Jak kupować motocykl… (powieść w odcinkach)
#1
Napisano 16 wrzesień 2011 - 09:19
Sprawa najważniejsza i często najtrudniejsza: namierzamy interesujący nas motocykl. Pod pojęciem namierzamy nie kryje się jedynie wybór konkretnego egzemplarza, ale również wybór typu i konkretnego modelu. To bardzo trudne, zwłaszcza jesłi nie mamy dużego doświadczenia w jeździe na motocyklu. Tutaj pomoga tylko przymiarki do motocykli kolegów, przyjaciół i znajomych lub testy motocykla u przyjaznego dilera.
Ale z pomocą powyższego oraz naszego forum, lektury i drążenia internetu na pewno wybraliśmy już jakiegoś kandydata lub dwóch.
A więc kontaktujemy się ze Sprzedającym.
Oto lista spraw, którą tak na poczekaniu opracowałem na potrzeby jednego z kolegów z forum.
Najlepiej zadać te pytania na piśmie/mailem, albo odpytać w trakcie wywiadu telefonicznego. Wiele z odpowiedzi pozwoli się zorientować w tym, z kim mamy do czynienia, jak dbał od sprzęt i czego należy oczekiwać w wypadku przyjazdu i zakupu.
Lista oczywiście nie jest kompletna. Jeśli ktoś ma ochotę zapraszam do uzupełniania. Na końcu opublikuję checklistę w PDFie do pobrania.
1. Dane podstawowe: data pierwszej rejestracji, data produkcji (bywa odmienna), pochodzenie, ilość poprzednich właścicieli, przebieg (prawdziwy?, w milach/km?), znana historia serwisowa i poprzednich właścicieli motocykla, ubezpieczenie i przegląd do kiedy ważne.
Wyposażenie standardowe i ponadstandardowe (kufry, gmole, dodatki akcesoryjne, nawigacja, uchwyt, zapalniczka etc.)
2. Subiektywna ocena stanu technicznego motocykla:
- układ jezdny: koła, opony, napęd (jakie opony, kiedy wymieniane, felgi proste, łańcuch jaki, kiedy wymieniany, jakie zębatki, przełożenia)
- układ hamulcowy: kiedy wymiana płynu, klocków, jakie klocki są zamontowane, ile przejechane od ostatniej wymiany, modyfikacje układu (np. stalowy oplot), czyszczenie zacisków, stan/grubość tarczy, krawędzie, rysy...
- zawieszenie: kiedy wymiana oleju w lagach, uszczelniaczy, jaki olej wlany, czy jakieś modyfikacje były robione (obniżone, podwyższone, sprężyny progresywne etc.), proste?
- kanapa (jaka wersja), kolor, stan obicia,
- stan optyczny: połamane mocowania plastików, spawane plastiki, zgubione śrubki, nakrętki, mocowania, obtarcia, gleby i parkingówki, łuszczący lakier na silniku w okolicach pompy wody, rozrusznika,
- oświetlenie, czy sprawne (anglik?), jakieś modyfikacje (migacze led, halogeny, etc.)
- lusterka (oryginalne, składane etc.)
- olej (jaki, kiedy wymiana (przebieg, data), kiedy następna wymiana)
- płyny chłodniczy (kiedy ostatnia wymiana, jaki)
- świeca/świece (jakie, kiedy wymieniane)
- zawory (kiedy sprawdzane, kiedy regulowane)
- stan techniczny: jakie naprawy, wymiany były robione, co trzeba zrobić (np. pompa wody, sprzęgło)
- kiedy filtr paliwa wymieniany,
- odpalanie na zimnym, ciepłym, czy odzywa się bendiks, stuki, trzaski, gaśnięcia na zimnym
- akumulator: kiedy wymiana, jaki model (obsługowy/bezobsługowy)
- zabezpieczenia przeciwkradziezowe: alarm, lokalizator GPS, blokada tarczy, łańcuch.
3. Pozycja negocjacyjna. Jaka cena, na ile zależy na sprzedaży, powód sprzedaży, odległość od naszego miejsca zamieszkania (koszt dojazdu), dodatkowe koszty (ubezpieczenie/przegląd/transport).
4. Inne wyżej nie wymienione a ważne.
Nie od rzeczy jest również poprosić o duże zdjęcia (zbliżenia a nie plan wakacyjny, typu mały motocykl i zdjęcie podwórka) newralgicznych elementów motocykla jak:
• napęd (zębatki, łańcuch, naciąg),
• opony i felgi (przód/tył, oarcia, szramy, bieżnik),
• silnik (lewa/prawa strona, okolice głowicy, pompy wody),
• manetki i kierownica, licznik, zdjęcia uszkodzeń/przetarć…
• lagi
• klocki
…
Pozwoli to nam bez wyjazdu i dodatkowych kosztów ocenić stan motocykla.
W następnym odcinku — oględziny i jazda próbna.
#2
Napisano 16 wrzesień 2011 - 09:47
Baaardzo sie przyda.
Fran Crane
#3
Napisano 16 wrzesień 2011 - 09:48
jak by ktoś chciał zebrałem to w ładny formularz w wordzie to mogę przesłać
#4
Napisano 16 wrzesień 2011 - 10:01
alik napisał:
.... następnym odcinku — oględziny i jazda próbna
Proponuję jeszcze:
- dokumenty
- negocjacje i płacenie
- bezpieczny transport do domu i co ze sobą zabrać w pierwszą podróż
- jak znaleźć najbliższy dobry warsztat
- co naprawiać od razu, a co w przerwie sezonowej
- jak sprzedać motek :roll:
#5
Napisano 16 wrzesień 2011 - 10:17
#6
Napisano 16 wrzesień 2011 - 12:26
Ja bym jeszcze proponował (ze swojej autopsji):
- Stan licznika czy jest w km-ach, czy w milach
- Oprócz daty pierwszej rejestracji, też fajnie by było znać datę produkcji
#7
Napisano 30 wrzesień 2011 - 08:28
A więc dokonaliśmy przeglądu ogłoszeń internetowych, "zawęziliśmy krąg podejrzanych" i wybraliśmy 1-2 motocykle, których zakup bierzemy pod uwagę. Zebraliśmy potrzebne fundusze. Nadszedł czas na wyprawę na oględziny motocykla.
Kilka ważnych spraw zanim pojedziemy po motocykl. Najsensowniej, o ile nie znamy się aż tak bardzo na technice, jest zabrać ze sobą drugą osobę. Dobrze, gdyby był to ktoś bezstronny, nie zainteresowany bezpośrednio zakupem akurat tego egzemplarza motocykla. Jeszcze lepiej, gdy zna się cokolwiek na technice i motocyklach, a już najlepiej byłoby, gdyby również motocyklem takim już jeździł wcześniej i był w stanie porównać go do własnego lub tego egzemplarza, którym jeździł. Powyższe ważne jest, aby nikt nie wmówił nam "te BMW/KTM/Yamahy/Suzuki/Hondy tak mają", po drugie ustrzeże nas przed presją, jaką wywieramy na siebie samych jadąc np. 300-500km na oględziny maszynki. Trudno wtedy zrezygnować z zakupu.
A więc umówiliśmy się ze Sprzedającym, ruszamy w drogę, dojeżdżamy na miejsce, wymieniamy powitalne uprzejmości...
Dobrze byłoby poprosić Sprzedającego, aby nie odpalał wcześniej motocykla, tak abyśmy mogli zobaczyć jak wygląda uruchamiane na zimnym silniku. To dość ważne, można bowiem co nieco wywnioskować o stanie technicznym motocykla oraz o sprawności elementów układu rozruchowego (rozrusznik, sprzęgiełko kierunkowe rozrusznika, układ paliwowy, akumulator) ze sposobu i odgłosów podczas "zimnego rozruchu". Oczywiście potrzebne jest pewne doświadczenie...
Zanim jednak przekręcimy kluczyk w stacyjce, najpierw zwróćmy uwagę na samą maszynę. Ponieważ wcześniej mieliśmy okazję obejrzeć zdjęcia (patrz odc. 1 naszego cyklu), wiele nie powinno nas zdziwić. Możemy jednak zweryfikować na miejscu, czy to, co budziło nasz niepokój na zdjęciach realnie nadal jest problemem (często rysy, otarcia są dużo mniej widoczne) oraz czy nie odkryjemy czegoś przemilczanego, nie dopytanego. Zresztą często, gęsto ludzie nie potrafią zrobić dobrych zdjęć i dlatego te pierwsze oględziny są tak ważne.
Najłatwiej metodycznie zacząć sobie od przodu motocykla i pytać trakcie oględzin o wszystko co budzi nasze wątpliwości.
• A więc koło przednie: oglądamy bieżnik, szukamy śladów napraw, uszkodzeń, przecięć, ciał obcych, wybrzuszeń na bokach opony, otarć, wygięć, sprawdzamy wentyl, czy guma się nie kruszy,
• felga: rysy na feldze, wygięcia, pęknięcia, złażący lakier,
• szprychy: pęknięcia, wygięcia, bierzemy śrubowkręt i delikatnie uderzamy w szprychy, powinny wydawać ten sam odgłos, jeśli, któraś wydaje inny, głuchy, jest prawdopodobnie luźna,
* oglądamy tarcze, czy nie są krzywe (pomaga pokręcenie kołem, przyłożenie z boku jakiegoś przedmiotu), czy nie mają krawędzi, nadmiernych rys, obserwujemy czy koło, opona "nie bije", czy była wyważana i jakie duże są to ciężarki (spore świadczą o być może o zwichrowanym kole lub oponie),
• oceniamy klocki, czy jeszcze coś z nich zostało, czy są równomiernie zużyte (świadczyć to może o brudnych zaciskach, zapieczonych prowadnicach), czy nie ma śladów wycieków płynu hamulcowego, sprawdzamy przewody czy nie są gdzieś przytarte, czy nie ich osłony nie wskazują śladów zużycia/przetarcia
• lagi: czy są optycznie proste, czy gładzie goleni nie wykazują jakichś śladów wytarcia, czy kołnierze przeciwpyłowe nie są popękane, czy nie ma śladów wycieków, tłustych plam, dobrze wziąć stanąć okrakiem na motocyklu, i trzymając hamulec "ubić" parę razy lagi oberswując jak pracują, jeszcze raz oceniamy czy na gładziach nie ma śladów filmu olejowego.
• odciążamy przednie koło z pomocą kolegi lub właściciela, kucamy przodem do motocykla, chwytamy obie lagi w ręce i szarpiemy w przód i w tył, szukamy ewentualnego luzu,
• mając nadal odciążone koło kręcimy kierownicą na prawo i lewo od oporu do oporu, próbując wyczuć, czy nie blokuje się nigdzie na łożysku, prawidłowo powinna kręcić się bez wyczuwalnego oporu, nie powinniśmy czuć w żadnej pozycji, że cokolwiek blokuje nam jej poruszanie, to bardzo ważne dla bezpiecznej jazdy,
• sprawdzamy ograniczniki kierownicy na główce ramy, czy nie są wybite, co świadczyć może o jakiejś "glebie",
* oglądamy światło, owiewkę, spasowanie boczków, oryginalność śrub, mocowań, szukamy ewentualnych luzów, szpar, pęknięć, braków, szram, robimy wywiad ze Sprzedającym,
• oglądamy stan przewodów elektrycznych w okolicach główki ramy (newralgiczne miejsce)
• oglądamy kierownicę, czy nie jest krzywa, pęknięta, manetki czy nie są wytarte ponad przebieg,
• oglądamy dokładnie silnik z prawej i lewej strony szukając śladów wycieków oleju,
• odkręcamy korek wlewu oleju, sprawdzamy czy nie ma śladów "masła" lub czy olej nie ma koloru kawy z mlekiem (świadczy to o nieprawności układu chłodniczego (nieszczelna pompa wody/uszkodzona uszczelka pod głowicą, przegrzanie silnika) i wyciekach do układu smarowania silnika),
• sprawdzamy poziom oleju, powtarzamy wywiad o oleju (czasem pytamy drugi raz o to samo - szukamy ew. niezgodności w tym co mówi Sprzedawca z tym co powiedział nam przez telefon/mail),
• sprawdzamy układ napędowy - oceniamy stan zużycia zębatek (możemy poprosić o zdjęcie osłony przedniej zębatki), naciąg łańcucha (25 do 35mm), oceniamy jego wygląd i zużycie (o/x-ringi czy nie wychodzą), stan nasmarowania, pytamy właściciela jak miał w zwyczaju dbać o łańcuch,
• pytamy o sprawność układu automatycznego smarowania jeżeli motocykl w taki jest wyposażony, jakim olejem zalewany, czy nie sprawia problemów,
• tylne koło, sprawdzamy jak przednie tj. klocki, tarcze, ślady niepokojącego zużycia,
• sprawdzamy wahacz - nie powinniem mieć rys, wgnieceń na wysokości podnóżków pasażera, co świadczyć może o poważniejszej glebie, szczególnie w F650, bywa to widoczne,
• sprawdzamy stan płynu w układzie hamulcowym przez wziernik, zbiorniczek (kolor herbaty lub gorzej kawy świadczy o natychmiastowej konieczności wymiany, płyn hamulcowy jest silnie higroskopijny i w takim stanie sprawność układu hamulcowego pozostawia sporo do życzenia i może mieć bardzo negatywny wpływ na bezpieczeństwo jazdy aż po zablokowanie hamulca po zagotowaniu płynu)
• optycznie oceniamy patrząc z przodu i tyłu czy motocykl jest prosty, czy nic nie budzi naszego zdziwienia,
• zaglądamy pod kanapę, szukamy śladów jakichś ingerencji, oceniamy stan wiązek doprowadzających zasilanie do pompy paliwa, mocowanie komputera sterującego,
• oceniamy stan zużycia obicia oraz wysiedzenia samej kanapy, czy jest adekwatny do deklarowanego przebiegu,
... c.d.n.
#8
Napisano 30 wrzesień 2011 - 09:40
#9
Napisano 30 wrzesień 2011 - 09:45
przemekdab napisał:
#10
Napisano 30 wrzesień 2011 - 09:47
alik napisał:
Kilka ważnych spraw zanim pojedziemy po motocykl. Najsensowniej o ile nie znamy się aż tak bardzo na technice, jest zabrać ze sobą drugą osobę.
[...]
Pozdrawiam, Bartek
#11
Napisano 30 wrzesień 2011 - 10:00
rampus napisał:
alik napisał:
Kilka ważnych spraw zanim pojedziemy po motocykl. Najsensowniej o ile nie znamy się aż tak bardzo na technice, jest zabrać ze sobą drugą osobę.
[...]
#12
Napisano 30 wrzesień 2011 - 10:07
#13
Napisano 30 wrzesień 2011 - 10:37
alik napisał:
#14
Napisano 30 wrzesień 2011 - 10:52
Cytat
Cytat
Cytat
A najlepiej na rysunku zaznaczyć
Fran Crane
#15
Napisano 30 wrzesień 2011 - 11:00
mygosia napisał:
Czy ktoś może mi łopatologicznie wytłumaczyć, w którym to jest dokładnie miejscu?
#16
Napisano 30 wrzesień 2011 - 11:07
Fran Crane
#17
Napisano 30 wrzesień 2011 - 11:09
#18
Napisano 30 wrzesień 2011 - 11:09
#19
Napisano 30 wrzesień 2011 - 12:32
Ale spoko - gdzie mam łożyska główki będę wiedzieć - tylko narzędzia muszę zdobyć ;-)
Fran Crane
#20
Napisano 30 wrzesień 2011 - 14:06
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych











