cykli

Smaczne dobre jedzenie na trasach

96 postów w tym temacie

To ja polecę coś pnienknego biggrin.png

Oberża Złoty Młyn na trasie Łódź - Częstochowa w odległości 20 km od Łodzi w miejscowości Kruszów. Jadąc od strony Łodzi po prawej stronie.

Żarcie super, jak pierwszy raz dostałem żeberka, to myślałem że są z dinozaura, nie mieściły się na wielkim talerzu. Ceny rewelacja, a na dodatek motocykliści mają 30% zniżki.

Dodam, że pierwszy raz się tam zatrzymałem tylko dlatego, bo stało tam ze 40 motocykli laugh.png

A teraz jak tylko jadę na Kraków, to zawsze się tam zatrzymuję biggrin.png

lokalizacja1.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To także trasa na Kielce/Rzeszów prawda?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
To ja polecę coś pnienknego :lol:

Oberża Złoty Młyn na trasie Łódź - Częstochowa w odległości 20 km od Łodzi w miejscowości Kruszów. Jadąc od strony Łodzi po prawej stronie.

Żarcie super, jak pierwszy raz dostałem żeberka, to myślałem że są z dinozaura, nie mieściły się na wielkim talerzu. Ceny rewelacja, a na dodatek motocykliści mają 30% zniżki.

Dodam, że pierwszy raz się tam zatrzymałem tylko dlatego, bo stało tam ze 40 motocykli ;)

A teraz jak tylko jadę na Kraków, to zawsze się tam zatrzymuję :D

lokalizacja1.jpg

Znam , znam polecam placek po węgiersku jak dla mnie nie do zjedzenia w całości....oczywiście chodzi mi o ilość;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie wiem czy to na trasie, bo Tykocin leży nieco z boku, ale polecam pierogi w tamtejszej restauracji "Tejsza". Znajduje się tuż obok synagogi, a jedzenie serwują takie, że palce lizać. Przynajmniej pierogi z mięsem, których zjadłem 9, chociaż z reguły nie daję rady więcej niż 4-5 sztukom. Wszystko ręczna robota i na poczekaniu. Ciasto, farsz, to czysta poezja. Pyszności za ok. 12 zł. Karta dań jest dosyć skromna, ale warto zapytać, co polecają na dany dzień. smile.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam propozycję, może zrobimy mapę w google z tymi miejscami :?: ;)

Było by to bardzo przydatne na trasie, bo niestety lapka nie biorę na motka ;)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
(…) pierogi z mięsem, których zjadłem 9(…)

Uwielbiam pierogi z mięsem - często w knajpach w drodze wybieram właśnie to danie, szczególnie jeżeli robione jest na miejscu. IMO farsz musi być zwarty, mieć odrobinkę cebulki i być wyraźnie pieprzny. wink.png

Dobra Pierogarnia jest na Pomorzu w okolicach Dolnej Grupy w okolicach starej trasy na Gdańsk. Nie wiem czy jeszcze istnieje, ale wspomnień czar jest silny wink.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Były takie jak piszesz, a nawet lepsze. Miałem wrażenie, że nie były gotowane w wodzie tylko w delikatnym rosole. Jeżu Krzaczasty, jak sobie przypomnę, to mam ślinotok...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oj w rosołku mówisz… Poezja kulinarna. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Do dupy Wam nakopię ;)

A ja taki głodny z pola przyjechałem i czekam na kolację, a tu rozmowy o pierogach na rosole ;)

Mmmm, ja też zawsze jak się gdzieś zatrzymuję, to pierogi, albo krokiet z mięsem i barszczem :lol: :beer:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak pierogi to trasa "20" Gdynia-Kościerzyna (ściślej Żukowo-Egiertowo)miejscowość Wyczechowo -dokładnie naprzeciwko wiecznie czynnego fotoradaru. Polecam!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Trasa do Koszalina od Białego Boru w miejscowości Mostowo była niezła goloneczka. Co prawda jadłem ją ze 2 lata temu biggrin.png ale jak by co to są okolice Dakarowego, więc można sprawdzić :beer:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mam taką jedną restauracje która ma kilka filii, jedynym plusem jest to, że w każdej jest dobra kawa, jedzenie powiedzmy sobie, takie sobie :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

pies mielony razem z budą i łańcuchem i bułka z wtryskarki :lol: :lol: :lol:

Ale sosiki do tego pierwsza klasa!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

(...)byłes tam? Nie, no co ty, kolega mi mówił (...) :lol: :beer:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

McD akurat troche znam i to na jakim poziomie pilnują się. Mają sporo do stracenia w wypadku procesów. Można sporo złego o nich mówić ale jakości pilnuja bardzo.

Osobiście podobnie jak Paweł - głównie kawa. Od czasu do czasu w trasie na szybko jakaś buła :beer:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tam o w trasie najczesciej... Toaleta. :lol:

I lody w wafelku. Kawa tam akurat nie smakuje mi. A z buł jak już to pikantny kb.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Tam o w trasie najczesciej... Toaleta. :lol:

I lody w wafelku. Kawa tam akurat nie smakuje mi. A z buł jak już to pikantny kb.

Alik ale Ty wybredny jesteś jak francus[z]ki piesek :lol:

Nie dramatyzuj.. mój syn by w ogień skoczył żeby tylko do McD wstąpić, że o zabawkach nie wspomnę.. :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
.. mój syn by w ogień skoczył żeby tylko do McD wstąpić, że o zabawkach nie wspomnę.. :lol:

Jedno i drugie plastikowe - pyszne, ale jednak nie każdemu smakują zabawki :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

McD ma jedną zaletę: gdziekolwiek nie jesz (no może poza Mandżurią :lol: ) mozna w miarę bezpiecznie (bez perspektywy spędzenia następnego dnia na porcelanie) wrzucić jakąś paszę na ruszt. Restauracją tego nigdy nie nazwę (raczej paszarnią :lol: ) ale w trasie czasem kożystam. Chociaż takiego pierdolnika jak parę lat temu w niemcowni przy autostradzie to jeszcze nie widziałem :evil: :evil: :evil:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
.. mój syn by w ogień skoczył żeby tylko do McD wstąpić, że o zabawkach nie wspomnę.. :lol:

Jedno i drugie plastikowe - pyszne, ale jednak nie każdemu smakują zabawki :lol:

I oto chodzi, oto chodzi. :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

po dwóch dniach w "Niemcowni" wjechałem do Polski - pierwszy zajazd na trasie Kostrzyń - Gorzów Wlkp. - rosół z kołdunami - jak rozgryzłem kołduna to zaraz miałem uczucie o jakim pisał Alik - czuć było czosnek i pieprz we farszu i ten "rosółek" - niebo w gębie -polecam laugh.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zajazd u Chmiela w Kowalowie (Komir, to niedaleko od ciebie). Świetne domowe jedzenie w ilościach olbrzymich i za śmieszne pieniądze. Knajpka z pozoru taka sobie, ale chłopaki tak gotują, że palce lizać. Jakiś czas temu wybraliśmy się tam na niedzielny obiad. Było nas 8 osób. Wzięliśmy 6 zup i 8 drugich dań. Do tego napoje. Gdy jedzenie wylądowalo na stole, to sądziłem, że pomyłka: miska zupy o objętości średniej wielkości garnka, drugie dania utrzymane w podobnym tonie. Teraz uwaga! Ile mogło to wszystko kosztować?

Ogłaszam konkurs. Kto zgadnie albo będzie najbliżej prawdy, wygrywa obiad u Chmiela. Ja stawiam. laugh.pnglaugh.pnglaugh.png Konkurs trwa do końca dnia. laugh.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zupa 4pln

Drugie danie - nie wiem co było, ale obstawiam 9,50

:mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz