Nawet urodziwa czterdziestka, fotę zrobiłem - ale w pamięci
Przyjechała skasowała 684zł i pojechała
Okazało się że jeszcze jakaś dopłata była za kradzież z niestrzeżonych miejsc.
Ale za to dała naprawę na oryginalnych, nowych częściach i zniesiony wkład własny czyli zwracają 100% w razie draki.
Mygosia - pytałem o te enduro i crossy i spokojnie można w Allianz ubezpieczać tylko jak jeździsz w zawodach to musisz mieć dodatkowe ubezpieczenie bo standart wtedy nie działa.











