marycha

Rodzinne Albumy - Foto Retro Moto

38 postów w tym temacie

Jakiś czas temu, podczas odwiedzin rodziców, wpadłem w zakurzone pudła i ugryzione zębem czasu, ogromne, nieformatowe albumy, pełne zdjęć sprzed lat.

Zdziwiłem się, jakże inny jest odbiór i jaki odmienny koloryt (choć zdjęcia są black&white :)) posiadają fotki, które światło dzienne widziały około ćwierć wieku temu....

Niesamowite wrażenie zrobiły na mnie nie tylko wspomnienia taty, któremu zabłysły oczy i rozwiązał się język, kiedy usiedliśmy ze zdjęciami do stołu, nie tylko ludzie z fotografii, czy ówczesne motocykle "wójków"-kolegów, ale również to, co dzieje się na fotkach wokół nich - ulice, domy, lampy ..... moje miasto...

Za każdym razem, kiedy rozmawiam z osobami z poprzedniego pokolenia na temat ich pojazdów, zastanawia i zaskakuje mnie uczucie z jakim o nich mówią. Jednak kiedyś, aby mieć motocykl, znacznie więcej wysiłku trzeba było włożyć w jego zdobycie, a potem, przy braku dostępności części, kombinować, aby utrzymać maszynę w dobrym stanie. Sama jazda również nie była tak komfortowa jak teraz. Ot choćby krawaty pod szyją i gazety upychane za marynarką.... kiedyś to byli twardziele....

Pomyślałem, że szkoda byłoby, aby ten skarb zniknął na następne dziesiątki lat, a może i bezpowrotnie na górnej półce komody.

Zdjęcia będę wklejał systematycznie, bo wymagają naprawy, retuszu i zasługują na dopisanie kilku słów.

A może i niektórzy z Was chcieliby podzielić się również swoją motoprzeszłością, tradycjami rodzinnymi, czy "korzeniami".....

Tata na swojej kobyłce, prawdopodobnie gdzieś na trasie Tczew - Starogard Gdański

0.jpg?gl=PL

Chwila przed startem 1-szo majowego wyścigu.

Tczew ul.Sambora - zjazd na Bulwar Nadwiślański.

Kierownicy nie tylko w "orzeszkach", ale i w beretach z orzełkiem.

Moto-moda miała wtedy 3 nurty ;) Na plecach widać skóry, długie płaszcze i eleganckie marynarki.

Większość motków była wówczas na maxa zadbana. Ten blik na ladze pierwszego motka nie został wygenerowany komputerowo :)

1.jpg?gl=PL

18 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Muszę przeszukać swoje archiwa :beer:

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jasinek, nie daj czekać! :)

A to ten sam glanc i lansik po przesunięciu się pochodu o 100m w górę ulicy ;) - Tczew, skrzyżowanie ul.Sambora i obecnej Kardynała S. Wyszyńskiego (20lat temu, o ile pamiętam, była to właśnie ul.1maja ;))

W tle pojazd Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Dom Kultury Kolejarza - jako, że Tczew z kolejarzy słynął :)

I to czego dzisiaj trudno zaznać - porządnie ułożony, wszędobylski bruk.

2.jpg?gl=PL

Nie tylko teraz wozi się dzieciaki dla ich frajdy :)

Po prawej mój ojciec z jakimś smykiem. Jeszcze wtedy nie myślał nawet, że będzie miał swojego prywatnego potomka ;)

Lakierki, spodnie na kant, banan na twarzy i podziw proletaryatu....

3.jpg?gl=PL

Tradycje zlotowe istniały w Polsce laaata wstecz.

Jak widać po nr rejestracyjnym (czemu dzisiaj nie numeruje się z boku przedniego "chlapacza"!?), jest to ponownie dzielna załoga z Tczewa.

Na pierwszym planie skuter, a za nim zapewne jedna z lepszych maszyn - wielka, gięta prawdopodobnie w gorącym oleju szyba, handbary (nawet z detalem paska obwiedniowo w odmiennym kolorze), owiewki na nogi... no i nieodzowny towarzysz motocyklisty - piękna kobieta :) bo wtedy przecież niewiele kobiet jeździło na motocyklach. Dzisiaj za to, na kursach kat A same dziewczyny :D

W oddali od lewej chyba "Robór", "ogórek", Żuk i Warszawa - same zacne pojazdy.

4.jpg?gl=PL

Edytowane przez marycha
9 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To były inne czasy...

Moto nie było do lansu tylko jedynym, oprócz roweru, środkiem transportu.

Samochód był dla wybranych.

Ale mimo to kocham maszyny z tamtych lat...

Marycha, trzymaj ten kawał historii

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wrzucajcie swoje skarby.

Ze swojej strony jeszcze dołożę kilka fotek :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Marycha, chcesz mnie zmotywować, żebym w końcu zaczął SHL'ke rocznik 68 odrestaurowywać? eh... :-)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj coś z innej beczki.

Ojciec jako nastolatek na naszym polskim traktorze URSUS prawdopodobnie C-45 sprzed 1954 roku (napis ledwo widoczny nad tablicą rej. - powojenny system numerowania).

I tu zagadka - jak odpalano tego typu pojazd (starsze modele)? :)

5.jpg

"Najważniejsza zmianą polepszającą jakość pracy traktora i usprawniającą jego obsługę jest zastosowanie urządzenia rozruchowego ...

Rozruch silnika uzyskujemy przez wtrysk mieszanki benzynowej do głowicy oraz elektryczny jej zapłon.

Świeca wkręcona w głowicę silnika umożliwia podczas rozruchu zapłon wtryśniętej sprężonej mieszanki... Benzynowy rozruch usprawnia więc obsługę traktora i pozwala – co najważniejsze – na zatrzymywanie traktora nawet na czas krótkich przerw w pracy, obniżając znacznie koszty eksploatacji przez poważne zmniejszenie zużycia paliwa.

Z dalszych usprawnień silnika trzeba wymienić zastosowanie wtryskiwacza zamkniętego zamiast dotychczas używanego wtryskiwacza otwartego. Otwarty wtryskiwacz wymagał kłopotliwej ręcznej regulacji stożka rozpylania, co przy wtryskiwaczu zamkniętym staje się zbędne. Zmiana ta zatem wpływa na usprawnienie obsługi i zmniejszenie zużycia paliwa."

Cyt. z "Mechanizacja Rolnictwa" Nr 12/1954

W czasie powrotu ze zlotu na Mazurach, przez przypadek, natknąłem się na bardzo podobny okaz. Ten jednak jest po "lifcie", czyli po roku 1954.

Nie wiem czemu ;), ale zmieniono w nim opony na współczesne :roll:

IMAG1695.jpg?gl=PL

Z ciekawostek, jedną z "ważniejszych" zmian, to: "Dotychczas stosowane siedzenie typu siodełkowego w niedostatecznym stopniu tłumiło obydwa rodzaje drgań. Wskutek tego traktorzysta podczas większego wstrząsu traktora uderzał kolanami o kierownicę i miał trudności z operowaniem pedałami.... W ulepszonym Ursusie traktorzysta ma do dyspozycji wygodny fotel z poduszką i oparciem wykonanym z gumy porowatej, co w znacznym stopniu tłumi drgania o dużej częstotliwości i małej amplitudzie wywołane przez niewyważenie silnika. Tłumienie tych drgań jest trzykrotnie większe niż dotychczas. Fotel i oparcie są obciągnięte dermatoidem." Ot, czego mogła dokonać polska myśl konstruktorska! ;)

6.jpg

Na następnym foto z rodzinnych zasobów kolejne święto. Tym razem 22Lipca :D

Scena rozgrywa się na ówczesnym skrzyżowaniu (teraz rondo) przed Urzędem Miejskim w Tczewie.

Lipiec, krótkie rękawki, ale widzę że tatko rozsądny był - skóra wisi na jego motku :D

6.jpg

Edytowane przez marycha
3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Marycha, chcesz mnie zmotywować, żebym w końcu zaczął SHL'ke rocznik 68 odrestaurowywać? eh... :-)

Ale zrób to porządnie!!! Pamiętaj, że potem pojedziesz nią w kolejną długodystansową podróż :D

A wiedziałeś, że SHL oznacza nazwę producenta - Suchedniowską Hutę Ludwików, która produkowała już w 1938 roku ”setki”, wyposażone w licencyjny angielski silnik Villiers o pojemności 98ccm!!! To dopiero pojemność :)

A jakiego masz SHL M11W, SHL 175 Gazelę, czy jeszcze inny model?

Edytowane przez marycha

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No to i ja dodam zdjęcia znalezione w rodzinnym albumie . Mama i tata na ETZ 250 MZ za czasów kawalerko panieńskich ,nówencja z salonu:) Na jednym ze zdjęć ja na pierwszej maszynie po prawej stronie .

yyy%2520004.jpg

4 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"Etka" w latach 80-tych to było coś. Mnie jednak pozytywnie zaskoczyły kufry ?!?!?! Widać,że motek przystosowany do turystyki.Owiewka,wspomniane kufry i osłony na nogi,to był szał.Fajne zdjęcia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no to trochę ode mnie :-D

9f70638bdb.jpeg

b65bc784a6.jpeg

5 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z ciekawostek na MZ rodzice swojego czasu potrafili przewieść słół do kuchni z 4 krzesłami . albo dywan o wymiarach 6m na 8m :) to tylko że zeczy o jakich wiem hehe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z ciekawostek na MZ rodzice swojego czasu potrafili przewieść słół do kuchni z 4 krzesłami . albo dywan o wymiarach 6m na 8m :) to tylko że zeczy o jakich wiem hehe.

ale dywan był zwinięty, czy rozłożony :?: :lol: :beer:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

moja Mama:

Simson1.jpg

Mama z plecakiem (jej siostrą) wkoło komina :lol:

Simson2.jpg

8 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Marycha, chcesz mnie zmotywować, żebym w końcu zaczął SHL'ke rocznik 68 odrestaurowywać? eh... :-)

taaa... a u mnie czeka na lepsze czasu CEZET 175 z 1961 roku

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I ja poszperałem i znalazłem cóś takiego:

Mój tata jeszcze w wojsku

MotoTata1.jpg

Ojczulek na rajdzie na Górę Św. Anny 1960 rok :moto1:

MotoTata3.jpg

MotoTata4.jpg

MotoTata7.jpg

Inny rajd alę nie wiem gdzie :?:

MotoTata12.jpg

MotoTata5.jpg

Jak widać w rajdach motocyklowych niewiele się zmienia, flacha musi być :beer:

MotoTata6.jpg

Odpoczynek gdzieś na trasie

MotoTata2.jpg

A to rajd w Radawie koło Jarosławia. Po moim wyglądzie myślę że rok 1966 ;-)

MotoTata8.jpg

To z kolei wizyta mojej cioci i wójka za wschodniej granicy (dawniej Polska) rok 1968. Zrobili sobie wycieczkę po Polsce :-D

MotoTata9.jpg

MotoTata11.jpg

MotoTata10.jpg

To moja pierwsza maszyna Jawka 20, na fotce moja siostra uczy kuzyna siedzieć na tak pięknej maszynie :-D

MotoTata13.jpg

Edytowane przez jasinek
15 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A to rajd w Radawie koło Jarosławia. Po moim wyglądzie myślę że rok 1966 ;-)

MotoTata8.jpg

Jasinek bez wąsów - bezcenne :)

6 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no to teraz wiem co odziedziczyłeś po Tacie :lol: :beer:

MotoTata5.jpg

4 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy taka fota też się liczy? :lol:

sopot%25201983.jpg

Lans we Włoskim stylu z pszczólką Mają na plecaku i w dodatku na molo w Sopocie :lol:

15 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja pierdzu, mam taką samą fote tylko z siedemdziesiątego któregoś. :-D Musze wyszperać

ps

Nie jestem pewnien czy suzuki jest takie samo :-D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dzisiaj byłem u rodziców i wyszukałem zdjęcie - mam nadzieję, że niedługo znajdę więcej, szczególnie jak mama jeździła wfm

od przodu: mój brat (3 lata), tata (25 lat), brat taty (28 lat) - lipiec 1980, jadą (bez najmłodszego) na budowę bliźniaka (domu dwurodzinnego) - niestety jak w 81r. wojciech j. wprowadził swój porządek w naszym kraju - rodzice musieli sprzedać dom (inflacja tak wyszczeliła w górę, a za nią też oprocentowanie kredytu)

Obraz06.12%2520001.jpg

a tak dzisiaj jeździli na moim moto

tata i mój brat

DSC_0014.jpg

11 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz