano 31 Maj [mention=352]dakarowy[/mention], Daniel… ja wiem że ty sprzedajesz tylko za dobre pieniądze tyle że twoja jest zepsuta a ja choć przez chwile chciałem nie zepsuty.. wiadomo że ten stan jest ulotny, więc korzystam póki mogę Spokojno, na przełomie najbliższych dwóch tygodni odbieram z ASO i znowu będzie dinojedasauto czy jak to tam na Litwie gadajo Wysłane z mojego SM-S936B przy użyciu Tapatalka Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
coolluk 13 670 Zgłoś ten post Napisano 1 Czerwiec Byłem, oglądałem, jeździłem nawet pocmokałem - niech służy ! 2 Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
Marcin N 10 537 Zgłoś ten post Napisano 7 Czerwiec To jednak KTM da się jeździć, ludzie to kupują? Hmmm... ale chyba daleko mi do wiedzy i umiejętności naszego Zbawiciela świata Więc może to nie jest najlepszy wybór marki dla mnie taptarapta Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach
Piotreo 3 030 Zgłoś ten post Napisano 7 Czerwiec Dnia 1.06.2026 o 10:11, coolluk napisał: Byłem, oglądałem, jeździłem nawet pocmokałem - niech służy ! Bez kopania w oponkę się nie liczy Niech służy - znaczy na nogi uważaj Arturo Udostępnij tego posta Odnośnik do posta Udostępnij na stronach