Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatniej godziny
  2. trolik

    Czterdziesty kraj

    Siódmy dzień: Czapursan. Odpoczynek w Szimszal zdecydowanie dobrze mi zrobił - odbudowałem zapasy sadełka i wody nadwątlone w ciągu ostatnich dni no i porządnie się wyspałem:-). Do tego wszystkiego czekał nas jeszcze powrót piękną drogą - same plusy! W drodze powrotnej przez dolinę mój poziom strachu był dużo wyższy!:-) Wciąż miałem w głowie moje małe bum sprzed dwóch dni. Postanowiłem też jechać wolniej i robić częstsze przerwy, bo kto wie, kiedy będę tam następną razą:-) Po dojeździe do Karakorum Highway skręciliśmy w prawo na północ. Celem pośrednim był dojazd do miejscowości Sost, gdzie wzięliśmy paliwo, żarcie i wodę. Tuż za bazarem znajduje się zjazd na zachód w stronę doliny Chapursan. Naszym celem na ten dzień była jazda do wieczora:-). No i udało się! Miejscówkę na nocleg znaleźliśmy po ok. 2 godzinach jazdy na skraju wioski. Voila!
  3. Today
  4. JMG

    Witam część, siemano

    Witaj Wysłane z mojego LM-Q610.FG przy użyciu Tapatalka
  5. trolik

    Czterdziesty kraj

    Szósty dzień: odpoczynek w Szimszal.. Ten dzień leżakowania był nam zdecydowanie potrzebny-praktycznie od tygodnia byliśmy w ruchu, zaczęły się już problemy żołądkowe a poza tym w Szimszal było pięknie!:-). W wiosce trwały właśnie żniwa i mogliśmy obserwować jak to ważne przedsięwzięcie realizowane było przez setki lat: męszczyzni kosili kosami i sierpami, a kobiety zbierały kłosy i wiązały je w snopki. Przed obiadem Radek i Michał pojechali sobie na lekko zwiedzić okolicę na motorkach, a my z Wojtkiem odpoczywaliśmy. Po obiadku zatankowaliśmy motorki i wybraliśmy się na spacer , Jeszcze jedna ciekawostka: wioska położona jest na wysokości 3000mnpm, więc zima jest dosyć długa. Do ogrzewania używa się tam drewna topolowego, które jest wspólnie uprawiane przez całą wioskę na każdym dostepnym metrze kwadratowym. Jak wiadomo topola nie jest zbyt energetyczna, do tego na jedną rodzinę przypadają 3 traktory drewna. Jeden traktor to na moje oko 3 metry sześcienne drewna topolowego. Można z tego wyciągnąć prosty wniosek, że ciepło używane jest głownie do przygotowania posiłków... nie jest tam lekko zimą.
  6. coolluk

    Witam część, siemano

    Ważne czy chociać umyte @Kubachmura - nie mogłeś lepiej trafić !
  7. manioora

    Witam część, siemano

    Cześć :⁠-⁠)
  8. Przekopałem bmw store, wpisując VIN tak by do tego konkretnego modelu szukać i wychodzi na to, że nie ma przerywacza czy też przekaźnika kierunkowskazów. Być może nadal jestem w błędzie, a może kolega miał rację, że to wszystko zaszyte jest w liczniku.. Tak więc chyba pozostaje mi tylko wstawić oporniki. Każdy kierunek wymaga opornika? Czyli 2 czy 4 sztuki trzeba kupić i zamontować?
  9. Emocje ja na narodowym [emoji1] w remoncie [emoji28] Wysłane z mojego SM-A525F przy użyciu Tapatalka
  10. Oki ... coś mi się ... zaraz postaram się wyprostować błędy ...
  11. Ja też, pomyliłeś model motocykla, https://www.bmwstore.pl/pl/katalog/diagram/61_2302-rozne-przekazniki/i51551/r2007/m11
  12. A więc tak. Po nitce do kłębka od każdego kierunku po kolei szedłem po kabelkach. Wszystkie wchodzą w tą najgrubszą wiązkę, która idzie w kierunku licznika. Zarówno tych z przodu, jak i z tyłu. Kabelki od kierunków są w kolorach: Brązowy, niebiesko-czerwony, czarno-niebieski i czarno-szary/brudny biały. Przy żadnym przekaźniku ani kostce tych kabelków nie znalazłem. //Edit: wszystkie te kabelki wchodzą w kostkę od licznika.
  13. Tak jest! W tym modelu jest raptem 3, 4 .. no może 5 kostek do których podpięte są przekaźniki i inne takie. Przekaźniki mają po 4 piny - te nas nie interesują. Szukamy takich z 2 lub 3 pinami. Inny sposób: z wiązki wystają kabelki od kierunków. Do każdego 2 kabelki. Masowe nas mniej interesują. Dokładnie oglądamy kolor kabelka i szukamy jego drugiego końca .... Ma być taki sam ... To takie warianty beż lutownicy...
  14. No cóż... Trafiony zatopiony...
  15. Ja zawsze biorę niezwykłe, wizje mam ciekawsze
  16. Jesteście pewni, że "te oporniki" będą dobre i do zwykłych leków i do dynamicznych ( pływających jak je tutaj nazwano ) ... ? Mówił, że nie znalazł, a to nie jest to samo co jego brak ..
  17. 7Greg

    Czterdziesty kraj

    Pełny odlot Super wyjazd
  18. trolik

    Czterdziesty kraj

    Piąty dzień: dolina Szimszal. . Lubię takie poranki... Rano przyszedł do nas nasz gospodarz Selim, z którym wspólnie zjedliśmy śniadanie. Po chwili jednak słoneczko zaczęło naprawdę poważnie smażyć nam glace, więc trzeba było czym prędzej zbierać się do dalszej jazdy Nasz nocleg znajdował się na pagórku górującym nad miasteczkiem. Już sama jazda w dół do asfaltu była w związku z tym miłym przeżyciem:-). Od czasu do czasu mijaliśmy oazy zieleni w morzu skał. W takich oazach przy drodze najczęściej rozlokowane były bazary zaspokajające potrzeby podróżnych Zdarzały się również często objazdy spowodowane zawalonymi mostami, osunięciami ziemi itd. Z ciężkim sercem obserwowałem walkę tych ubogich ludzi o utrzymanie drogi, która jest ich jedynym połączeniem z resztą Pakistanu. Zbliżające się skaly Passu były znakiem, że za chwilę będziemy skręcać na drogę wiodącą do Szimszal Najpierw jednak słit focia!:-) Droga do Szimszal miała być jednym z "gwoździ programu" naszej wycieczki. Widziałem kilka filmików, rozmawiałem z kimś kto tam był....ale przeżycie tego osobiście to jednak inna bajka. Najpierw jednak trzeba znaleźć drogę do Szimszal, co okazało się nie być łatwym wyzwaniem. Po chwili szwędania się w okolicy Passu udało się na szczęście znaleźć dobrze ukryty zjazd do mostu będącego pierwszą przeszkodą na naszej drodze do doliny. Wieś Szimszal została utworzona 14 pokoleń temu i zamieszkana jest przez Szyitów Ismaili. Droga do wsi została ukończona bodajże w 2007 roku. Przed ukończeniem budowy ludzie pokonywali tę trasę pieszo, co trwało 5 dni. Do dzisiaj przy drodze widać domy etapowe, w których wędrowcy zatrzymywali się na noc w trakcie podróży. Wieś utrzymuje się z rolnictwa, głównie z hodowli bydła, które wypasane jest na pastwiskach odległych o 3 dni drogi od wsi. Od kilku lat wieś ma również dostęp do energii elektrycznej, która dostarczana jest z małej hydroelektrowni. Najważniejsza rzecz: droga jest piękna i niebezpieczna!:-). Zanim jednak rozpoczęliśmy wspinaczkę trzeba było zatrzymać się na czekpoincie pó Za czekpointem była już tylko boska jazda... Z poniższym filmikiem związana jest ciekawa historia, która może być nauką dla innych motocyklistów. Tuż po wyjeździe z Gilgit zaczęła mi przeciekać prawa laga, ale nie było jakieś tragedii, bo hamowanie było całkiem spoko (hamulec bębnowy) no i jechaliśmy po asfalcie.... Sytuacja zmieniła się kiedy wjechaliśmy w teren, bo brak wlaściwej amortyzacji w kombinacji z totalnie nie-offroadowymi oponami powodował niemiłe wrażenia szczególnie podczas jazdy po małych kamykach i kopnym piachu. Tak właśnie było w sytuacji poniżej-oczywiście musiało się to zdarzyć na najwęższym odcinku drogi, z całkiem niezłą przepaścią tuż obok...:-). Jadąc zahaczyłem przednim kołem o jakiś kamień i ze względu na kiepską amortyzację nie skontrolowałem właściwie przedniego koła. Chwilę później witałem się już z glebą, a przednie koło radośnie kręciło się nad przepaścią....brrrrr. Na filmiku tego nie widać, ale sytuacja miała miejsce może 5 sekund po jego zakończeniu. Po 6 godzinach jazdy ukazał nam się taki widok: Po dojeździe do wioski zalogowaliśmy się w pierwszej miejscówce, bo mimo wspaniałych przeżyć głód i zmęczenie dawały nam się we znaki. Gotowanie kolacji troszkę jednak trwało, bo gospodarz musiał rzucić wici że przyjechały żarłoki z Polski!:-). Po chwili ludzie z wioski zaczęli przynosić mięsko, kartofle i inne przysmaki, które pożarliśmy w mgnieniu oka!! Hitem dla mnie były gotowanie ziemniaczki na słono ze szpinakiem. Mniammmmm!
  19. KaeS

    Honda XL750 Transalp

    Naukowcy z Bierutowic łamią już sobie nad tym głowy po co się martwić na zaś.
  20. Dokładnie, bo z opisu wygląda, że ma już kupione wszystko, co trzeba. Ale gdyby po wymianie nastąpił problem z brakiem "migania" to trzeba zastosować rezystor na masie 5k albo 10k bo tam jest pewno mosfet i nie ma jak rozładować bramki bez masy. Tak tylko sobie piszę i spamuję, przecież ja na niczym się nie znam
  21. A on jest? @dziunek69 wspomniał że jako takiego może nie być
  22. Trzeba znaleźć przerywacz i go wymienić. Koniec.
  23. Zamiast opowiadać historyjki może byś pomógł bo widzisz że kłopot jest.
  24. Kiedyś z żoną byłem w centrum ogrodniczym i podeszła do nas młoda kobieta, a raczej dziewczyna... i nagle mówi: ... długo tu nie będę pracować. Mój chłopak ma betoniarkę ja mam pomysły będziemy robić baseny... I = U/R ...
  25. 10W, wrócę do domu to zrobię ci fotkę będziesz wiedział . Liczyłem to z jakiegoś wzoru....
  1. Pokaż więcej aktywności
×