jackx

Olej w airbox'ie - ku przestrodze

73 postów w tym temacie

Co poniektórzy pewne pamiętają jak w sobotę na zlocie i MiKorzynie szukaliśmy przyczyny zalania silnika olejem w moim GSie..

Okazało się w airboxie wszystko jest upaprane olejem - było go też trochę na dnie. Filtr powietrza zmoczony od tego oleju stracił kształt, wysunął sie z ramki i wpadł do airbox'a. To spowodowało że do silnika szło wszystko włącznie z ćmami i piachem - co było zresztą widać po ściankach airbox'a z których wycierałem zaolejony piach.

Olej z airbox'a powoli przesączał się przez obejmę gumowego łącznika do kolektora dolotowego i zbierał na karterach za cylindrem - trwało to dość długo, i stąd taka jego ilość, że cały tył silnika był nim zalany.

Po dłuższej medytacji i krótkiej hipnozie :drinkbeer: udało mi się ustalić przyczynę :idea:

Otóż przyczyną była gleba w Rumunii. Gleba była na prawą stronę. Jako, że położyły się 2 motocykle a szfagier efektowną gwiazdą wpadł do rowu, w pierwszej kolejności pobiegłem zobaczyć czy żyje i nie ma spektakularnych złamań. Kiedy okazało się że wszystko z nim ok i omówiliśmy krótko co się właściwie stało, wróciłem do motka.. zgasić silnik :) - Nie zauważyłem, że ciągle pyrka.

Odma jest z prawej strony. Przy glebie zalała się oczywiście olejem. Silnik pracując na prawym boku ładnie pompował go do airbox'a za pomocą ciśnienia spalin w skrzyni korbowej. Naszło tam tego, lekko szacując ze 100-200 ml. Za mało żeby zauważyć ubytek w zbiorniku. Większość wysączyła się z czasem na zewnątrz - jednak dla penetrującego oleju układ dolotu powietrze nie jest szczelny :lol:

Opowiadam ku przestrodze - po glebie na prawo, kiedy silnik pracował dłużej niż kilka sekund, warto zajrzeć do airboxa.

Piach który przepaliłem przez wypadnięty filtr powietrza raczej nie zrobił większego spustoszenia na gładziach cylindra, ale to była tylko kwestia czasu.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak mozna najpeirw szwagra pytac o zdrowie, a dopiero pozniej podnosic BM-ke :shock: musi byc niezly ten Twoj szwagier skoro tak o niego zadbales, a pozostawiles na placu boju sprzet??????????? :) chyba nie obstawial Ci imprezy wyjazdowej i nie czules sie przez to zobowiazany... :lol:

A tak na powaznie, na szczescie rzadko, ale gdy mi sie zdarzy przewrocic motocykl, to pierwsza czynnoscia jaka wykonuje to za wszelka cene wylaczam silnik! :roll: a dopiero pozniej szukam pogubionych czesci ciala 8-)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

właśnie miałem zakładać dla Ciebie wątek Jackx :lol: dziś zajrzałem do filtra i zrobiłem foty :)

oleju było niewiele i czysty - filtr lekko zniekształcony, czysty, na swoim miejscu

DSC00397.JPG

ale z tej śrubki, powiem Ci, mi dmucha przy dodawaniu gazu dokładnie jak u Ciebie - albo mamy tak samo uwalone te tam tłoki czy co Ty tam wydedukowałeś, albo tak ma być :lol:

DSC00398.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

MiKo, no jak zwykle profeska!

Dzięki za fotki i uspokojenie rozdygotanego sumienia, że zrobiłem motkowi krzywdę. Skoro u Ciebie pyrka z odmy podobnie jak u mnie to znaczy ze jest ok... znaczy ok jak na moto które często się glebi i dostaje ostro po dupie :lol:

Kurcze warto zaglądnąć czasami do tego airboxa czy filtr siedzi jak trzeba. U mnie jak wypadł, to nassało tego badziewia, aż miałem poważne obawy co do kondycji silnika. Ale chyba w samą porę udało się usunąć problem... zamówiłem już materiały do przeglądu to wymienię i będzie nice.. rety juz 10 kkm w tym roku pękło...

a odpowiadając dakarowi vel dakarowemu - ano już tak mam ze jak ktoś robi mimowolny pokaz ekwilibrystyki i coś pójdzie nie tak, to lecę tam rzucając wszystko z rąk, że by stanąć w pierwszym rzędzie i krzyknąć ALE URWAŁ! :) a tam w ogóle to film kręcili jak się glebnęlismy - i to ich wina była..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Olej w airboxie może też być spowodowany wlaniem większej niż wskazana ilości do układu. A wiadomo ile wątpliwości wzbudza system kontroli z "okienkiem".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do gromadzenia się oleju w airboxie to producent chyba to przewidział i dlatego na dnie zamontowany jest spust z zakorkowanym wężykiem. Warto od czasu do czasu spuścić to co się tam nagromadziło. Dostrzegłem to przy :drinkbeer: .

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co do gromadzenia się oleju w airboxie to producent chyba to przewidział i dlatego na dnie zamontowany jest spust z zakorkowanym wężykiem. Warto od czasu do czasu spuścić to co się tam nagromadziło. Dostrzegłem to przy :drinkbeer: .

spust glownie sluzy do tego zeby bez rozbierania motonga wylac ze srodka... wode... skad tam woda :evil: ???

ano dostaje sie jesli uda ci sie wywalic w wodzie, lub jechac szybko przez glebokie kaluze i zlapac ja wlotem powietrza do airboxu. normalnie zatkany jest koreczkiem. Jezdzac w terenie po 'mokrym' co jakis czas mozna rurke odetkac i zobaczyc czy woda sie uzbierala czy nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja stawiam że do spustu oleju właśnie który gromadzi się poprzez odmę, jak by woda tam się dostała to masz po silniku, wiem coś o tym bo tak właśnie załatwiłem swojego jeepa :cry:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

na jeepach nie znam ...

ale w kwestii motocykla bmw pozwole sobie polemizowac - airbox jest tak skonstruowany ze ma tzw water trap - tzn pod filtrem powietrza jest spora przestrzen do dolu w ktorej znajduje sie wlasnie spust z rurka - a wlot powietrza do gardzieli przepustnicy (przynajmniej w modelach serii G) jest stosunkowo wysoko w airboxie ... i zeby ta woda wlala sie do gardzieli trzeba kompletnie utlopic przod motocykla, zostawic chodzacy silnik przy wywrotce w rzece, albo odwrocic moto do gory nogami ;)

w fiszkach waz ten opisany jest jako czesc 11- PN 13717650218 CONDENSATION WATER OUTLET HOSE czyli waz do spuszczania kondensatu ktory wytraca sie z pary wodnej ....

B0002862.png?v=03192010

Jesli nie przelejesz poziomu oleju, czy jak kolega nie zostawisz chodzacego moto po wywrotce oleju w airboxie nie powinno byc ... tyle moich opini w tym watku :D

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na szczęście nasze jednocylindrowce po usunięciu wody z komory spalania można po prostu odpalić i jechać. Gorzej w V2 albo czerocylindrówkach. Pogięte korbowody jak nic.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ok, masz rację ale ja też mam trochę. Wężyk nr 12 to odma z której zawsze trochę oleju poleci w postaci oparów jeżeli silnik jest sprawny i tym nie ma co się przejmować a w innym przypadku będzie rzygać olejem lub właśnie podczas wywrotki. Ja w każdym bądź razie omijam z daleka wodę bo miałem już raz nauczkę :!:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

też mi się zdarzyło znaleźć olej w airboxie tyle że mam filtr kn i mu olej nie szkodzi i faktycznie było to po glebie tyle że nie pamiętam w którą stronę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie, tamten miał F650 ST ale mmaanniieekk z ksywką to nieszczęśliwie się Wstrzeliłeś :) (Patrz dział "wysypisko")

pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witajcie! Dzisiaj właśnie wymieniałem filtr powietrza i natrafiłem w airbox'ie na małą ilość oleju dokładnie to na oko jakiś mały kielonek :drinkbeer: :!: :!: :!: Oczywiście lekko się zmartwiłem :!: Teściu samochodziarz mówi że to mokry filtr powietrza :lol: ale teraz po przeczytaniu Waszych wypowiedzi rozumiem że może do tego dojść w wyniku.... jak pisaliście. Olej spuściłem przez wężyk spustowy i wyczyściłem komorę airbox'a jednak przed założeniem nowego filtra chciałem się upewnić że wszystko jest OK :!: :!: :? Stary filtr był suchy i na swoim miejscu więc rozumiem że wszystko jest OK :?: Dla pewności napiszcie mi że mogę zakładać nowy filtr i wszystko jest i będzie GIT :? :!: :?:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Filtr powinien być suchy! chyba że używasz marketingowych wynalazków K&N ale to problem na oddzielny wątek :mrgreen:

Zakładaj filterek i będzie dobrze. Jak będziesz wpasowywał filtr i skręcał połówki airboksa to zwracaj szczególną uwagę, żeby filterek się nie podwinął bo powietrze pójdzie bokiem. Łatwo o błąd na tym etapie.

A potem po prostu zaglądaj czasami do wężyka żeby spuścić kondensat i ewentualny olej - szczególnie po glebach na prawo :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wydaje mi się, że może być przynajmniej jeszcze jedna przyczyna, znacznie gorsza od cytowanych wcześniej. Zużycie/uszkodzenie cylindra lub pierścieni, przez co silnik traci kompresję i ciśnienie wali do skrzyni korbowej i tłoczy olej do airboxa, podobnie jak w przypadku nadmiaru oleju w układzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Stoner to pocieszyłeś DYROTON-a.

DYROTON - chodziło przed wymianą, będzie chodziło i po wymianie. Wkładaj filtr powietrza i ogień na tłoki :lol:

No i zaglądaj czasami do wężyka żeby spuścić syfki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też mam parę kropel zawsze od wymiany do wymiany oleju,nie ma silników idealnych zawsze coś się przedostanie,zawsze są jakieś przedmuchy!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kurczę, nie chciałem straszyć :roll: Raczej ogólnie zaznaczyć, że olej w airboxie może być wywołany również tym właśnie. :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zmieniłem olej i filtr i okazało się, że też miałem olej w airbox'ie, ok. 140 ml. Wcześniej miałem 2 niegroźne gleby na piachu, co prawda silnik natychmiast wyłączyłem, ale mam nadzieję, że wywrotki były przyczyną pojawienia się tego oleju.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zabrałem się dziś za rozkręcanie motka żeby sprawdzić to i tamto przed zlotem oraz zamontować urwane lusterko. Odkręciłem airboxa a w nim ciecz, która zalatywała benzyną. Musiałem użyć 4 serwetek żeby cały płyn wsiąkł. Filtr wyglądał tak:

20110515225.jpg

20110515226.jpg

:shock: ;) :shock: ;) :shock: :D

Plastik na zewnątrz cały zalany, myślałem, że może akumulator puścił po pałukach (gleby) ale sprawdziłem i elektrolit był. Pokonywaliśmy tam rzeczkę ale jej poziom nie był aż tak wysoki żeby woda mogła dostać się w okolice pseudobaku :?

20110515227.jpg

Zdjęcia nie są wyraźne ale tu widać cimną ciecz, która spływa po ramie, co to może być i skąd się tam wzięło? :?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz