Skocz do zawartości

Albert85

Użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

10 Good

O Albert85

  • Tytuł
    Małomówny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja:
    Białystok
  • Motocykl
    F 650 GS 2001
  • Przebieg
    68500

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Albert85

    Witam

    Siema. Dobry wybór. A masz prawo jazdy na taki motór?
  2. Bym kupił jakby ktoś chciał sprzedać. Jak coś to i nawet z kuferkami. Pozdrawiam.
  3. Albert85

    Cześć!

  4. Albert85

    Czołem forumowicze

    Siema Aron. Dwaj, dawaj... To nie może być skomplikowane. Jak coś spieprzysz to napisz. Będzięm wiedzieć jak można spieprzyć. Im większa wiedza na temat jak coś można spier... tym lepszy odwroty efekt końcowy. Jak byłem mały to też miałem zamiłowanie do pożarnictwa. Jak wyła syrena to goniłem rowerem żeby zobaczyć jak się komuś chałupa pali.
  5. Albert85

    G650 GS

    Nie no... mnie przyłapali że nie mam. Myślałem, że znalazłem sobie kolegę
  6. Albert85

    G650 GS

    DRK a masz prawo jazdy? Gdzie jest manioora? Trzeba dla DRK sprawdzić prawo jazdy. Pierwszy GS, brak doświadczenia, pojemność 650... - dziwne. Jeszcze kupi i bez prawka będzie pomykał jak jakiś idiota
  7. Albert85

    Witam wszystkich - Albert, Białystok

    Hehe. Czarny kontrastuje ze śniegiem więc jest dobrze widoczny. Mówisz że ładna maszyna... a kolor Ci się podoba? Ten kolor w katalogu BMW się nazywa Seicento Blue. Jak Ci się podoba to możemy się zamienić plastikami.
  8. Albert85

    Witam wszystkich - Albert, Białystok

    Podwójna! Ze zdanego egzaminu i pierwszego śniegu. Ja już nie wiem gdzie trafiłem. Szwagier ten od Yamaszki na swoim forum od jamaszki napisał, że na kursy nauki dojeżdża na swoim motorze to mu brawo bili. Do klubu zapisali i jadą na zlot do Ełku. - żart Jak dotąd nikt nie odgadł jaki to motorek żem "zanabył". Niektórzy byli blisko lecz się nie udało. Uznałem więc, że nadejszła chwila na pierwszą podpowiedź którą ma być widać na zamieszczonym obrazku. Celowo zamazałem w paincie to i owo by nie było tak łatwo.
  9. Albert85

    Witam wszystkich - Albert, Białystok

    Dzięki! No chyba nie będzie przez jakiś czas tej radochy. Tak czytam i czytam co Oni piszą i chyba będę siedział w garażu i czekał na prawko. Mają rację.
  10. Albert85

    Witam wszystkich - Albert, Białystok

    Brawoo Xel!!! Jesteś pierwszym oklaskiwanym. Po drogach nie publicznych można jeździć bez prawka ale można tam mieć taki sam wypadek jak na publicznych. Konsekwencje ustala sąd biorąc pod uwagę brak uprawnień i ogólną ocenę dramatu. Podczas rutynowej kontroli brak prawka to 300-500 zł mandat i brak możliwości jechania dalej motorkiem. Za drugim razem mogą zakazać zrobienia prawka na jakiś czas. - Tak słyszałem.
  11. Albert85

    Witam wszystkich - Albert, Białystok

    Przyjeżdżają małolaty na kurs, wyją tymi motorami, przesiadają się na motorki z tablicą "L". Dać w łeb jednemu, drugiemu... Potępiam jazdę bez prawka. Hańba tym co tak robią. Tu ,macie rację, że tak nie można. Ja też jestem zagorzałym fanem przestrzegania przepisów. ...a było to tak: zapisałem się na kurs. Czekałem miesiąc w kolejce bo sezon i wszyscy robią prawka. Trafił się fajny moto blisko domu więc nie mogłem przegapić takiej okazji. Kolega go przetestował i zajechał nim do mnie na "wieś". Pierwszego dnia tylko się patrzyłem. Drugiego dnia poganiałem nim po łące. Trzeciego dnia przylazły krowy więc to nie była moja wina że byłem zmuszony wyjechać nim na publiczne drogi w miejscowości o populacji ok. 3 tys. Po pokonaniu 2-3 km miałem już bezdroża i takie tam wspaniałe tereny w sam raz pod mój motorek. No i tak zrobiłem ok 400 km. przez około 2 tygodnie. Czy są wśród nas osoby, które postąpiły by w tym przypadku inaczej i nie jeździłyby tylko twardo doczekały końca kursu i zdania egzaminu? Niech się ujawnią, będziemy bić brawa! Daliście trochę do myślenia z tymi konsekwencjami itp. Jest mi wstyd, że tak zrobiłem. Wszystkim bym stanowczo odradzał takiego postępowania ale jakbym mógł cofnąć czas to bym postąpił tak samo i świadomie podejmując to ryzyko. Motorek = ryzyko - ZAWSZE. Jedziemy motorkiem, mamy prawko i przepisową prędkość ale może nas ktoś nie zauważyć i... Żeby nie ryzykować to najlepiej nie jeździć motorkami. "Siedzieć na dupie" - 100% bezpieczne. Można! Nawet chciałem, ale nie wyjszło. Myślisz, że to takie proste. Łatwo Ci mówić. Nawet ja sam wiedziałem jak powinienem zrobić a zrobiłem inaczej. Nawet nie wiem jak to wytłumaczyć.
  12. Albert85

    Witam wszystkich - Albert, Białystok

    A co za różnica 125cc po mieście lub 650 po wioskach i żwirówkach? Prawko w drodze, jeszcze 8 godzin jazdy. Tam co drugi przyjezdza na motorze na kurs. Wszyscy najpierw kupują moto a pozniej robią prawko. Ja tak zrobilem bo była okazja. Jakbym czekał to bym musial jechac w Polske po moto a tak kupiłem na miejscu dokladnie to o co mi chodzilo. Nie jestem idiotą. Przez 11 lat za kierownicą zawodowo widziałem wiele i mam bogatą wyobraźnie więc mnie nie pouczaj. Sam sobie siedz na dupie jak siedzisz. A ile jest ludzi co mają prawka a na moto wsiadają po 20 latach i ucza się na nowo. Im powiedz by siedzieli na dupie. Pozdro.
  13. Albert85

    Witam z Trójmiasta

    Cześć Agata. "Powiedz"... - Ty jeździsz tym GS-em? Szacun.
  14. Albert85

    Witam wszystkich - Albert, Białystok

    Sypiam ale krócej i śnią się cyganie nad ranem. Boje się później wsiadać na tę „kozę”. Jak wkładam swoje pierwsze w życiu wdzianko motocyklowe to się czuje jakbym uczył się chodzić ...a mam uczyć się jeździć. Ze szwagrem przedwczoraj pośmigaliśmy po okolicach. Z racji tego że nie mam prawka to znam fajne drogi. … i proszę zgadnąć komu lagi pociekły? Ja tylko sprawdziłem patykiem ile mam paliwa i gotów do dalszej drogi.
  15. Albert85

    Witam wszystkich - Albert, Białystok

    Nie wpuścili mnie tam. Nie zdałem testu "nie jestem robotem";)
×