czarnaflaga

Luz na tylnym amortyzatorze F650

12 postów w tym temacie

Mam pytanko,

Gmerałem ostatnio przy łańcuchu i naszło mnie żeby poruszać tylnym kołem w górę, a że moto stało na centralnej stopce nawet mi to wyszło i niestety okazało się że jest skok przy mocowaniu amortyzatora do wahacza. Na samym wahaczu nie zauważyłem żadnych luzów. Czy to normalne że taki skok jest czy też mam powód do rozkręcania tyłu w niedalekiej przyszłości?

pzdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie powinno byc luzow.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak jak Alik napisał.

Tam są tuleje i łożyska. Myślę, że coś tam umarło i należałoby wymienić. Bez rozebrania niestety nie da się na 100% stwierdzić która część/części są do wymiany.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Eh nie ma lekko :) no cóż może chociaż się uda to zrobić bez ściągania koła i większej demolki:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ściągnięcie koła nie jest problemem a chyba będzie lepszy dostęp

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bez ściagania koła to jak naprawa silnika przez rurę wydechową. Może być przyjemne, ale po co się męczyć? ;)

Koło trzeba ściągnąć, „pampersa” i rozebrać wahacz oraz zawieszenie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam. Mam podobny problem, z tym, ze wydaje mi sie ze luz jest w gornej czesci amortyzatora. Podnioslem moto na centralnej nozce, zaczalem kolem ruszac do gory i patrzylem co zostaje w miejscu a co sie rusza. Wyglada na to ze luz jest gdzies ponad amortyzatorem bo kolo rusza sie razem z nim. Na poszczególnych łączeniach "przed" amortyzatorem luzu nie zaobserwowalem. Moje pytanie jest takie: czy na górze amortyzatora jest jakas wymienialna tuleja/łożysko czy jest to integralna część amortyzatora i trzeba wymienić caly amortyzator?

Moto to F650GS 2000 rocznik

Ps. w przywitalni bylem:)

Edytowane przez NorbertT

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tam na górze nie ma wymiennej tulejki ani łożyska. Skoro masz luz to mogła pęknąć śruba, która trzyma amor (lub wyleciała bo ktoś nie zabezpieczył jej zgodnie ze sztuką). Jest to jak najbardziej możliwe i amortyzator wtedy opiera się o ramę zamiast trzymać na śrubie. Jeśli na kiwaczce nie masz luzów to pozostaje Ci demontaż koła, demontaż wahacza i wyjęcie amora. Co prawda można zrobić to bez ściągania wahacza ale kombinowania i upychania na siłę jest tyle, że lepiej go wyjąć, to parę minut roboty.

Jak coś to zimą robiłem całe zawieszenie z tyłu, wymieniałem każdą śrubę i łożyska, miałem wszystko rozebrane na czynniki pierwsze więc jak coś to pytaj :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Miałem kiedyś luz na górnym mocowaniu amortyzatora. Okazało się, że poluzowała się śruba, która go przykręca. Spróbuj może u Ciebie jest podobnie. Samo dokręcenie zajmuje jakieś 3 minuty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pekla sruba. Do gornego mocowania doszedlem wg tego opisu. http://www.touratech-usa.com/Adventure/Blog/hVgHHw/How-To-BMW-F650GS-G650GS-Single-Shock-Installation dzieki za pomoc Panowie. Mialem wiecej szczescia niz rozumu bo troche km tak przejezdzilem... Mialem szczescie ze zadna ze stron nie wypadla

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz