dział damsko-męski czyli odzież w trasę
#1
Napisano 26 październik 2011 - 09:45
#2
Napisano 26 październik 2011 - 09:46
#3
Napisano 26 październik 2011 - 09:58
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Simson SR50 '89 -> Gilera R1 '88 -> BMW F650GS Dakar '05 -> Suzuki DL650 V-Strom '07 -> Malaguti F12R '08-> Suzuki GSF1250SA '08 ->
#4
Napisano 26 październik 2011 - 10:11
Fajny, gruby materiał, wywietrzniki ok, porządne ochraniacze [z wyjątkiem tego na plecach].
Niestety marzłam w niej, bo model dośc krótki jest i obcisły [pewnie mogłam jednak wybrać L, a nie M
Pierwsze wrażenia - w końcu CIEPŁO! Nie przewiewa mnie. Kurtka jest dłuższa, ma dłuższe rękawy. Krój ma mniej kobiecy, niż Leoshi, ale trudno
Jakość wykonania bdb, ochraniacze db.
Starą kurtę Leoshi zostawię do lata - albo będzie do jeżdżenia po mieście i do pracy w pogodne dni, albo ją sprzedam dla plecaczka [bo jednak piździ w niej].
Spodnie - na razie zostawiam Leoshi. Jedyną ich wadą jest to, że w upale robi się darmowa sauna. Ale a trasie na razie ujdą. Do pracy i tak jeżdżę w dżinsach mottowear, które są przewiewne i bardziej się nadają do miasta.
Aha - i polecam przymierzyć kilka modeli. Np mi Modeka zupełnie nie odpowiadała - miała paski nie tam gdzie trzeba, jakaś mało foremna była. W jakości wykonania z Macną - nie zauważyłam różnicy, a że kilka dziewczyn jeździ w MAcnie w okolicy i sobie chwalą, to nie wahałam się długo
Fran Crane
#5
Napisano 26 październik 2011 - 10:32
mygosia - extra! cenne wskazówki i na pewno wypróbuję Macne
a jeszcze powiedzcie jakie buty, słyszę że najlepiej goretex
#6
Napisano 26 październik 2011 - 10:32
#7
Napisano 26 październik 2011 - 10:35
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Simson SR50 '89 -> Gilera R1 '88 -> BMW F650GS Dakar '05 -> Suzuki DL650 V-Strom '07 -> Malaguti F12R '08-> Suzuki GSF1250SA '08 ->
#8
Napisano 26 październik 2011 - 10:38
mygosia napisał:
Fajny, gruby materiał, wywietrzniki ok, porządne ochraniacze [z wyjątkiem tego na plecach].
Niestety marzłam w niej, bo model dośc krótki jest i obcisły [pewnie mogłam jednak wybrać L, a nie M
Pierwsze wrażenia - w końcu CIEPŁO! Nie przewiewa mnie. Kurtka jest dłuższa, ma dłuższe rękawy. Krój ma mniej kobiecy, niż Leoshi, ale trudno
Jakość wykonania bdb, ochraniacze db.
Starą kurtę Leoshi zostawię do lata - albo będzie do jeżdżenia po mieście i do pracy w pogodne dni, albo ją sprzedam dla plecaczka [bo jednak piździ w niej].
Spodnie - na razie zostawiam Leoshi. Jedyną ich wadą jest to, że w upale robi się darmowa sauna. Ale a trasie na razie ujdą. Do pracy i tak jeżdżę w dżinsach mottowear, które są przewiewne i bardziej się nadają do miasta.
Aha - i polecam przymierzyć kilka modeli. Np mi Modeka zupełnie nie odpowiadała - miała paski nie tam gdzie trzeba, jakaś mało foremna była. W jakości wykonania z Macną - nie zauważyłam różnicy, a że kilka dziewczyn jeździ w MAcnie w okolicy i sobie chwalą, to nie wahałam się długo
myślałam, żeby poszukać czegoś jasnego jak np Revit Pearl
dzięki mygosia. ja też mam M, ale chyba wezmę większą
#9
Napisano 26 październik 2011 - 10:39
alik napisał:
to nie takie proste
jakie firmy polecacie?
#10
Napisano 26 październik 2011 - 10:47
#11
Napisano 26 październik 2011 - 10:52
MeJustine napisał:
Za duże też być nie może bo będzie łopotać na wietrze i będą trudności z dogrzaniem jak będzie mnie pod spodem.
Najsensowniej jakby było idealnie dopasowane i miało regulację w potrzebnych miejscach - rękawy! Sensowne zakończenia zamków, odpowiednio zakończona wysoką stójką szyja (przód i tył).
#12
Napisano 26 październik 2011 - 10:55
MeJustine napisał:
alik napisał:
to nie takie proste
jakie firmy polecacie?
Ale ja serio powiedziałem. Nie ważna firma. Ważna wygoda.
Poczytaj wątek Marcinn72 o butach - dowiesz się co przeszedł, aby wybrać wygodne i wymarzone
#13
Napisano 26 październik 2011 - 10:57
Niestety dobre ciuchy muszą kosztować. Faktycznie goretex jest bardzo dobry. Niezłe są membrany Schoeller stosowane przez BMW. Czy wypinana membrana? Ja wolę na stałe. Nie muszę kombinować gdy psuje się pogoda żeby szukać miejsca do wpięcia mambrany w gatki
I jeszcze jedno. Naprawdę nie ma ubrań superuniwersalnych i 100% nieprzemakalnych. Jeśli ma być do jazdy na południu europy to nie będzie jednocześnie idealne na naszą jesień chociaż da się przeżyć wkładając polarki i tp.
Ja jeżdżę w BMW Streetguard 3 i spodniach Rukki. Mają świetne ochraniacze. Jak narazie jestem bardzo zadowolony. Jeździłem w nich w lecie i teraz też dają radę po wpięciu podpinek. Jedyna wada to chora cena.
Najważniejsze to czuć się w tych ciuchach dobrze. Pamiętaj, że często spędzasz w nich cały dzień.
#14
Napisano 26 październik 2011 - 10:58
mirek2404 napisał:
Mirek dzięki za cenne uwagi. też słyszałam, że RET BIKE jest jednak kiepski.
przymiarka będzie
DZIĘKI!
#15
Napisano 26 październik 2011 - 11:12
#16
Napisano 26 październik 2011 - 11:17
oprócz tego Alpinestars i SIDI
#17
Napisano 26 październik 2011 - 11:19
celuj raczej w takie z wypinaną membraną, z dużą ilością wywietrzników, latem łatwiej, a nawet najlepszy goretex w +30°C zrobi ci saunę
#18
Napisano 26 październik 2011 - 11:20
Można prać tylko w odpowiedni sposób. Moja kurtka narciarska z Gore jest prana w pralce tylko w odpowiednich środkach. Ma 5 sezonów za sobą i nie puszcza. A Jeździłem w zeszłym sezonie w śniegu z deszczem kilka godzin.
#19
Napisano 26 październik 2011 - 11:24
wysoka półka:
Rukka - dobre wykonanie, masa fajnych patentów ułatwiająca życie, nota bene mam jedną w dobrej cenie na sprzedaż, prosto ze sklepu, leży w kartonie, bo żonie się kolor nie spodobał, ale nie ma wypinanej membrany, małży to nie robi bo zmarzlak, ale ja bym nie dał rady
Alpinestars
Dainese
Spidi
średnia półka
Held
Halvarsson
Modeka
Vanucci
niska półka
Retbike
Cycle Spirit
Probiker
oj wiele jest tych firm... mętlik w głowie
#20
Napisano 26 październik 2011 - 11:31
rpiotrek napisał:
Można prać tylko w odpowiedni sposób. Moja kurtka narciarska z Gore jest prana w pralce tylko w odpowiednich środkach. Ma 5 sezonów za sobą i nie puszcza. A Jeździłem w zeszłym sezonie w śniegu z deszczem kilka godzin.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych











