Luzy na wahaczu.
#41
Napisano 12 styczeń 2012 - 09:13
Marcin
#42
Napisano 12 styczeń 2012 - 09:23
Użytkownik Marcin dnia 12 styczeń 2012 - 09:13 napisał
Jakbyś był na wiosnę to mi przypomnij - pokażę Ci w realu bo tutaj ważna jest technika "szarpania" jak też nie bez znaczenia jest samo trzymanie - no i dynamika
Użytkownik Jarek edytował ten post 12 styczeń 2012 - 17:46
#43
Napisano 12 styczeń 2012 - 09:27
Użytkownik Jarek dnia 12 styczeń 2012 - 09:23 napisał
Jak byś był na wiosnę to mi przypomnij - pokażę Ci w realu bo tutaj ważna jest technika "szarpania" jak też nie bez znaczenia jest samo trzymanie - no i dynamika
Jarek - Mojżesz z Forum...
Prowadź nas przez 40 lat albo i dłużej, pokazując drogę przez pustkowia wiedzy technicznej, a szczególnie motocyklowej.
Użytkownik leff edytował ten post 12 styczeń 2012 - 09:28
#44
Napisano 12 styczeń 2012 - 11:14
Bo przy odkręcaniu ośki i zapieczonych łożyskach łatwiej będzie jakiemuś ww. specyfikowi na penetrację.
Jol
#45
Napisano 12 styczeń 2012 - 11:33
Tak jak już wcześniej pisałem działanie środka penetrującego powinno być połączone z działaniami mechanicznymi ( próba obrotu czy dynamiczne uderzenie )
Przy okazji dodam: jeżeli mamy np. połączenie śrubowe zapieczone ( bardzo ciasne ) to nawet jak uda się "ruszyć" śrubę czy nakrętkę trzeba dalej zachować dużą ostrożność o odpowiednią technikę odkręcania. W takim ciasnym połączeniu najczęściej jest tak duże tarcie (ciepło ), że siłowy obrót o 1 czy 2 zwoje potrafi doprowadzić do zatarcia połączenia i wtedy najczęściej mamy jeszcze większy problem. Środek penetrujący w takiej sytuacji nie tylko smaruje, ale też chłodzi takie połączenie.
#46
Napisano 12 styczeń 2012 - 11:44
Odpalił bez problema, ale za którymś razem zaczął mocno dymić i na niskich obrotach gasnął - dopóki się nie rozgrzał. Ale nie wiem czy to mógł być efekt, że coś przeciekło gdzieś, gdzie nie powinno
Może Jarek ma jakąś teorię, bo wszystko sam widział
Fran Crane
#47
Napisano 12 styczeń 2012 - 12:34
Użytkownik mygosia dnia 12 styczeń 2012 - 11:44 napisał
Odpalił bez problema, ale za którymś razem zaczął mocno dymić i na niskich obrotach gasnął - dopóki się nie rozgrzał. Ale nie wiem czy to mógł być efekt, że coś przeciekło gdzieś, gdzie nie powinno
Może Jarek ma jakąś teorię, bo wszystko sam widział
Użytkownik mygosia dnia 12 styczeń 2012 - 11:44 napisał
Przy poziomo ułożonych łożyskach chyba łatwiej będzie danemu specyfikowi przesączać się przez szczeliny, gdy położymy motka na bok, czyż nie? A że podejrzewam, że od razu nie puści i w nieskończoność trzeba będzie "oliwić" i "pukać", stąd pytanie o ewentualne niebezpieczeństwo kilkudniowego poziomowania maszyny.
#48
Napisano 12 styczeń 2012 - 17:41
Użytkownik Jarek dnia 12 styczeń 2012 - 11:33 napisał
(...) działanie środka penetrującego powinno być połączone z działaniami mechanicznymi ( próba obrotu czy dynamiczne uderzenie )
Drugi sens odnajuje w Twoim przekazie Jarosławie
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Simson SR50 '89 -> Gilera R1 '88 -> BMW F650GS Dakar '05 -> Suzuki DL650 V-Strom '07 -> Malaguti F12R '08-> Suzuki GSF1250SA '08 ->
#49
Napisano 12 styczeń 2012 - 19:12
Pawle - ależ masz kosmate myśli....Czyżby "Głodnemu chleb..."
Fran Crane
#50
Napisano 12 styczeń 2012 - 19:32
#51
Napisano 12 styczeń 2012 - 20:43
Marcin
#52
Napisano 13 styczeń 2012 - 06:50
Użytkownik Marcin dnia 12 styczeń 2012 - 20:43 napisał
Radocha zaczyna się tam gdzie kończy ekonomia :)
BMW F 650 GS sprzedane -> BMW F 800 GSpomarańcza
#54
Napisano 13 styczeń 2012 - 20:40
Marcin
#55
Napisano 13 styczeń 2012 - 20:41
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Simson SR50 '89 -> Gilera R1 '88 -> BMW F650GS Dakar '05 -> Suzuki DL650 V-Strom '07 -> Malaguti F12R '08-> Suzuki GSF1250SA '08 ->
#56
Napisano 13 styczeń 2012 - 20:57
Marcin
#57
Napisano 13 styczeń 2012 - 20:59
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Simson SR50 '89 -> Gilera R1 '88 -> BMW F650GS Dakar '05 -> Suzuki DL650 V-Strom '07 -> Malaguti F12R '08-> Suzuki GSF1250SA '08 ->
#58
Napisano 13 styczeń 2012 - 22:34
Marcin
#59
Napisano 13 styczeń 2012 - 22:44
#60
Napisano 23 styczeń 2012 - 21:37
A oto jak wyglądały prace i co za cudo wyciągnęliśmy z wahacza.
Raz na jeden, raz na drugi boczek
Jest i uwolniony wahacz!
A oto zaglądamy w zęby wahacza:
Stan skorodowania tulejek:
Co nam się posypało z łożysk? Igiełki
Już teraz wiemy skąd te "LUZY NA WAHACZU"
Rada na przyszłość - częściej sprawdzać stan elementów. Niestety my taki zapieczony już kupiliśmy...
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych











