kurol

Użytkownik
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutral

O kurol

  • Tytuł
    Świeżak
  • Urodziny 27.01.1973

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja:
    Kraków
  • Motocykl
    R 1150 GS
  1. Mozna dorobic i ja tak zrobilem bo w aso nie wiedza dokladnie co wchodzi w sklad zestawu naprawczego (wedlug google brak tloczka i pierwszej uszczelki na nim) Dorabiaja tutaj http://v-tech.pl/ i tutaj http://www.promasz.pl/ W Krakowie na Wodnej za dorobienie dwoch uszczelek tloczka policzyli 23 zl,do trzech dni maja byc gotowe. W Wroclawiu kilka osob z forum wiekszych bmw dorabialo i podobno jest ok. Z dorobieniem uszczelnien np zacisku tez podobno nie ma problemu.
  2. Chodzi mi o przednia pompe. Zapada mi sie klamka hamulca w yamahu ttr 600. Wczoraj pompe rozebralem i uszkodzona jest pierwsza gumka na tloczku. Wczesniej juz po sklepach pytalem i wszystkie twierdza ze zestawow naprawczych nie ma. Ale wszystko na to wskazuje ze te same pompy sa w f650 gs a do nich zestawy naprawcze sa.
  3. Troszke odkopie Czy cylinder pompy w f650 gs ma srednice 13 mm i czy producentem pompy jest brembo. Czy w zestawie naprawczym znajduje sie tloczek z zalozonym uszczelniaczem ktory jest na fotce w drugim poscie Alika ?
  4. Jak dokladnie nazywa sie ten kolor?
  5. Reszta kompletu tez jest jak np tutaj http://archiwum.allegro.pl/oferta/halogeny-hella-micro-de-przeciwmgielne-komplet-i2884845145.html Czy same lampki?
  6. Czesc
  7. A jeszcze dokladniej zabieg ten nazywamy "glijowaniem" :)
  8. Witam Kupie zamek do prawego kufra jak na foto Moj mial chyba jakies przygody,cos sie urwalo i czegos brakuje,w zwiazku z czym nie dziala blokowanie kufra w stelazu. Moze byc kompletny jak rowniez moga byc same brakujace elementy.
  9. https://pl.bmwautopa...1758/0/0/2003/0 Czesc nr 2 Mechanik przy pierwszym macaniu stwierdzil ze jest luz i niewiadomo czy nie trzeba bedzie zmieniac lozysk. Podobno czesta przypadlosc tych motocykli z duzymi przebiegami. Zamiennikow specjalnie nie ma,do wymiany pasuje miec jakis palnik i conajmniej jeden klucz dynamometryczny.
  10. Jakis miesiac temu zakupilem gs1150 z podobnym przebiegiem licznikowym. Zadnych papierkow o serwisowaniu motocykla w aso do niego nie bylo. Poprzednich 2 wlascicieli serwisowalo go we wlasnym zakresie wiec liczylem sie ze moze to byc jakas mina i zaboli po kieszeni. W zeszlym tygodniu oddalem go wiec do mechanika ktory zajmuje sie motocyklami bmw zawodowo. Myslalem ze lozyska miedzy przekladnia glowna a wachaczem beda do wymiany,ale okazalo sie ze jeszcze pozyja i wystarczylo skasowanie luzu. Przy okazji motocykl mial zostac dokladnie przegladniety. Po przegladzie okazalo sie ze: Do wymiany tylko tarcze hamulcowe (o ktorych wiedzialem) Poci sie troszke wysprzeglik oraz simmering na przekladni glownej widac ze ma slady zuzycia. Dokad nic nie zacznie cieknac mam nie grzebac i cieszyc sie z jazdy bo z reszta motocykla wszystko ok
  11. Dziekuje za mile przywitanie. Z lewa w gore z mojej strony moze byc problem,bo narazie kierownicy sie bede trzymal kurczowo obydwoma dlonmi :) Motorek nieco przyciezkawy a 20 letnia przerwa w prowadzeniu powoduje ze pelen jestem pokory. Fotki "komarka" Wiem ze w takim kolorze nie wychodzily ale sprzedajacy tlumaczyl (mam nadzieje uczciwie) ze poprzedni wlasciciel byl lakiernikiem i lubial swoje moto czasami prysnac
  12. Witam wszystkich. Mam na imie Aleksander i pochodze z Krakowa. Po prawie dwudziestu latach przerwy,spowodowanych tzw. zalozeniem rodziny,postanowilem ze w tym roku juz nie odpuszcze i motocykl zanabede. Upatrzony typ motocykla caly czas mocno ewoluowal az w koncu stanelo ze ma byc GS650. Kilka sztuk w poblizu w ostatnim tygodniu ogladniete,jednak w wiekszosci przy dokladnych ogledzinach motocykl dosc mocno rozmijal sie ze stanem ktory sprzedajacy umiescil w opisie i na fotografiach,ew. cenowo mocno przekraczal zaplanowany budzet. Ostatecznie w niedziele do domu przywiozlem GS1150 z 2003 r. zakupionego 20 km od mojego miejsca zamieszkania,ktory jako jedyny wyglada z bliska lepiej niz na fotkach,chodz wsrod wszystkich znalezionych "straszy" najwiekszym,chodz mam nadzieje realnym przebiegiem 152858 km. Wczoraj i dzisiaj,wszystkie sprawy urzedowe zwiazane z przerejestrowaniem i ubezpieczeniem "komarka" zalatwilem i mozna powiedziec ze juz oficjalnie jestem wlascicielem. :D