Karcia

Motor demonstracyjny...

7 postów w tym temacie

Witam,

Na samym początku chciałabym poinformować forumowiczów, że jestem amatorką, jeżeli chodzi o motory i mam zamiar rozpocząć przygodę kupując F700GS. Oczywiście kategorię A posiadam już od 18 lat, bo zrobiłam ją w pakiecie z kategorią B i C jak byłam jeszcze w liceum, ale na naukę nigdy nie jest za późno, dlatego proszę o wyrozumiałość, jeżeli chodzi o frazeologię techniczną związaną z motorami. 

Mam do Was pytanie, jak to jest z tymi motocyklami „demonstracyjnymi” z firmowego salonu. Poczytałam trochę na necie i tak naprawdę nic się nie dowiedziałam w tym temacie. 

Mam zamiar kupić F700GS, która jest w salonie BMW w Tuluzie, we Francji, tu gdzie mieszkam. Rocznik 2017 i ma przejechane 2500 km. 

Na necie wyczytałam gdzieś, że motory z „demonstracji” nie opłaca się kupować, gdyż są źle dotarte i że pierwsze kilometry naszego pojazdu są najważniejszymi w całej eksploatacji.

Co o tym sądzicie? Macie więcej doświadczenia i chciałabym Was prosić o poradę, czy salony naprawdę nie dbają o te motory? 

Ten motor jest o 20% tańszy, niż bym miała „złożyć” nowego z tymi samymi opcjami. No a 2500€ na ulicy nie leży :)

 

Dziękuję. 

Pozdrawiam

Karcia

EB31E32B-D19B-4766-AC3F-670372631C57.jpeg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak jest na zachodzie nie wiemy, bo tam ogólnie delikatnie mówiąc "luźniejsze" podejście do pojazdów maja ... a u nas zazwyczaj dealer dba o taki sprzęt bo wie ze za chwile musi go sprzedać i będzie chciał sprzedać jak najlepiej ...i zachować dobra renomę na rynku.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli taki motocykl ma gwarancję, jak nowy egzemplarz - to w mojej opinii trzeba go dokładnie obejrzeć, wszelkie wady wizualne omówić ze sprzedawcą (niech naprawia albo jeszcze obniża cenę) i brać. Technicznie jeśli cokolwiek będzie się działo - jest gwarancja. Z tym docieraniem to... nie demonizowałbym. Czasy polonezów to już przeszłość ;)

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oczywiście nie ma tu reguły, ja kupiłem demo i nie mam najmniejszych zastrzeżeń.

Moto nie miał żadnych śladów używania oprócz stanu licznika - 900km.

Dotarty był przez obsługę salonu-serwisu  i to może nawet lepiej - przecież znają swoją robotę,

a mi  ubyła stresująca przyjemność ostrożnego turlania się.

Gwarancja jest i gitarra  :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja bym sie nie przejmował - demo ma gwarancję , można ją w całej europie przedłużać na kolejne dwa lata więc nie widzę problemu . cena czyni cuda . poza tym wielu z nas kupiło demo nie tylko bmw i żyją te motocykle . 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mamy moto kupione od dealera jako demonstracyjne, gwarancja ponad rok, a jeździła nim wcześniej jedna kierowniczka, czyli tak jak by z pierwszej ręki

Edytowane przez przemekdab

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz