Skocz do zawartości


Pimp maj rajd (odyseja tjuningowa)

MotoBaler lakierowanie silnika remont motocykla

1108 odpowiedzi w tym temacie

#1101 norbi

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 105 postów
  • Lokalizacjatrochę kujawy, trochę pomoże
  • Motocykl:BMW F650GS

Napisano 17 maj 2012 - 10:02

Wyświetl postUżytkownik ReddyS dnia 17 maj 2012 - 09:59 napisał

Popieram, w końcu jest demokracja :-D
j
demokracja jest taka na jaką pozwoli admin

#1102 Centrino

    Maiordomus

  • Użytkownik
  • 2055 postów
  • Gadu-Gadu:1733042
  • LokalizacjaLubin
  • Motocykl:BMW F650ST `99
  • Przebieg:4500

Napisano 17 maj 2012 - 10:32

Obejrzałem właśnie filmiki.
Kamień mi się na serce ciśnie.
Jeżeli chodzi o moje doświadczenie z lakierowaniem to kilka rzeczy w swoim życiu malowałem (dosłownie kilka) i to głównie sprayem, czasami zdarzył się zaciek ale nigdy farba mi nie schodziła płatami z malowanej powierzchni. Może dlatego, że powierzchnia malowana była czysta i do tego stosowałem podkład. Jak myślicie??

Użytkownik Centrino edytował ten post 17 maj 2012 - 10:36

Dołączona grafika

#1103 Logan

    Network Systems Adept

  • Użytkownik
  • 1834 postów
  • Gadu-Gadu:2543200
  • LokalizacjaŁódź
  • Motocykl:Nawet kilka naszkicowanych :P
  • Przebieg:-

Napisano 17 maj 2012 - 11:25

Wyświetl postUżytkownik ReddyS dnia 17 maj 2012 - 09:59 napisał

Popieram, w końcu jest demokracja :-D
Jak mawia mój staruszek (dość znacznie mnie denerwując), tu jest demokracja i ja tu rządzę.
Paweł
Łódź
Była F650 '95 48KM, W planach dużo różnych- zobaczymy ;)

Strony internetowe, monitoring, komputery, sieci komputerowe.

#1104 Jarek

    Pan Diagnoza

  • Użytkownik
  • 3407 postów
  • Motocykl:BMW F650

Napisano 17 maj 2012 - 11:30

Głosowali jak chcieli a wybrano kogo trzeba ;)
A na poważnie: to bez znaczenia co Wy chcecie bo i tak będzie co będzie :lol:
Co do sezonu - nie wyjedzie wcześniej niż .... ? ;)
I nie wcześniej jak ........

Użytkownik Jarek edytował ten post 17 maj 2012 - 16:34

Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.

#1105 przemekdab

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1344 postów
  • LokalizacjaWarszawa i wschodnie okolice
  • Motocykl:BMW F 650 GS 2003

Napisano 17 maj 2012 - 12:33

W dupokracji, nie ważne jest jak głosują ludzie, ale kto liczy głosy

#1106 norbi

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 105 postów
  • Lokalizacjatrochę kujawy, trochę pomoże
  • Motocykl:BMW F650GS

Napisano 17 maj 2012 - 12:55

Wyświetl postUżytkownik Jarek dnia 17 maj 2012 - 11:30 napisał

Glosowali jak chcieli a wybrano kogo trzeba ;)
A na powaznie: to bez znaczenia co Wy chcecie bo i tak bedzie co bedzie :lol:
Co do sezonu - nie wyjedzie wczesniej niz .... ? ;)
I nie wczesniej jak ........

super.
tylko nie później niz...... :-D

Użytkownik norbi edytował ten post 17 maj 2012 - 12:56


#1107 marycha

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 518 postów
  • Lokalizacja3miasto
  • Motocykl:BMW F 650 ST
  • Przebieg:204km

Napisano 17 maj 2012 - 13:29

Ale sraka :( :( .... miałem ze 3 miechy przerwy w czytaniu tego wątku i ... :shock:
Teraz dopiero kminię znaczenie niektórych niezrozumiałych dotąd wypowiedzi w "Czerwcówce".
Przeczytałem cały wątek jednym ciągiem.
I chociaż nóż otwierał się w kieszeni, współczuję dokładnie wszystkim, bezpośrednio stykającym się z wydarzeniami związanymi z motkiem Vengosha.
Jackowi, że go to spotkało (mam nadzieję, że wszystkie koszty nie przewyższą ceny nowego motka). Dziękować pozostaje opatrzności, że "tylko" na awarii się skończyło, a nie na tragedii....
Jarkowi, że będąc mimowolnie w "centrum cyklonu", traci nerwy i zdrowie - i tu szacunek, za wytrzymywanie presji odpowiedzialności za przyszłe użytkowanie motka. Życzę, żeby przez następne kilka latek chabeta służyła swojemu panu bez zająknięcia :beer:
Alikowi, że nie wszystko pojszło tak jak miało być.
I nie znam prywatnie człowieka, ale Balerowi, choć bardzo delikatnie ujmując, należy mu się spory rodzicielski pas przez goły tyłek, też współczuję.
Nie będę się rozpisywać, ale mam nadzieję, że choć raczej do błędów się nie przyzna, to dużo nauczył się po tym całym incydencie i będzie bardziej odpowiedzialnie i precyzyjnie podchodził do życia.
Po zakończeniu czytania (z wypiekami na twarzy) tego wątku, tak sobie myślę, że:
- dalej będę się trzymał tego, że nie będę zlecał prac rodzinie, przyjaciołom, dobrym znajomym,
- jeśli już zlecę komukolwiek cośkolwiek bardziej skomplikowanego - koniecznie czarno na białym zakres prac ze wszystkimi możliwymi szczegółami,
- będę unikał podejmowania ważkich decyzji pod presją czasu (a w tym przypadku, był to chyba jeden z istotnych przyczynków),
- kuźwa, nie można być omnibusem i wszystkiego robić samemu, więc czasami trzeba zaufać FACHOWCOWI -> priorytet - zrobić wszystko, żeby takiego znaleźć.
Vengosh za 2tyg wypiję za Twoje zdrowie i za zdrowie Twojej maszynki :cafe2: :)

Użytkownik marycha edytował ten post 17 maj 2012 - 13:33


#1108 faxe1977

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 57 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Motocykl:BMW f 650 gs

Napisano 17 maj 2012 - 22:56

cennik

Załączone pliki

  • Załączony plik  3.jpg   117,83 KB   59 Ilość pobrań

Jacek(Poznań) - BMW f650gs

#1109 Jarek

    Pan Diagnoza

  • Użytkownik
  • 3407 postów
  • Motocykl:BMW F650

Napisano 18 maj 2012 - 00:36

Właśnie wylazłem z garażu. Trochę monotonnych zajęć sprawiło, że miałem czas przepuścić trochę myśli przez głowę. Ostatnie dni było mocno emocjonalne dla mnie, Te emocje narastały wraz z tym, co odkrywałem, a nagrania które robiłem "na żywo" też są przesiąknięte tymi emocjami - nie mówię o obrazie bo on pokazuje fakty, ale moich spontanicznych komentarzach. W takiej sytuacji nie trudno o pomyłkę czy przerysowanie czegoś. Tutaj przykładem może być informacja: zapiaszczone czy mała ilość smaru ( film z wahaczem ) Tak to jest z opowiadaniem na żywo. Fakt, że było zapiaszczone i to było wyraźnie czuć w palcach, ale jak o tym mówiłem to był moment rozbierania czyli elementów zewnętrznych - w środku już było czysto czego wtedy nie powiedziałem. Podobnie ze smarem - ja do takich miejsc pcham ile się da, a tutaj było - dla mnie mało, ale było o czym powiedziałem - choć pewnie z emocjonalną sugestią, że prawie zupełnie nic - gdyby nie specyfika tego miejsca to można by uznać, że jest ok!
Baler - w tym miejscu chcę Cię przeprosić za wszelkie emocje, które przebijały przez materiały nagrywane prawie na żywo - co nie zmienia faktów oczywiście - i nie chcę się usprawiedliwiać naszą wymianą na PW - bo tam też były powody do dużych emocji.
Obiecuję, że postaram się dokumentować tylko fakty, a nie emocje i jest to też wielka lekcja dla mnie na przyszłość - powtórzę: przepraszam za te emocje i wynikające z nich informacje.

Baler - jeszcze wszystko można jakoś naprawić. Ja biorę na siebie całą robociznę, którą trzeba wykonać po tych wszystkich naprawach, a fakty nie są dla Ciebie korzystne. Nic za to nie chcę. Pomagam Vengosh'owi to mogę pomóc Tobie, ale ( moim zdaniem ) powinieneś poczuć się do odpowiedzialności za straty wynikłe ze źle wykonanej pracy i innych kosztów związanych z tym zdarzeniem, które w tej sytuacji musiał i musi dalej ponosić Vengosh - jeżeli tego nie rozumiesz to nic już chyba nie poradzę, ale gdybyś chciał zmierzyć się z problemem po męsku to jestem do Twojej dyspozycji i nawet poza forum mogę udzielić Ci informacji jak sprawa wygląda w faktach. Ruch należy do Ciebie - uczyń go dla własnego dobra - proszę.

Użytkownik Jarek edytował ten post 18 maj 2012 - 00:40

Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych