Skocz do zawartości

BrunoJ

Użytkownik
  • Zawartość

    639
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    1

BrunoJ last won the day on 6 Kwiecień

BrunoJ had the most liked content!

Reputacja

716 Excellent

O BrunoJ

  • Tytuł
    Forumowy wymiatacz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja:
    Stavanger/Bydgoszcz
  • Motocykl
    F650GS, 2005
  • Przebieg
    50kkm

Kontakt

  • Gadu-Gadu
    4635213

Ostatnie wizyty

958 wyświetleń profilu
  1. BrunoJ

    Torby wewnętrzne do kufrów

    Ja mam kufer givi trk52 i dedykowaną torbę do niego. Torba jest wyraźnie mniejsza niż kufer, jeśli nie mam potrzeby zabierania gratów, to stanowczo wolę wrzucać luzem graty do kufra, bo po prostu wejdzie więcej, a niektóre wejdą po prostu (kaski). W efekcie praktycznie nie korzystam z torby, ale mam. Może po prostu używam kufra (lub motocykla) niezgodnie z przeznaczeniem ;-)
  2. BrunoJ

    Mikołaj do mnie przyjechał....

    Tłumik zabija potencjalny efekt wow. Masakra jakaś...
  3. BrunoJ

    Bezpieczeństwo, Niebezpieczne sytuacje

    Odwijać singlem? hmm, ja się nie znam, ale patrząc na zegarek objechałem sam siebie e-golfem, o Tesli nie wspominając. Singiel to trochę jak Defender. Głośne, wolne, trzęsie. I ludzie się oglądają ;-)
  4. BrunoJ

    Prośba o ocenę motocykla

    popieram powyższe, jak ABS jest to można odłączyć, a dołożyć jak nie ma ciężej. Natomiast w moim klimacie grzane manetki to jeden z przydatniejszych gadżetów i jest to 'must have' w każdym następnym motocyklu. Czyli dwa obowiązkowe - ABS i grzane manetki.
  5. BrunoJ

    Kufer centralny - jaki?

    Ale nie centralnym chyba? centralny nie wystaje, praktycznie chowa się za plecami kierowcy, mimo swoich 60cm. Boczne to inna sprawa.
  6. BrunoJ

    Kufer centralny - jaki?

    Moj ma 10kg, podobnie stelaż (z głowy). kwestii przeciskania się w korku... nie znam ;-)
  7. BrunoJ

    Kufer centralny - jaki?

    Ja doświadczeń nie mam żadnych, w sensie świeży jestem. zakupiłe TRK-56 jako centralny, od Givi, ze 'sreberkami', nakladką bagażnika i oparciem. Wchodzą dwa kaski, a jak ide w góry to wchodzi kurtka i spodnie i buty, kask przypinam na linkę na zewnątrz. Na zdjęciach z 'wokół komina' widać jak to wyglada. W srodku jest ok, nic nie wystaje. Torbę też mam, ale mimo że dedykowana to zauważalnie mniejsza pojemność, więc prawie nie używam, na wyprawy pewnie ok, na codzień nie ma sensu. Na bok mam sakwy, też od Givi (808costam), ale leżą nowe w folii na razie. Do kufra wchodzi tona rzecz, duzy plecak z komputerem, i dodatkowe ciuchy. Ale na wyprawy nie jeżdziłem. Jak napisałem wyżej - do codziennego użytku, czyli motocykl do pracy i przejażdzek niewyprawowych, taki kufer sprawdza się w pełni, i nie wyglada jak pozyczony od żony ze skutera. Jest plastyczany, więc przy paciaku może się rozsypać, ale szczęśliwie nie ćwiczyłem. Za to raz otworzyłem na podlodze, oczywiście obalił się na klapę, i sreberko się wgniotło. Wizualnie po długich oglądaniach taki własnie najbardziej mi podpasował, ostatecznie to biżuteria motocykla, więc musi być ładnie. Dodaje trochę rozmiaru i powagi małemu GSowi, a ja jestem duży chłopak więc to wszystko się komponuje. Mam też wysoką szybę, która też trochę wizualnie zmienia motocykl.
  8. BrunoJ

    Kufer centralny - jaki?

    Sakwy są fajne na wyprawy, ale chyba mniej na codzień, do pracy czy sklepu. Skłaniam się ku opinii, że do uniwersalnego użytku centralny sztywny duży, a ewentualnie na boki już można kombinować, czy skrzynki czy torby. Przy dużym centralnym warto się zastanowić nad efektem wizualnym, żeby nie było pizzamana, czy efektu skuterka. Ale to już rzecz gustu. Mi osobiście małe okrągłe i czarne zupełnie sie nie widzą (w tym oryginalne). A kufer nie jest nic szerszy od kierownicy, ani chyba nawet od siedzącego kierownika (to już może od zasobności kierownika zależeć).
  9. BrunoJ

    F800GS Toruń - opinia

    @dakarowy Twój przykład jest równie prawdziwy jak każdy inny. Ja przez 3 lata przejechałem niecałe 7kkm.
  10. BrunoJ

    Lofoten

    na pocieszenie, na naprawdę bocznych górskich drogach nie widziałem nigdy. Przytarcie buta i podnóżka przy 100km/h na prawie 180stopniowym sporym łuku - bezcenne.
  11. BrunoJ

    Lofoten

    Na co dzień nie widać, ale gościowie potrafią się czaić w prywatnych samochodach, za płotem czy gdziekolwiek. Jeden potrafi mierzyć, a kolejny zatrzymywać. Lub przysyłają do domu. W miastach i na głównych drogach są fotoradary, ale zazwyczaj oznaczone, więc trzeba być gapą. I pamiętać że mandat idzie od X+1. Czasem robią akcje na dojazdówkach a potem publikują wyniki w gazecie. 60 osób w 4 godziny, łacznie mandaty na prawie 200tys nok. Zdarzają się też patrole w cywilnych samochodach na drogach, jak u nas, można zostać nagranym. Generalnie jak sie jedzie ciut szybciej poza miastem i nic nie pstryknie to jest ok. Ale w wiekszym ruchu i w miastach/wioskach gdzie są ograniczenia, lepiej jechać tyle ile na znaku. A na węższych górskich drogach lepiej zachować czujność bo niby wolno 80, ale można się zdziwić. Warto też pamiętać że są specyficzne zasady, np w mieście blisko szkoły są ograniczenia do 40, i jak ktoś będzie jechał 70km to jako potencjalny morderca dzieci nie tylko straci prawo jazdy i ale najzwyczajniej ciupa. Sama utrata prawa jazdy zależy od ograniczenia i przekroczonej prędkości. W uproszczeniu +25/30km/h potrafi wystarczyć. Po prostu nie warto kombinować. Jeśli cały rządek jedzie 90 na 80 to pewnie mozna spokojnie z nimi. Ale z rumakowaniem trzeba być ostrożnym, bo można się zdziwić.
  12. BrunoJ

    Lofoten

    Swojska okolica Gratuluje wyprawy Kubki bym zmienił na Norweskie jednak, oni się ze Szwedami mniej więcej jak Bydgoszcz z Toruniem ;-)
  13. BrunoJ

    Huk w kasku

    nachylenie może być kliczem. Niestety Wunderlicha w F650GS nie da się regulować w kwestii pochyłu. To teoretycznie może uratować trochę deflektor. Ja z deflektorem nie zauważyłem dużej różnicy niestety, a zaczynał mi wchodzić w linię wzroku. Natomiast w duzym Tigerze szyba była a stanowczo szersza, szczególnie w górnej części. Ale były też dodatkowe owiewki na dole, bliżej lampy, baku, których u nas w ogóle nie ma. Różnica w kasku była kolosalna. Mam też wrażenie że jest ciszej gdy się wstanie (czytaj - brak szyby). BYło to chyba dyskutowane tutaj na forum, po prostu nie ma naprawdę dobrej szyby na małego GSa, żeby dobrze chroniła i wyglądała. Pewnie nie bez znaczenia jest wzrost kierownika. Ja zostawiłem Wunderlicha, jak pisałem wcześniej - wyraźnie mniej wiatru idzie na ciało. Średnia (czyli "wysoka" bmw) u mnie sie nie sprawdziła, bo cały pęd wiatru dostawałem na szyję. To już lepiej niska. Ale wtedy przy mocnym wietrze, a taki miewam u siebie dość regularnie, powiewy mocno uderzały w ciało i było nieprzyjemnie. Więc różnica jest na plus, chociaż akurat mniej w kwestii hałasu. Tutaj jeszcze jedna sprawa - mam wrażenie że jest ciut głośniej w kasku, od momentu gdy zamontowałem zestaw audio (cardo smarth, dedykowany do HJC, kask IS-MAX II), nie wiem czy jakoś inaczej pianki się układają, czy porobiły się jakieś miniprzerwy między skorupą a wnętrzem, ale subiektywnie jest ciut gorzej. Przy dużym wietrze, mimo zamkniętych kratek, opływ powietrza np po twarzy jest odczuwalny, więc kask nie jest szczelny (i chyba dobrze?). Kusi mnie, żeby wypróbować jakiś inny kask dla porównania, ale jakoś do tej pory nie zakupiłem (był w planie E1)
  14. BrunoJ

    Huk w kasku

    ja mam ponad 180. Wysoka szyba Wunderlicha niewiele zmienia, cwiczyłem niską i wysoką bmw również, nie wiem czy z najniższą nie było najlepiej. Deflektor niewiele daje , zdjąlem . Problemem jest właśnie to że jest za wąska. widziałem patenty z deflektorami po obu stronach. Ale to już wygląda paskudnie dość. Problemem dużej szyby jest też to że przy mocnym wietrze (sztorm na morzu i wiatr z róznych kierunków w zależności od wicia się drogi) potrafi zauważalnie rzucać kierownicą. natomiast szyba wyraźnie zdejmuje wiatr "z klaty" , można też bezproblemowo obracać głową przy większych prędkościach (przy krótkiej było zauważalnie gorzej). Więc ona wyraźnie coś chroni, tylko niestety właśnie wali szumem po kasku. Rozwiązaniem są zatyczki. W tym samym kasku jak jechałem na tigerze 1200 z dużą przednią szybą, to była cisza w najwyższej pozycji i podobny huk przy niższych.
  15. BrunoJ

    Bezpieczeństwo, Niebezpieczne sytuacje

    mocne... naprawdę strach się bać....
×