Metaliczne stuki w silniku
#1
Napisano 14 sierpień 2010 - 19:55
Stuki są powiązane ściśle z obrotami silnika, dochodzą (prawdopodobnie) z lewej strony silnika, tj. od strony sprzęgła. Moto jeździ raczej normalnie (boję się go teraz pałować), mocy mu nie ubyło, ciśnienie oleju jest (kontrolka się nie zaświeca, nawet po rozgrzaniu), sprzęgło działa prawidłowo, pali od pierwszego kopa.
Ma ktoś pomysł co to może być?
#2
Napisano 15 sierpień 2010 - 07:53
Może to co u mnie było (rocznik mamy ten sam to pewnie i przebieg jest podobny)?
viewtopic.php?f=19&t=800
Jak tak, to moto jeszcze nie umiera tylko rozrząd jest do wymiany (koszt części ok 550 zł)
Opisem zdławienia ww poście się nie przejmuj bo to wina najprawdopodobniej filtra paliwa w moim motku.
pozdrawiam
#3
Napisano 15 sierpień 2010 - 09:56
#4
Napisano 15 sierpień 2010 - 12:53
#5
Napisano 15 sierpień 2010 - 13:11
#6
Napisano 15 sierpień 2010 - 16:10
#7
Napisano 16 sierpień 2010 - 11:36
Vengosh10 napisał:
Widzisz, tylko zastanawiają mnie dwie rzeczy:
1. Czemu łańcuch nie dawał objawów zużycia wcześniej, nie rozciągną się przecież nagle?
2. Co się może zepsuć w tym napinaczu?? Dopiero w książce serwisowej się doczytałem, że jest to napinacz hydrauliczny, nie mechaniczny...
I tak się chyba nic nie oceni bez rozbierania, dokończę wymianę silnika w autku i biorę się za rozbieranie GSa. Zacznę od wyjęcia napinacza i sprawdzenia stanu łańcucha, w książce serwisowej jest opis, jak to zrobić, bez rozbierania silnika.
#8
Napisano 17 sierpień 2010 - 13:45
pozdrawiam
#9
Napisano 17 sierpień 2010 - 16:38
Mniejsza o większość, na jutro mam nowy napinacz do odbioru. Jeszcze w tym tygodniu go wymienię i dam znać czy pomogło. Jak będę miał chwilkę, może skrobnę manuala jak dokonać samodzielnej wymiany napinacza hydraulicznego łańcucha rozrządu.
#10
Napisano 17 sierpień 2010 - 18:36
zamlynny napisał:
Nam narazie nie... :roll:
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kawasaki KLE500 91` (był) >Kawasaki KLE500 98` (był) > BMW F650GS Dakar 01` (był) > Yamaha XT660Z Tenere 09` (był) > Suzuki DR650 Dakar 91` (jest) > Kawasaki KLE650 Versys 07`(jest)
#11
Napisano 17 sierpień 2010 - 19:59
dakarowy napisał:
#12
Napisano 19 sierpień 2010 - 14:38
1. Nie spuszczamy oleju z silnika :-).
2. Zdejmujemy siedzenie.
3. Zdejmujemy z uchwytów komputer, wyjmujemy z uchwytów gumowe przewody paliwowe (wszystko tylko odchylamy na bok, nic nie rozłączamy).
4. Wykręcamy śrubę napinacza (trzeba posiadać klucz 22 nasadowy, do tego długą przedłużkę z przegubem).
5. Wyjmujemy napinacz.
6. Wkładamy nowy napinacz.
7. Składamy wszystko w odwrotnej kolejności.
Cała operacja zajęła mi 10 - 15 minut, za drugim razem wykonałbym ją pewnie w ok. 5 minut. Fajnie, że da się ją przeprowadzić bez spuszczania oleju.
Ważna rzecz, którą zauważyłem, zarówno napinacz jak i śruba napinacza kupiona teraz (of course oryginał BMW) jest inna od tego zestawu założonego fabrycznie, BMW coś przeprojektowało??
#13
Napisano 20 sierpień 2010 - 22:01
co to napina i czemu jest u góry silnika i dlaczego da się go wyjąć i nie "opadnie/obluźni" się to coś co jest napinane tymże napinaczem ? :twisted:
#14
Napisano 22 sierpień 2010 - 06:57
MiKo napisał:
co to napina i czemu jest u góry silnika i dlaczego da się go wyjąć i nie "opadnie/obluźni" się to coś co jest napinane tymże napinaczem ? :twisted:
Napinacz naciska na ślizgacz łańcucha rozrządu, który z kolei napina sam łańcuch. Ślizgacze muszą być gdzieś wewnątrz silnika przymocowane, bo napinacz w żaden sposób ich nie trzyma. Sam napinacz siedzi w wywierconej tulei w bloku cylindra, zabezpieczony jest śrubą z podkładką. Ważne, żeby włożyć go po wymianie tak jak siedział, bo od strony śruby ma kanał olejowy.
#15
Napisano 07 wrzesień 2010 - 19:35
zamlynny napisał:
MiKo napisał:
co to napina i czemu jest u góry silnika i dlaczego da się go wyjąć i nie "opadnie/obluźni" się to coś co jest napinane tymże napinaczem ? :twisted:
Napinacz naciska na ślizgacz łańcucha rozrządu, który z kolei napina sam łańcuch. Ślizgacze muszą być gdzieś wewnątrz silnika przymocowane, bo napinacz w żaden sposób ich nie trzyma. Sam napinacz siedzi w wywierconej tulei w bloku cylindra, zabezpieczony jest śrubą z podkładką. Ważne, żeby włożyć go po wymianie tak jak siedział, bo od strony śruby ma kanał olejowy.
Witam, mam ten sam problem z napinaczem. (zresztą już wiesz). mam pytanie. Jak wyciągnąć ten napinacz po odkręceniu śruby? wystarczy czymś zaczepić? U mnie wykręcenie śruby nie było łatwe bo mam tam przewody hamulcowe (rurki)i nie ma szans na śrubę założyć klucza nasadowego. Wykręciłem śrubę ale mało co widziałem w środku bo juz prawie ciemno bylo a nie mam światła w garażu:/więc nie próbowałem dalej kombinować. Zwłaszcza że jutro do pracy:/ i to aż na Litwe:/ mam nadzieję że nie będę musiał wymieniać calego rozrządu:/ przejechałem jakieś 30 km odkąd zawory zaczęły stukać, dosyć delikatnie...
#16
Napisano 15 październik 2010 - 14:46
Ale cieszę się, że już wiem jaka jest diagnoza. Serducho stuka głośno, szczególnie przy zimnych obrotach. Zwróćcie uwagę, że wszystkim nam ten problem pojawił się przy zbliżonym przebiegu - ja mam na zegarze aktualnie 43600 km.
Problem z nagłym gaśnięciem przy wrzuceniu 1-go biegu również występował, ale też chyba cudownie minął. Może to i filtr paliwa, zapas czeka na wymianę na odpowiedni moment.
Może zbierze się jakaś grupa chętnych i hurtowo kilka motków oddamy je w 1 miejsce?
U mnie ten świerszcz cyka od jakiegoś czasu, więc zapewne łańcuch też pójdzie do wymiany i zawory wyregulować by chyba trzeba..
#17
Napisano 24 styczeń 2012 - 12:45
Ma ktoś zdjęcie tego napinacza?
http://www.realoem.c...ams/b/y/307.png
Czy to jest ten element 8-9 ze rysunku j/w?
#18
Napisano 24 styczeń 2012 - 13:07

Po lewej starsza wersja, która podobno łatwiej się zacinała, po prawej nowsza
#19
Napisano 24 styczeń 2012 - 13:27
Użytkownik lcoo dnia 24 styczeń 2012 - 12:45 napisał
Ma ktoś zdjęcie tego napinacza?
http://www.realoem.c...ams/b/y/307.png
Czy to jest ten element 8-9 ze rysunku j/w?
Ja do tego jeszcze wymieniłem 6 i 7, jak już masz rozebrany silnik, to co szkodzi. No chyba że masz te ślizgi nówka sztuka nie śmigana
#20
Napisano 24 styczeń 2012 - 14:36
Lubię mechanikę, oczywiście amatorsko we własnym zakresie itp, ale jakoś zawsze unikałem ingerencji w rozrząd
Dziękuję za zobrazowanie elementu.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych












