jarozi

Użytkownik
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutral

O jarozi

  • Tytuł
    Świeżak

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja:
    Łódź
  • Motocykl
    BMW F650 Funduro
  • Przebieg
    61000
  1. Siema z Łodzi!
  2. Dzięki za pozytywne reakcje. Zapomniałem napisać, że żyję w Łodzi. I ciekaw jestem ilu forumowiczów też tu mieszka, bo nie kojarzę, żebym ostatnio widział jakiegoś GS-a lub zwykłe F650 (oprócz mojego) na łódzkich blachach.
  3. Niestety, mam komunikat, że nie mam uprawnień do wyświetlenia, a jestem zalogowany...
  4. Rozumiem, że znajdę tu gdzieś info nt. zlotu. Pracuję w systemie odwrotnym, czyli w tygodniu raczej luz, a w weekend robota, więc od zawsze mam problem z wyjazdami, grillami, weekendowymi wypadami itp. Zdarzają się wyjątki, ale weź to zgraj
  5. Witam serdecznie. Jestem świeżo upieczonym motocyklistą. I takim samym użytkownikiem białego BMW F650 Funduro r.1998. Mam 54 lata i właściwie dopiero teraz rozpocząłem motocyklową przygodę, bo wcześniej to była raczej epizodyczna zabawa, dawno temu z WSK, a trochę mniej dawno, z Hondą XL600. Wiosną tego roku kupiłem chińskie 250 i zacząłem jeździć. Po pewnym czasie zaczęło mnie drażnić, że "nie łapię się nawet na szprycę" mojego serdecznego kumpla (Aprilia Dorsoduro 750), choć on bez zająknięcia towarzyszył mi na drodze. Stanęło na poszukiwaniach dla mnie czegoś lepszego. Po wycieczkach w meandry internetu wytypowaliśmy Aprilię Pegaso, żeby był komplet :). Ładne moto i dobre ceny, ale po obejrzeniu dwóch egzemplarzy już mi przeszło. I choć nigdy nie chodziła mi po głowie biało-niebieska szachownica to szybko zaczęła. I tak zauroczyła mnie siostra Aprilii. Mój motocykl został sprowadzony do Polski z Włoch półtora roku temu i czekał, czekał, aż się doczekał mnie. Ogólny stan wydaje się bardzo dobry, a przebieg prawdopodobny (61000). Wychodzą jednak kwiatki, myślę, że z powodu długotrwałego nieużywania. Mimo to, na razie jestem zachwycony, choć pewnie duże znaczenie ma tutaj efekt przeskoku z małego chinola na prawdziwy motocykl. Rozpisałem się bardzo, ale chciałem, żeby użytkownicy forum wiedzieli z kim mają do czynienia - taki starszy świeżak ;). Jedna rzecz jednak nie daje mi spokoju. Czy nie wygłupiłem się tutaj z tym moim F650 bez GS? W końcu to forum ma w nazwie te dwie literki, których brak w przypadku mojego moto. Jeśli tak, to bardzo przepraszam za zawracanie d... tzn. głowy.