KRUZOE

Wymiana napędu BMW F650GS Dakar 2005

85 postów w tym temacie

Wracając do rolki to ciekawi mnie czy da się w niej wymienić same łożyska???

Wybić stare, wprasować nowe.

Wyciągnąłem dziś tą rolkę, wyczyściłem, guma wydaje się w stanie b. dobrym, na łożysku odkryłem napis: RSR 608 C3.

Można zakupić np. "łożysko kulkowe 608 2RS/C3 NTN. Wymiary 8x22x7 mm." wychodzi po 5zł/szt, tylko czy się da??? Czy ktoś już próbował wymiany samych łożysk???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No i wymieniłem same łożyska. Jedno było zardzewiałe i nie specjalnie "chciało chodzić".

DSC07271.JPG

DSC07272.JPG

DSC07274.JPG

Koszt - 14zł i 20 min roboty.

Jazda próbna i ..... ciszej jakoś :-D

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy zastosowałeś takie łożyska których typ wcześniej podałeś?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie, tamte to był tylko przykład z netu.

Kupiłem wysokoobrotowe łożyska toczne o wymiarach: 8x22x7.

Na pudełku napisane: 608DD1MC5E.

Edytowane przez Pszemo
1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To teraz musisz szybko jeździć. Takie łożyska zobowiązują.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To teraz musisz szybko jeździć. Takie łożyska zobowiązują.

No to jeszcze muszę załatwić naklejki mocy, bo chyba same łożyska nie wystarczą :-D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No to jeszcze muszę załatwić naklejki mocy, bo chyba same łożyska nie wystarczą :-D

No coś Ty ... Wrzuć do airbox'a pudełko na napisem : ;)

Na pudełku napisane: 608DD1MC5E.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj maszyna dostała jakiś dziwnych wibracji. Przyjechałem na bazę, pacze i:

łańcuch generalnie brudny, ale niektóre nity od zew wypucowane (zwłaszcza te gdzie siedzi zapinka).

Ściągnąłem osłonę zębatki zdawczej i owa osłona przytarta przy dolnej śrubce montażowej (dwie sznyty).

Element z obrazka o nr 7 ma również wytarte dwie sznyty. Może i tak ma być - nie wiem - może jest jakaś max głębokość tych rowków, nie wiem.

Może ktoś miał już taki przypadek i będzie mógł mi pomóc???

Nap%2525C4%252599d.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Założyłeś dobrze zębatkę, to na schemacie to lustrzane odbicie. Kołnierzem na zewnątrz jakby coś ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Założyłeś dobrze zębatkę, to na schemacie to lustrzane odbicie. Kołnierzem na zewnątrz jakby coś ;)

Tego nie wiem, nie zwróciłem uwagi. Kupiłem i napęd był już wymieniony - tylko jeździłem, a po 5 tys km zaczęło nim coś telepać - stąd moje pytanie.

Zerknę jutro jak ona jest założona i dam znać.

Na razie dzięki za zainteresowanie tematem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I jaki był koniec tej historii?

Po złapaniu kapcia musiałem zdjąć koło i jak miałem luźny łańcuch, to wziąłem się i w końcu go umyłem.

Oblepiony był straszliwie i może dlatego gdzieś obcierał. Po liftingu problem się skończył.

Ps. zębatka była dobrze założona ;-)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy ktoś kto ma Dakara oswieci mnie łaskawie i napisze - czy ten luz łańcucha podczas naciagu mierzy się po zewnetrznej ogniw uwzgledniając ich szerokosc - zawsze tak robilem i bylo ok

- po zmianie łożyska w tylnym kole i przesmarowaniu naciągów nie mogę się dogadać - raz łancuch strzela a raz się tłucze....a ja kręce tym naciągiem tam i spowrotem.

Edytowane przez Lachu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy ktoś kto ma Dakara oswieci mnie łaskawie i napisze - czy ten luz łańcucha podczas naciagu mierzy się po zewnetrznej ogniw uwzgledniając ich szerokosc - zawsze tak robilem i bylo ok

- po zmianie łożyska w tylnym kole i przesmarowaniu naciągów nie mogę się dogadać - raz łancuch strzela a raz się tłucze....a ja kręce tym naciągiem tam i spowrotem.

Ja mierzę na środku, między zębatkami, od środka łańcucha (nita). Ma być 4-5cm.

A jak piszesz cyt. " raz łancuch strzela a raz się tłucze" to może jest nierówno wyciągnięty i już do wymiany???

Sprawdź kilka razy (przekręcając kołem co chwilę) ile mm da się go odciągnąć od tylnej zębatki (w kierunku tyłu motka).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mierzę na środku, między zębatkami, od środka łańcucha (nita). Ma być 4-5cm.

oto co znalazlem:

post-4362-0-46587100-1442010350_thumb.jpg

Edytowane przez Lachu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Łancuch przesmarowałem i zaczął się rownomiernie rozciagać - nie jest przeciagniety - jest na poczatku naciągu. Pomimo poprawnie nastawionego luzu łancuch raz trzepał a to strzelał dalej... Zdemontowałem podst. centralna i okazalo sie, ze bił własnie o nią / była za duzo podgięta do góry - jakiś strzał lub podparcie od spodu spowodowało jej wygięcie oraz wytarte tuleje i śruby . Tuleje i sryby wymienilem, podstawke obnizyłem minimalnie i jest ok - czyli łancuch przelatuje nad belką podstawki centralnej jakieś kilkanascie mm i o nią już nie wali.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli łancuch uderzał o element centralki to powinno być to w miare widoczne i bez demontażu. Z reguły w tym miejscu jest "wytarty" materiał. Na centralce malowanej proszkowo w czerni dałoby sie to myśle dostrzec np przy myciu choćby motocykla.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli łancuch uderzał o element centralki to powinno być to w miare widoczne i bez demontażu. Z reguły w tym miejscu jest "wytarty" materiał. Na centralce malowanej proszkowo w czerni dałoby sie to myśle dostrzec np przy myciu choćby motocykla.

A komu by się chciało myć moto :cool:

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Otarcie bylo minimalne - nie zdazylo wytrzec emalii, ktora jest bardzo twardym lakierem, dopiero jak czyscilem to bylo widac co nieco

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

WItajcie

Postanowiłem przyjrzeć się rolce napinającej łańcuch w Dakarze. Wykręciłem, i .... to jest oryginalna roleczka? Kupiłem łożyska, to wymienię bo nie wiem kiedy były ruszane i swoje już wykręciły. Miałem plan wymienić przy okazji rolkę gumową - ale czy warto?

Jak postawię na centralu i zakręcę kołem to słychać delikatne pukanie łańcucha o tą rolkę. Chyba spowodowane jest to Tym wycięciem, co myślicie? Na "płaskiej" rolce też delikatnie to słychać?

https://goo.gl/photos/13XPsj1PG1sCSUwf6

https://goo.gl/photos/aT4niho4X4T3NWUz5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Linki mi nie świecą, ale ja wywaliłem łożyska, stoczyłem rolkę, wytoczyłem tuleję z miętkiego teflona.

Wprasowałem tuleję i łożyska i rolka jak nowa. Z 5000 stuknąłem i cisza :-D

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ale te rowki nie są wycięte przez łańcuch

Wiem Dakarowy. Pytanie, co lepsze?

I czy oryginał jest płaski czy też ma rowki?

pzdr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz