Skocz do zawartości

Tomek Sz

Użytkownik
  • Zawartość

    75
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

37 Excellent

O Tomek Sz

  • Tytuł
    Zadomowiony

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja:
    Sobków
  • Motocykl
    BMW F650ST'98

Ostatnie wizyty

526 wyświetleń profilu
  1. Tomek Sz

    F650 oczami 19 latka, zakup, jazda, wnioski

    Jeżeli robisz 250km na 12 l (pełen bak minus rezerwa), to pali Ci 4,8 l. Najpierw zacznij od świecy, ale zauważ, że prawidłowy obraz spalania będziesz miał po dłuższej trasie, przy nagrzanym silniku i wygrzanej świecy. W tych temperaturach i przy bujaniu wokół komina możesz świecy nie wygrzać. Obniżenie iglicy nie koniecznie obniży moc, jeżeli poprawisz tym skład mieszanki ( ze zbyt bogatej), może być lepiej. Zapłonu się nie ustawia. Chodziło mi raczej o sprawdzenie czy obie świece pracują i czy nie ma przebić na kablach. Ja jeżdżę na F 650 ST, czyli tak jak Twój na gaźnikach. Gieesy mają wtrysk. Uzupełniając- u mnie do tej rezerwy jest 12 litrów, może być u Ciebie 15?
  2. Tomek Sz

    F650 oczami 19 latka, zakup, jazda, wnioski

    U mnie 4,5 - 5 l zależnie od stylu jazdy, czasem 6l. Na początku przygody było nawet 4,2 l, ale grzebałem w gaźnikach (dodatkowa dziurka na podciśnieniu) i zmieniłem zębatkę z przodu o 1 ząb w dół. Jazda na krótkich dystansach (nie rozgrzany silnik) podnosi średnią spalania. Myślę że u Ciebie do sprawdzenia zapłon, pozycja iglicy, poziom paliwa w gaźniku, filtr powietrza. No i eco-driving.
  3. Tomek Sz

    Kącik szperacza

    Można rzucić okiem na luzy zaworowe
  4. Tomek Sz

    F650 oczami 19 latka, zakup, jazda, wnioski

    Witaj Użytkuję F650 ST od 3 sezonów. Dla mnie wibracje w tym motocyklu nie są specjalnie kłopotliwe (jeżdżę też starym Junakiem- on faktycznie wibruje). Ja granice nieprzyjemnej prędkości umieściłbym powyżej 120km/h. Chyba że chodzi Ci o aerodynamikę- fakt, jest nieprzyjemnie, trzeba kombinować z owiewkami. Dla poprawienia elastyczności zmieniłem zębatkę z przodu (+1 ząb), kombinowałem z wydechem i dolotem. Na pewno bardzo trzyma go fabryczny tłumik z katalizatorem, który w większości naszych maszyn jest mocno zapchany- zauważyłem poprawę dynamiki po trasach z mocnym odkręcaniem. Jezdziłem tez na innym wydechu- piękna fonia i lepszy moment z dołu, ale o dziwo prędkość maksymalna niższa. Na początku irytujące dla mnie było wbijanie jedynki z trzaskiem, pomogła wymiana oleju na 15W50 (miałem 10w40). Teraz jedynka wchodzi z delikatnym kliknięciem. Serwisy robiłeś? Pozdrawiam
  5. Tomek Sz

    Stare ale jare

    Jakby kto chciał się pościgać staruchem, albo popatrzeć i posłuchać: http://tusochaczew.pl/pl/14_kultura_i_edukacja/47414_xv_cross_country_motocykli_zabytkowych_kurdwan_w_zaprasza.html Będzie też bieg dla neoklasyków.
  6. Tomek Sz

    Sakwy

    Np. taki albo podobny: http://allegro.pl/plecak-wojskowy-taktyczny-czarny-30l-asg-3-komory-i7158582439.html?reco_id=7aec9d06-147b-11e8-9170-246e9677fe30#thumb/2
  7. Tomek Sz

    Pomoc

    Jeżeli Fka, to warta zainteresowania oferta: Widziałem maszynę i z perspektywy czasu szkoda, że kupując nie trafiłem takiego egzemplarza.
  8. Tomek Sz

    Witam z Kielc

    Cześć Ziomal, tez mam ST od roku, coś się tam dłubało, więc co nieco mogę podpowiedzieć.
  9. Tomek Sz

    Witam wszystkich, jestem tu nowy ;)

    Mocno się grzał? Hipotetycznie przy przytkanym dopływie paliwa zubożyło Ci mieszankę, a jadąc tak na upartego, mogłeś wypalić zawory. W końcu pali, czy nie pali?
  10. Tomek Sz

    zawody motocyklowe - enduro, cross country, itp

    Zawody w których startowałem odbywały się przy okazji CC w Kurdwanowie pod Sochaczewem, jako oddzielona kategoria- zabytkowe (do 1983 roku). W tym roku coś w organizacji się zmienia i w organizację będzie zamieszany Cafe Racer Club Poland, a impreza będzie nosić nazwę Cross Klasyków. Data imprezy- pod koniec sierpnia. Jest to świetna okazja, żeby przedmuchać stare rury i pokazać jak to kiedyś jeździło. W zeszłym roku na trasie była nawet mała chopa, która pozwalała oderwać się na chwilę od podłoża. Wszystkie Junaki pięknie latały, oprócz tego MZ, WSK i Royal Enfield. Trasa- ściernisko (impreza połączona z lokalnymi dożynkami).
  11. Tomek Sz

    zawody motocyklowe - enduro, cross country, itp

    Startuję w Cross-country zabytków na starym Junaku, trochę do tego celu przygotowanym. Niby taka przejażdzka po łące, ale ścigając liczy się wytrzymałość. Pod koniec nie mam siły kręcić manetą.
  12. Tomek Sz

    XCut - XChallenge mirkoslawskiego

    Ponidzie, trochę górek, lasy, kamieniołomy, w koło komina a można zrobić 100 km przecinając tylko drogi asfaltowe.
  13. Tomek Sz

    XCut - XChallenge mirkoslawskiego

    Obejrzałem Twój drugi filmik- jechałem wczoraj tym odcinkiem, ale w Korytnicy odbiłem w pola i doleciałem do Piotrkowic. Ty pewnie poleciałeś przez Rembów i łąkami do Mokrska.
  14. Tomek Sz

    XCut - XChallenge mirkoslawskiego

    Kurcze. Na jednym ze zdjęć prawie widać komin mojej chałupy. Latałeś wzdłuż Nidy? Ja w tym czasie byłem po drugiej stronie rzeki.
  15. Tomek Sz

    Stare ale jare

    Niewielka partia naszych prawdziwych Junaków eksportowana była do stanów. W 1963 miesięcznik "Cycle World" opublikował taki artykuł: http://junakriders.pl/NEUES/pscrama.htm Fajny fragment artykułu: "Junak robi wyraźnie wrażenie, że mógłby zostać strącony z urwiska nie uszkadzając niczego poza skałami na dole. Jest tak surowy, pod pewnymi względami, jak kamienna siekiera, a jednocześnie tak samo mocny." Autor wytyka też wiele wad maszyny, ale były do ogarnięcia. Współcześnie sprzedawane motorki pod nazwą Junak nie mają z tamtym sprzętem zupełnie nic wpólnego i mogłyby się dalej nazywać Hyui.... czy jakoś tak.
×