Skocz do zawartości


Luzy na wahaczu.


  • Nie możesz odpowiedzieć
177 odpowiedzi w tym temacie

#41 Marcin

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1371 postów
  • LokalizacjaRuda Ślaska
  • Motocykl:BMW F650 '95

Napisano 12 styczeń 2012 - 09:13

Alik, dzieki :-) dzis sobie zerkne co i jak :-)
Pozdrawiam,
Marcin

#42 Jarek

    Pan Diagnoza

  • Użytkownik
  • 3407 postów
  • Motocykl:BMW F650

Napisano 12 styczeń 2012 - 09:23

Wyświetl postUżytkownik Marcin dnia 12 styczeń 2012 - 09:13 napisał

Alik, dzieki :-) dzis sobie zerkne co i jak :-)
Wiedziałem, że tylko Alik wie :D
Jakbyś był na wiosnę to mi przypomnij - pokażę Ci w realu bo tutaj ważna jest technika "szarpania" jak też nie bez znaczenia jest samo trzymanie - no i dynamika ;) Krótko mówiąc ( po lekturze Alika ) Ty mi pokażesz jak modlisz się do wahacza, a ja uczynię ten akt doskonały :lol: :lol:

Użytkownik Jarek edytował ten post 12 styczeń 2012 - 17:46

Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.

#43 leff

    Św. leff - Cysorz Spamu

  • Użytkownik
  • 4225 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Motocykl:BMW F650 GS (twin)
  • Przebieg:36000

Napisano 12 styczeń 2012 - 09:27

Wyświetl postUżytkownik Jarek dnia 12 styczeń 2012 - 09:23 napisał

Wiedziałem, że tylko Alik wie :D
Jak byś był na wiosnę to mi przypomnij - pokażę Ci w realu bo tutaj ważna jest technika "szarpania" jak też nie bez znaczenia jest samo trzymanie - no i dynamika ;) Krótko mówiąc ( po lekturze Alika ) Ty mi pokażesz jak modlisz się do wahacza, a ja uczynię ten akt doskonały :lol: :lol:

Jarek - Mojżesz z Forum... :)

Prowadź nas przez 40 lat albo i dłużej, pokazując drogę przez pustkowia wiedzy technicznej, a szczególnie motocyklowej. :)

Użytkownik leff edytował ten post 12 styczeń 2012 - 09:28


#44 JolKar

    Niezły wyjadacz

  • Użytkownik
  • 313 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Motocykl:BMW F 650 GS, Honda NX 650 Dominator
  • Przebieg:75258

Napisano 12 styczeń 2012 - 11:14

No dobrze, a teraz pytanie za 100 punktów - co jest niebezpiecznego/niewskazanego w położeniu motka na boku i pozostawienie go tak na kilka dni? Czy tylko benzyna będzie wycieka skądś (jak to było w Ramlejach podczas nauki podnoszenia motocykla), czy jeszcze inne są przeciwwskazania?
Bo przy odkręcaniu ośki i zapieczonych łożyskach łatwiej będzie jakiemuś ww. specyfikowi na penetrację.
Jol

#45 Jarek

    Pan Diagnoza

  • Użytkownik
  • 3407 postów
  • Motocykl:BMW F650

Napisano 12 styczeń 2012 - 11:33

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale jeżeli chodzi o położenie motka ze względu na penetrację to jest to zbędne. Wystarczy 2-3 razy dziennie nawilżyć miejsce "problemu" . Po to są środki penetrujące, aby się "wkręcały" głębiej i głębiej. Do tego wystarczy coś w rodzaju wilgoci, a nie powodzi ;)
Tak jak już wcześniej pisałem działanie środka penetrującego powinno być połączone z działaniami mechanicznymi ( próba obrotu czy dynamiczne uderzenie )
Przy okazji dodam: jeżeli mamy np. połączenie śrubowe zapieczone ( bardzo ciasne ) to nawet jak uda się "ruszyć" śrubę czy nakrętkę trzeba dalej zachować dużą ostrożność o odpowiednią technikę odkręcania. W takim ciasnym połączeniu najczęściej jest tak duże tarcie (ciepło ), że siłowy obrót o 1 czy 2 zwoje potrafi doprowadzić do zatarcia połączenia i wtedy najczęściej mamy jeszcze większy problem. Środek penetrujący w takiej sytuacji nie tylko smaruje, ale też chłodzi takie połączenie.
Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.

#46 mygosia

    Forumowa Łowczyni

  • Użytkownik
  • 1998 postów
  • LokalizacjaBielsko-Biała okolice
  • Motocykl:KTM LC4 400 Mil "Pleśniak"

Napisano 12 styczeń 2012 - 11:44

Mój motek leżał na boku kilka dni i dodatkwo był wytrząsany przez kilka godzin ;)
Odpalił bez problema, ale za którymś razem zaczął mocno dymić i na niskich obrotach gasnął - dopóki się nie rozgrzał. Ale nie wiem czy to mógł być efekt, że coś przeciekło gdzieś, gdzie nie powinno ;)

Może Jarek ma jakąś teorię, bo wszystko sam widział :D
"The greatest pleasure in life is doing what people say you cannot do"
Fran Crane

#47 JolKar

    Niezły wyjadacz

  • Użytkownik
  • 313 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Motocykl:BMW F 650 GS, Honda NX 650 Dominator
  • Przebieg:75258

Napisano 12 styczeń 2012 - 12:34

Wyświetl postUżytkownik mygosia dnia 12 styczeń 2012 - 11:44 napisał

Mój motek leżał na boku kilka dni i dodatkwo był wytrząsany przez kilka godzin ;)
Odpalił bez problema, ale za którymś razem zaczął mocno dymić i na niskich obrotach gasnął - dopóki się nie rozgrzał. Ale nie wiem czy to mógł być efekt, że coś przeciekło gdzieś, gdzie nie powinno ;)

Może Jarek ma jakąś teorię, bo wszystko sam widział :D

Wyświetl postUżytkownik mygosia dnia 12 styczeń 2012 - 11:44 napisał

Mój motek leżał na boku kilka dni i dodatkwo był wytrząsany przez kilka godzin ;)
Mygosiu, aż kilka dni? Transport...?
Przy poziomo ułożonych łożyskach chyba łatwiej będzie danemu specyfikowi przesączać się przez szczeliny, gdy położymy motka na bok, czyż nie? A że podejrzewam, że od razu nie puści i w nieskończoność trzeba będzie "oliwić" i "pukać", stąd pytanie o ewentualne niebezpieczeństwo kilkudniowego poziomowania maszyny.

#48 Pawel

    Honorowy Poznaniak

  • Administrator
  • 6286 postów
  • Gadu-Gadu:7331577
  • LokalizacjaWrocław
  • Motocykl:Suzuki GSF1250S Bandit
  • Przebieg:Rośnie

Napisano 12 styczeń 2012 - 17:41

Wyświetl postUżytkownik Jarek dnia 12 styczeń 2012 - 11:33 napisał

(...) środki penetrujące, aby się "wkręcały" głębiej i głębiej. Do tego wystarczy coś w rodzaju wilgoci, a nie powodzi ;)
(...) działanie środka penetrującego powinno być połączone z działaniami mechanicznymi ( próba obrotu czy dynamiczne uderzenie )

Drugi sens odnajuje w Twoim przekazie Jarosławie ;)
Rób to co lubisz, a nie będziesz musiał pracować
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Simson SR50 '89 -> Gilera R1 '88 -> BMW F650GS Dakar '05 -> Suzuki DL650 V-Strom '07 -> Malaguti F12R '08-> Suzuki GSF1250SA '08 ->

#49 mygosia

    Forumowa Łowczyni

  • Użytkownik
  • 1998 postów
  • LokalizacjaBielsko-Biała okolice
  • Motocykl:KTM LC4 400 Mil "Pleśniak"

Napisano 12 styczeń 2012 - 19:12

Tak - leżał w golfie ze 2 dni ;-)

Pawle - ależ masz kosmate myśli....Czyżby "Głodnemu chleb..." :D
"The greatest pleasure in life is doing what people say you cannot do"
Fran Crane

#50 alik

    Niutonometrus Pontifex Maximus, Czciciel Loctite'a

  • Użytkownik
  • 5661 postów
  • Gadu-Gadu:3401056
  • LokalizacjaPoznań
  • Motocykl:KTM LC4 640 Adventure '03 ps. Łomot
  • Przebieg:62 tys

Napisano 12 styczeń 2012 - 19:32

...na wahaczu? :)
„Four wheels move the body. Two wheels move the soul.”

#51 Marcin

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1371 postów
  • LokalizacjaRuda Ślaska
  • Motocykl:BMW F650 '95

Napisano 12 styczeń 2012 - 20:43

Jarek - jakie na wiosne? Mam plyn hamulcowy do wymiany a czytalem na FAQ, ze jedna osoba z tym sobie nie poradzi ;P
Pozdrawiam,
Marcin

#52 elektrician

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 713 postów
  • Lokalizacja3 city Gdańsk
  • Motocykl:BMW F 800 GS :)
  • Przebieg:6000<

Napisano 13 styczeń 2012 - 06:50

Wyświetl postUżytkownik Marcin dnia 12 styczeń 2012 - 20:43 napisał

Jarek - jakie na wiosne? Mam plyn hamulcowy do wymiany a czytalem na FAQ, ze jedna osoba z tym sobie nie poradzi ;P
Marcin więcej wiary w siebie poczytaj jak to się robi i spokojnie jedna osoba może to zrobić. W samochodzie fakt trudno samemu ale przy motorze nie widzę tematu, a tym bardziej widzę że smykałkę do dłubania przy sprzęcie masz. No chyba że chodzi o spotkanie a to już inny temat.
Tyle wiesz o swoim sprzęcie ile przy nim dłubiesz.
Radocha zaczyna się tam gdzie kończy ekonomia :)
BMW F 650 GS sprzedane -> BMW F 800 GSpomarańcza

#53 MiKo

    AdminoPadrino

  • Administrator
  • 2144 postów
  • Gadu-Gadu:37605637
  • LokalizacjaWrocław
  • Motocykl:F650GS DAKAR 2001
  • Przebieg:34567

Napisano 13 styczeń 2012 - 19:54

Wyświetl postUżytkownik alik dnia 09 styczeń 2012 - 23:17 napisał

...Wrr… Psikam i psikam.
...porozmawiaj z nim ;)
BMW F650GS DAKAR 2001

#54 Marcin

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1371 postów
  • LokalizacjaRuda Ślaska
  • Motocykl:BMW F650 '95

Napisano 13 styczeń 2012 - 20:40

Poszarpalem dzis moim i luzow nie uświadczyłem. Choć niekoniecznie moje szarpanie było poprawne :)
Pozdrawiam,
Marcin

#55 Pawel

    Honorowy Poznaniak

  • Administrator
  • 6286 postów
  • Gadu-Gadu:7331577
  • LokalizacjaWrocław
  • Motocykl:Suzuki GSF1250S Bandit
  • Przebieg:Rośnie

Napisano 13 styczeń 2012 - 20:41

Szarpanie to szarpanie jak mogło być nie teges?
Rób to co lubisz, a nie będziesz musiał pracować
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Simson SR50 '89 -> Gilera R1 '88 -> BMW F650GS Dakar '05 -> Suzuki DL650 V-Strom '07 -> Malaguti F12R '08-> Suzuki GSF1250SA '08 ->

#56 Marcin

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1371 postów
  • LokalizacjaRuda Ślaska
  • Motocykl:BMW F650 '95

Napisano 13 styczeń 2012 - 20:57

Wiem, ale zawsze warto zasięgnąć drugiej opinii ;) Musze miec moto sprawny na Bieszczady, no nie? ;)
Pozdrawiam,
Marcin

#57 Pawel

    Honorowy Poznaniak

  • Administrator
  • 6286 postów
  • Gadu-Gadu:7331577
  • LokalizacjaWrocław
  • Motocykl:Suzuki GSF1250S Bandit
  • Przebieg:Rośnie

Napisano 13 styczeń 2012 - 20:59

Patrzysz czaem na kalendarz? Jest styczeń ;-) jest trochę czasu
Rób to co lubisz, a nie będziesz musiał pracować
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Simson SR50 '89 -> Gilera R1 '88 -> BMW F650GS Dakar '05 -> Suzuki DL650 V-Strom '07 -> Malaguti F12R '08-> Suzuki GSF1250SA '08 ->

#58 Marcin

    Forumowy wymiatacz

  • Użytkownik
  • 1371 postów
  • LokalizacjaRuda Ślaska
  • Motocykl:BMW F650 '95

Napisano 13 styczeń 2012 - 22:34

Ostatnimi czasy wygladalo juz na wiosne ;)
Pozdrawiam,
Marcin

#59 alik

    Niutonometrus Pontifex Maximus, Czciciel Loctite'a

  • Użytkownik
  • 5661 postów
  • Gadu-Gadu:3401056
  • LokalizacjaPoznań
  • Motocykl:KTM LC4 640 Adventure '03 ps. Łomot
  • Przebieg:62 tys

Napisano 13 styczeń 2012 - 22:44

Nie daj się zwieść pozorom. W Bielsku czyli Bystrej za oknem biało. ;)
„Four wheels move the body. Two wheels move the soul.”

#60 JolKar

    Niezły wyjadacz

  • Użytkownik
  • 313 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Motocykl:BMW F 650 GS, Honda NX 650 Dominator
  • Przebieg:75258

Napisano 23 styczeń 2012 - 21:37

No to się udało! Wybiliśmy ośkę! Trwało to co prawda 4 dni (głownie przekładanie na boczek, pryskanie preparatem i stukanie młotkiem znów pryskanie i na drugi boczek), ale czego się nie robi dla ratowania motka :-) Może młotek cięższy niż 1,5 kg by trochę przyspieszył prace, ale kto by tam szedł na łatwiznę ;-)
A oto jak wyglądały prace i co za cudo wyciągnęliśmy z wahacza.


Raz na jeden, raz na drugi boczek ;-) Taki mały trening przed sezonem :-D
Dołączona grafika


Jest i uwolniony wahacz!
Dołączona grafika


A oto zaglądamy w zęby wahacza:
Dołączona grafika

Stan skorodowania tulejek:
Dołączona grafika


Co nam się posypało z łożysk? Igiełki :evil: :
Dołączona grafika

Już teraz wiemy skąd te "LUZY NA WAHACZU" 8-)
Rada na przyszłość - częściej sprawdzać stan elementów. Niestety my taki zapieczony już kupiliśmy...





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych