greg001

Dwie awarie w 5 minut.

19 postów w tym temacie

Wczoraj to nie był mój dzień.

Wyjechałem Dakarem z pracy i po kilkuset metrach moto zgasło ( wszystko rozłączyło- kontrolki, prędkościomierz padł ) Wyglądało na nagły zanik prądu. Po zatrzymaniu wróciło do normy i jechałem dalej, ale nie na długo. Po jakimś kilometrze zaczął trzymać hamulec tylny. W krótkim czasie zblokowało na maxa ( przejechałem może 100 metrów) Jakoś śrubokrętem podważyłem klocek wciskając tłoczek ( ale nie było łatwo, walczyłem z 15 min i jak trochę ostygł udało się) Po powrocie do domu chciałem coś poczytać na forum i..... laptop Toshiba padł!!!

 

Pytanie nr 1. Jaka może być przyczyna zgaśnięcia. Jedyne co zauważyłem to mocno zaśniedziały plus na aku. Nie miałem czasu jeszcze nic pomierzyć.

Pytanie nr 2. Jaka może być przyczyna zblokowania hamulca - tłoczek czy pompa  i ( teraz nie zabłysnę)  jak zdjąć zacisk tylny bez zdejmowania koła?

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zaśniedziała klema to dobry powód do braku prądu. Zblomowanie hamulca może mieć przyczynę i w pompce i w zacisku. Prawdopodobnie pompka, ale wyczyścić zacisk też warto. Nie da się go zdjąć, bez zdejmowania koła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki @JacekJ

Zastanawia mnie tylko dlaczego klema jest tak bardzo zaśniedziała. Przed Zakarpaciem czyściłem papierem ściernym co prawda nie używałem wazeliny. Stan elektrolitu w normie ubytków nie ma. Nalot śniedzi nie tylko na klemie ale i na blaszce oddzielającej zbiornik olejowy. Opary jakieś czy co?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sprawdź ładowanie. Jest też gorąco, opary są naturalnym zjawiskiem chyba. W ciężarówce to standard.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Prądowy problem chyba znalazłem.Pomierzyłem trochę i ładowanie w normie ale przy ruszaniu kablami wchodzącymi do stacyjki powtórka z rozrywki (zaniki prądu).

Pytanie - bo już ciemno. Czy da się odkręcić, zdjąć dolną pokrywę stacyjki bez rozbierania połowy przodu motocykla???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mialem taki problem miesiac temu, przerwany jeden przewod w wiazce stacyjki, zaraz za nia.
Motocykl gasl przy skreceniu, calkowity zanik pradu. Udalo sie dostac zdejmujac szybe i lampe.

Wysłane z tt

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ta czarna część odkrecilem od dolu, 2 śruby dość niewygodne ale z krótkim srobokretem da rade.

Wysłane z tt


Edit: przelogowalo mnie, dziwne ale to ja. Muszę posprzatac tegotapatalka ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki @Rosolis ( Kimkolwiek jesteś:default_huh:)

Odkręciłem te dwie śruby od dołu demontując jedynie lewy boczek. Chyba znalazłem przyczynę braku prądu - zaśniedziałe piny w dolnej części stacyjki.

Zacisk hamulca zrobiłem. Tłoczek ok, ale prowadnice trzymały ( suchoty tam były straszne ) przeciściłem, przesmasowałem.

Pompę rozebrałem a tam tragedia ( tyle rdzy, że segera nie było widać) Tłoczek pracował w ograniczonym zakresie. Po przeczyszczeniu papierkiem teflonu i tłoka, przesmarowaniu wróciło do normy choć nie wiem na jak długo.

Tera będę walczył z odpowietrzeniem bo jakoś wczoraj nie udało mi się niestety.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziś nadal nie udało mi się odpowietrzyć tylnego hamulca, choć płyn zmieniałem nie raz i zasady chyba znam. Otóż po przeglądzie pompy i zacisków jest problem, nie zaciąga płynu ze zbiorniczka podczas odpowietrzania. Kiedy króciec górny pompy odkręcam, zalewam płynem pompę, zatykam palcem otwór to wszystko ok. Ciśnienie jest z pod palucha sika i podczas powrotu dzwigni ładnie pobiera ze zbiornika. Natomiast kiedy zakręcam króciec na pompie i pompuję dźwignią i odkręcam co jakiś czas odpowietrzacz przy zacisku to coś tam siknie w igielit na końcówce na początku, ale nic nie pobiera ze zbiornika. Próbowałem kilkadziesiąt razy i dupa. Jeszcze kombinowałem wtłoczyć od strony zacisku, zakładając stary z puszki zbiorniczek na igielit i pompując pompką do roweru. Przejście jest, płyn do pompy dochodzi ale kiedy wracam do odpowietrzania dalej nic nie pobiera ze zbiornika.

Pytanie. Czy da się wyjąć bezpiecznie wężyk gumowy ten od zbiorniczka tu przy samej pompie???

Może tam jakaś niedrożność jest - sam już nie wiem....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Problem odpowietrzenia tylnego hamulca rozwiązany!

Podejrzenia niedrożności przewodu od strony zbiorniczka przy pompie okazały się trafione. A, że pompę wyjmowałem trzy razy zanim na to wpadłem no cóż, życie:D

Już przy pierwszych oględzinach tłoka zauważyłem, że w przewężeniu przy gumce jest trochę rudego gęstego szlamu który zatykał kanaliki pod podkładką. Po przeczyszczeniu uznałem temat za zamknięty ale syf nadal zalegał w gumowym przewodzie i podczas odpowietrzania blokował swobodny przepływ płynu kiedy pompa wytwarzała podciśnienie na powrocie. Pewnie gdybym porządniej się przyłożył za pierwszym razem to nie tańczył bym przy motku paru ładnych godzin szukając nie wiadomo czego:default_huh:

Jeszcze raz dzięki za zainteresowanie i podpowiedzi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 11.08.2017 o 09:46, greg001 napisał:

Pompę rozebrałem a tam tragedia ( tyle rdzy, że segera nie było widać) Tłoczek pracował w ograniczonym zakresie. Po przeczyszczeniu papierkiem teflonu i tłoka, przesmarowaniu wróciło do normy choć nie wiem na jak długo.

Problem wróci niebawem. Rdza, która jest pomiędzy obudową pompy a tulejką sama nie zniknie ani nie wyparuje, ba będzie z czasem "rosnąć" a tym samym ponownie napierać na tulejkę, która a piać zblokuje trzpień tłoczka. Już dziś szukaj gdzie i jak tę tulejkę można dorobić albo kupić w zestawie naprawczym. Najgorzej będzie jak przyblokuje Tobie tarczę a Ty radośnie dalej będziesz cisnął, aż ta zrobi się fioletowa, że się "spali". Wtedy będziesz miał do wymiany i tarczę, i klocki i do naprawy albo wymiany pompę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No mam podobne obawy i liczę się z tym, że problem może powrócić. Zajmę się tematem w przyszłości. Na razie jedynie motórem dojeżdżam do pracy

( wnerwiając tym co rano sąsiada:D)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Znajdź warsztat tokarski/tokarza, który Tobie ją dorobi. Nie wierzę, że w Białej nie takiego miejsca, gdzie nie możnaby było takiej tulejki wytoczyć. Zaoszczędzisz tym samym kupę kasy a satysfakcja niedoopisania. :default_cafe2:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No, @greg001poszukaj na forum, @KaeSzrobił relację jak to zrobić i podał też dokładne wymiary tulejki. 

Z dorobieniem będzie szybciej i taniej.... 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widziałem, widziałem relacja profeska. Może i bym wyrzeźbił tulejkę gdzieś u siebie, ale chyba pójdę po całości i wezmę cały zestaw naprawczy bo i sprężyna słabo trzyma albo najlepiej całą pompę po taniości. Macie jakieś namiary???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, greg001 napisał:

 Macie jakieś namiary???

Z ciekawości patrzyłem na all.... I tam za ok 80 peso kupisz taką pompę z oczkiem tzn bez zbiorniczka (jak pisał Kaes) od ktm'a - i tak naprawdę nie wiem, czy to nie jest najlepsza opcja. Ewentualnie później przy sprzedaży tłumaczenie dlaczego, po co, na co i od czego. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki @Pszemo

Przemyślę jeszcze ten temat  (nie bardzo miałem jak odpisać bo computer w chałupie się skończył)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz