Skocz do zawartości
ernest45

Witam wszystkich, jestem tu nowy ;)

Recommended Posts

Witajcie, miesiax temu wymyślilem sobie wycieczke do czarnogory 20 dniowa odwiedzajac tez reszte krajów w trakcie drogi, wszystko przygotowane na ostatni guzik(bmw f650 st 99r.) Dokladny przeglad wymiana oleju, plynu, rozrzadu, plytek zaworowych wszelkich filtrów i regulacja gaznika. Wycieczka przebiegała bez problemowo az po sama czarnogóre wczoraj motocykl zaczal szarpac tracic moc, zlapalem jeszcze gume i jakos dojechalem tak jeszcze kawalek do najblizszej miejscowosci, motocyklem mocno szarpalo ledwo dyszał opone juz została zrobiona, ale motocykl juz nie odpalił. Co to może być? Swiece wydaja sie wporzadku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Opcji jest sporo. Od kiepskiego paliwa, przez zapchany filterek, usterka gaźnika, elektrykę, po jakieś nietypowe dolegliwości, trudne do zdiagnozowania. Może ktoś podpowie, od czego zacząć. Najczęściej jest to jakiś drobiazg, te silniki są raczej bezawaryjne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szarpanie pierwsze poczulem 5km po tym jak zatankowalem prawie caly bak paliwa w bośni, potem juz bylo co raz gorzej jedynie na wysokich obrotach jeszcze jakos dalo sie jechac, az pozniej go sie nie udalo juz odpalic. Dodam ze w ten dzien rano nie odpalal, caly swiece byly zalane w benzynie ale po ich wysuszeniu i nagrzaniu na sloncu zapalil na strzala.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mocno się grzał? Hipotetycznie przy przytkanym dopływie paliwa zubożyło Ci mieszankę, a jadąc tak na upartego, mogłeś wypalić zawory. W końcu pali, czy nie pali?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może benzyna do wymiany, mogło też zapchać filterki w zbiorniku i na wejściu do gaźników.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Paliwo raczej dopływa i benzyna tez ok. Nie było iskier na swiecach, na cewkach ok, kable tez ok, swiecr ok ale przez fajki nie przechodzi. Przyłozylem jeden kabel do swiecy i odpalil na strzała, teraz tylko załatwic te 2 fajki co jest nie lada wyzywaniem tutaj. I sie okaże czy bedzie dobrze. Trudno mi wierzyc ze 2 fajki padly w tym samym czasie, chyba ze jedna juz poszła wcześniej. Przed wyjazdem na obu swiecach byla iskra. Dodam ze fajki sa z 98r. Nigdy nie zostały wymieniane, rok temu jedynie kable wymieniałem. Swiece miesiac temu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

3 dni temu rozmawiałem na Ukrainie z bardzo pijanym miejscowym motocyklistą, jeżdżącym jakimś składańcem sprzed wieków (2-takt) i oglądałem ten jego ulepek z ciekawości, że w ogóle jeździ. Właśnie przewód wysokiego napięcia miał założony na świecę jakąś agrafką chyba i działało. Zastanawiałem się, czy da się to zastosować w normalnym motku. Próbuj.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie ma takiej potrzeby, znalezlismy 2 fajki troche inne ale pasuja i wszystko narazie chodzi dobrze. To trzeba miec szczescie złapac gume i zaraz jednoczesnie  awarie motocykla :D pierwszy raz mnie zawiodl w czasie jazdy od 15kkm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×