Skocz do zawartości

Kropka

Użytkownik
  • Zawartość

    2 263
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    2

Kropka last won the day on 9 Lipiec 2016

Kropka had the most liked content!

Reputacja

2 468 Excellent

O Kropka

  • Tytuł
    Maiordomus
  • Urodziny 19 Czerwiec

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja:
    Szczecin
  • Motocykl
    Honda CB500X Czesiek

Ostatnie wizyty

2 894 wyświetleń profilu
  1. Kropka

    (2023) R1300GS

    Ja też zawsze mówiłam, że zmiana biegów w moto to przyjemność. NC750X z DCT zrobiłam właśnie 1000 km i powiem tak ... automat to poezja. Dojeżdżasz do skrzyżowania zwalniasz, a tu światło się zmienia, samochody ruszają a Ty już nie wachlujesz wajchą biegów tylko odkręcasz manetkę i zasuwasz . Generalnie totalnie nie skupiasz się na zmianie biegów. Oczywiście jak chcesz, to sobie możesz zredukować samemu. Jak dla mnie, jestem na tak.
  2. Kropka

    Honda CB500X

    teraz Honda NC750X już czeka
  3. Kropka

    Honda CB500X

    Może nie F650 ale też zajefajny . https://www.otomoto.pl/motocykle-i-quady/oferta/honda-cb-cb500x-pierwszy-wlasciciel-salon-polska-bezwypadkowy-ID6GmhUd.html?isPreview=1
  4. Jeżdzę CB500X już szósty sezon i jestem bardzo zadowolona. Zjeździł Białoruś, kawał Polski był na Ukrainie, w Szwajcarii Saksońskiej, i takie tam codzienne jazdy do pracy. Pali niewiele, 4,5/100 km. Demonem prędkości nie jest, ale spokojnie trzyma tempo za jadącymi bez szaleństw.
  5. Kropka

    Bezpieczeństwo, Niebezpieczne sytuacje

    Chyba skutoholik ;-)
  6. Kropka

    [S] BMW F650GS DAKAR

    Bez polityki miało być ;-)
  7. Kropka

    BMW R1250GS

    Bo Marek tak już ma, że wszystko co nabędzie staje się z automatu markowe ;-).
  8. Kropka

    Bezpieczeństwo, Niebezpieczne sytuacje

    Centrino zdrówka (a na drugi raz to nie narzekaj, że zupa za słona, to nie będziesz musiał na moto zwalać )
  9. Kropka

    Zabezpieczenie moto przed kradzieżą

    Tanim kosztem to chyba można ukraść ;-). Wystarczy przeciąć szprychy.
  10. Tak ale w zmywarce jest woda zmiękczoną (oczywiście pod warunkiem, że sypiesz sól), więc kamień nie powinien się odkładać. Widziałam również zapachy do zmywarek, ja nie używam i z naszej zmywarki nigdy nie czuć nieprzyjemnych zapachów.
  11. No właśnie zawsze mnie zastanawiał sens mycia zmywarki, którą używam codziennie. Czy naczynia po myciu które z niej wyjmuję również powinnam przemyć?
  12. JacekJ nie jest Gościem, to Maiordomus, przyzwyczajony, że krótka, zwięzła odpowiedź na temat nie jest tutaj możliwa
  13. Ja ;-) My też mieliśmy ciekawą przygodę z pralką. Pralka wtedy czteroletnia Elektrolux (dla zainteresowanych) pokazała bląd nie chciała prać. Zawołaliśmy serwis, przyszedł fachowiec posiedział przy niej około godziny, powiedział że padł programator, nowy około 700 PLN więc nie ma sensu kupować lepiej nową pralkę. Skasował oczywiście za tą zdawałoby się trafną diagnozę. Prawie kupiliśmy nową pralkę nawet oglądaliśmy już w sklepie, ale żadna nam się nie spodobała. Ale MT stwierdził, że jeszcze on do tej pralki sam osobiście zajrzy. Po 15 min stwierdził, że programator jest ok, padła tylko grzałka a, że technika już balszaja w niej to pokazywała błąd. Skruszony "fachowiec" przyjechał na drugi dzień i wymienił grzałkę a skasował tylko za samą część. Od tego czasu minęły kolejne 4 lata a pralka pierze ... Jest to bardzo bardzo przykre, bo nie każdy musi znać się na naprawie pralki, zwłaszcza, że coraz więcej w urządzeniach elektroniki. Strach oddać cokolwiek do naprawy. Nie każdemu samodzielne naprawy sprawiają frajdę. A poza tym nie można znać się na wszystkim a pieniądz musi krążyć. Ja płacę serwisantowi czy malarzowi za ich usługi a oni mają wtedy kasę żeby płacić nam np. za opracowanie projektu itd.
  14. Kropka

    Ciekawe miejsca - Białoruś

    Nie Kaes, ja już żyłam w tym systemie. Białoruś mi się podoba bo według mnie jest przyjazna dla turystów i tyle. Wolę ten kierunek niż zachód, gdzie jest brudno i strach brać udział w zorganizowanej imprezie bo nie wiadomo gdzie i kiedy coś wybuchnie. A nie podoba mi się właśnie to, co jest socjalistyczne w polityce zachodu, bo dlaczego ktoś za mnie w sposób scentralizowany ma decydować co robić z moimi pieniędzmi? I dlaczego mam płacić tym większą karę im więcej zarabiam? Żeby obszczymurek mógł z mojej pracy spokojnie pić, bo nie ma większych ambicji i na to zasiłek mu wystarcza? Nie byłam nawet jednego dnia bezrobotna, a jak nie będą zabierać zarobionych przeze mnie pieniędzy, to z oszczędności dam radę przetrwać te trzy miesiące szukając pracy, a jak nie to pójdę do takiej która da mi szansę przeżyć, nawet kosząc trawę. Trochę mnie poniosło, ale koniec tej dyskusji (przynajmniej z mojej strony), bo jak ktoś powiedział, że dyskutuje się nie po to, żeby przekonać adwersarza, tylko po to, żeby utwierdzić się we własnych poglądach. A ja już jestem w nich utwierdzona ;-).
×