Skocz do zawartości

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 17.09.2019 in all areas

  1. 20 points
    My też tam bylim, palinku pilim, coś tam zwiedzilim, trochum pojeździlim i dobrze się bawilim. Rumunia zdobyta. Tera my som już prawdziwe motocyklisty. KaeS - dzięki za towarzystwo i do następnego.
  2. 14 points
    Zaczęło się niewinnie, jak zwykle - od przeglądania Forum (apage satanas!). W tle urodziny Jasinka, coś mnie nosiło... Krótko mówiąc wybraliśmy się w piąteczek "warszawską grupą" na piffko: Jasinek, Red no i ja. Na miejscu (libańska Fenicja, Nasza stała miejscówka) był już Jasinek. Nim zdążyłem ściągnąć kurtkę, się zaczęło: "bo wiesz, jest taki chytry plan żeby skoczyć jutro na Ukrainę" Że co, jak? No w sumie ?? Parę telefonów: Raby, Dziadek, JackuJotu . Jedziemy !!! W sobotę rano ruszamy. Kierunek: Dorohusk. Miejsce docelowe nad jeziorem Świtaź ("tam mnóstwo miejsc noclegowych będzie, jedziem na spontan")... Po drodze upału nie było... Krótki postój w Stoczku: I dalej do Dorohuska, bocznymi drogami. Koło 15 spotykamy się z Rabym, szybki obiad i lecim przez granicę. W okolicy 17.30 dojechaliśmy na miejsce. Widoczki bardzo zacne: Szukamy miejsca na nocleg... Ale słabo Nam idzie - a to zamknięty lokal, a to nie ma miejsca, a to nie ma obsługi (!). W końcu po po przeszło 2h poszukiwaniach wybieramy pokój w hotelu w "centrum": Potem jakieś zakupy i po ciemku wracamy do hotelu. A tam wiadomo, "adwenczerowe opowieści dziwnej treści" : Zmęczeni opowieściami idziemy spać. Rano spacerek i kaffka . Był nawet czas na fotę dla Stonera: Apotem przyjechał JackuJotu i trzeba było jechać do domu A na poważnie - My (Jasinek i ja) obraliśmy kierunek do domu, a chłopaki czyli Raby i Jacek zostali jeszcze na Ukrainie. Koło 18 byliśmy w Warszawie. Jedna sprawa: bardzo fajna okolica. Można by zrobić tam jakiś ZLOCIK nieformalny. W okolicy jest kilka jezior, można rozbić namiot. JEST MOC !!! K-O-N-I-E-C
  3. 12 points
    2 miesiące przerwy ale projekt nie umarł. Dziś chwilka czasu się znalazła aby przynajmniej poskładać lampę. Wysłane z mojego S61 przy użyciu Tapatalka
  4. 11 points
    Mario jesteś najlepszym kompanem z którym do tej pory jeździłem! Dzięki za super udaną i wesołą wyprawę!
  5. 11 points
    Cykli, zlituj się, my tu handlujemy używanymi klockami hamulcowymi...
  6. 10 points
    Czego to człowiek nie zrobi, żeby nie jechać na GŚ motocyklem...
  7. 9 points
    Robert, a jaki to ma prześwit? Nada się do lasu?
  8. 9 points
  9. 8 points
    Dzisiaj rozdzieliliśmy się z Wojtkiem. On pojechał asfaltem do Kutaisi, a ja przez Uszguli i Leteki też dotarłem do Kutaisi. Piękne widoki, piękna walka w ofie. Czasem było tak:: https://drive.google.com/file/d/14cRIimcAIolxlgafY87VVqWqts8h2K-d/view?usp=drivesdk A na deserek po chaczapuri było tak....:-): https://drive.google.com/file/d/14M91mT9sHEwPf9GWx4PTXiNXRc_MlVm8/view?usp=drivesdk Piekny dzien!! Pozdrawiam trolik
  10. 8 points
    Wieczorna droga do Omalo https://drive.google.com/file/d/12hGqcDsucUs5iQ_iZHy9msbXtKyls6gM/view?usp=drivesdk I biwak gdzies po drodze. Rozlozeni niedaleko pasterze zaprosili nas na kolacje. Nazarlem sie tak ze ledwo doturlalem sie do namiotu;-) https://drive.google.com/file/d/12iunYbLfewKVh2iAKbC5c77P8njW2Rmu/view?usp=drivesdk Pozdrawiam trolik
  11. 7 points
    Czyli może GŚ czyli "Go to Świtaź!" Ride, eat, sleep, repeat!
  12. 7 points
  13. 7 points
    Nie przyjeżdżajcie do Górnego Karabachu!!! Jedzenie okropne, ludzie też....i do tego takie widoki: https://drive.google.com/file/d/12BNP4smCiBa2gO31UTj4b-yyHLxM-yer/view?usp=drivesdk Dziadek-droga ze Stepanakertu do Goris miim zdaniem lepsza niż wjazd od północy:-) Skalna wioska Khondzoresk w Armenii: https://drive.google.com/file/d/12Edc9a2DyCnyUXSsxBg0yaINKMLoAitR/view?usp=drivesdk Monastyr Nordavank-cudowne miejsce i jeszcze lepsza droga do niego: https://drive.google.com/file/d/12FVQnSIG16cYyl-CiJlU4eiQHFK1vl0Q/view?usp=drivesdk Ostatni nocleg w Armenii nad jeziorem Sewan: https://drive.google.com/file/d/12KM9ApoKKF7dZMNM052fxueUPKyEpL4N/view?usp=drivesdk Za wczesnie na podsumowanie, ale popelnilismy blad za malo poswiecajac czasu na przygotowanie trasy przez Armenie i GK. Tam jest mnostwo do zobaczenia i jeszcze wiecej fajnych drog:-) pozdrawiam trolik
  14. 7 points
    Wraz z @Mario 6na9 meldujemy swój powrót z Rumunii . 10 dni jazdy i zwiedzania 4250 km natrzaskane.
  15. 6 points
  16. 6 points
    Byleś po zasianym nie jeździł
  17. 6 points
    Trekking w górach nad Mestią https://drive.google.com/file/d/14BrlfKhXMXtRzLWcHjoHk0ejSUA8sm5c/view?usp=drivesdk Pozdrawiam trolik
  18. 6 points
    Czołem! P.S. Normalnie jak u Spiderman'a na chacie
  19. 6 points
    Oczywiście, że lepszego tym tylko do kościoła jeździłem, nie widział terenu. Może troszkę ...
  20. 6 points
    Masz dwa CCM-y? A sprzedajesz lepszego czy gorszego?
  21. 6 points
    Sami wiecie kto na nim siadał
  22. 5 points
    Hahaha panowie, ale ja sam chcialem od lat kupic DL’a a skonczylo sie na BMW a jako ze nabylem od Radeckiego f650 funduro to pogrzebac zawsze mozna. Na razie tylko wizualnie bo czasu nie mam przez dzieciaki ale jakies drobne efekty sa Przy okazji czyszczenia plastikow demontowalem bak. A ze cos w nim ltalo to rozebralem. Okazalo sie ze odpadla rurka z filtrem od rezerwy w kraniku. Naprawione, zmontowane. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  23. 5 points
    Sprawa w toku. Tarcze przed godzinką przekazane Mańkowi. Dopiero wróciliśmy z kajaków. Jutro ma zmieniać. Dziękuję Wszystkim za zaangażowanie i pomoc.
  24. 5 points
    Odnotowano dzień i godzinę. Teraz jeszcze tradycyjne 2 tygodnie na zwrot i zamykamy ...
  25. 5 points
    Ja bawiłem się super ale mój czarny rumak chyba jeszcze lepiej, bo jak by na to nie patrzyć to: Transalp zaliczył Transalpinę


×