Skocz do zawartości

Recommended Posts

W firmie mieliśmy brata od Opla (Vivaro?). Mój kierowca z tych niespokojnych, na autostradzie bez problemu pociskał 170 ;-)  Ale jak piszesz - proste konstrukcyjnie auto, całościowe koszty utrzymania bardzo przyzwoite. Szczególnie w porównaniu z posiadanymi równolegle Viano (lewa jego mać). Klasyka gatunku to w dwóch 3-letnich sztukach w ciągu tygodnia zgasła klima,. Oczywiście przy takich upałach jak ostatnio. 

Z Traffikiem to się zasugerowałem tymi meblami, mam paru znajomych co handlują zawodowo, i wożą towar różnej wielkości wanami, w zależności od potrzeb. Do czysto domowego użytku jednak trochę bez sensu. Rodzinne vany też niestety trzeba sprawdzać pod kątem zajechania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja tylko scenicem 10 lat jeździłem, wcześniej megane clasic chyba z 5 lat a teraz kadjar od roku. Espace to taki autobus szczególnie w przedłużonej wersji. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ten długi Espace to już za dużo dla mnie, ale normalny jest akurat. Chyba będę szukał 2 litry w benzynie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jacek, a nie brałeś pod uwagę Peugeot Rifter? Nie Partner tylko Rifter

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nowsza wersja średnich dostawczakow typu fiat scudo . To niezle auta .

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

W zasadzie fiat ulysse i podobne citroeny i peugeoty ...

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak o Traffic/Vivaro, to coś od siebie dodam, bo mam G9U 730, czyli te słabsze 2.5 135KM. Miałem niestety pecha i wyszło partactwo poprzedniego mechanika, który rzeźbiąc coś przy głowicy zmajstrował na tyle, że mi zawór wpadł do cylindra i bajzlu norobił - kupiłem słupek z mastera 2,5, wyremontowałem total wszystko co się da i teraz mam, można powiedzieć, nowy piec. Największa bolączka wszystkich renówek tamtych lat to padające panewki, a w linii prostej wzięło się to z wytycznych producenta, żeby olej wymieniać co 30tys.km. Mój poprzedni piec miał dół w cycek stanie po 330tys.km (licznikowo), słupek który kupiłem od handlarza,  niby ma nalatane 180tys. :default_icon_rolleyes: Tylko pewnie jedynkę trzeba z przodu dopisać. Ale też wyglądał cacy. Po remoncie to bez znaczenia, bo właściwie tylko wał i tłoki zostały bez zmiany, a cała reszta wymieniona - panewki, pierścienie, zregenerowane wtryski, turbo, nowe sprzęgo itd. Zupełnie się remont nie opłacał, bo mając hurtowy dostęp do części i mechanika za free wyniósł mnie prawie 13tys. przy cenie giełdowej rocznika 18-20tys., ale...  bardzo lubię gada :default_icon_mrgreen:

Od strony eksploatacyjnej bajka. Bus, więc musi znieść więcej niż u zwykłego zjadacza chleba, w zawieszeniu pod zakupu (ponad 100tys.km) nic nie musiałem wymieniać.  Zużycie paliwa, jak sobie krążę dom-praca mieści się pomiędzy 6.2 a 6.8l/100km (litrażowane, nie z komputera). Załadowany 5 chłopa, toboły, dwa moto na pace, przyczepa z trzema moto, na autostradzie trzymane 120-140, na trasie PL-Gruzja-PL średnia 8,4l/100km. Mniejszy zestaw, (4 moto + 4 os) do Czarnogóry, jazda eko bez zbędnego deptania i gonitwy, wyszło 6,5l/100km. Rok później jechaliśmy w 3 osoby Volvo V70 2.5TDI, to wyszło nam dwa litry więcej na każdą setkę :default_huh:

Jeździ mi się tym bajka. Mam jeszcze Toyotę Hilux, jak mam wybrać czym jechać, to się nawet nie zastanawiam, wsiadam w busa :default_icon_mrgreen:

Ponoć nowsze silniki 2.0 115KM są bardziej oszczędne i równie dynamiczne. Do tego w razie "W" łatwo o tani słupek z jakiejś osobówki ;) Najnowsze 1.6 turbo/bi-turbo, to jakaś popierdółka jest. Niby miały byś takie ekonomiczne, a można zapomnieć o takich wynikach jak w starych dużych jednostkach.

Edytowane przez ArturS

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jacku

Dziś byłem świadkiem sytuacji w centrum Wrocławia na pl. Kościuszki , gdzie kierowca Espace,a   wjechał na torowisko i zablokował jadący tramwaj. Motorniczy już z odległości  dzwonił na kierowcę Renault i podjechał prawie pod drzwi . Gość miał otwarte okno , więc upał 38 C dał mu się we znaki . Mówił coś po angielsku typu fuck , gestykulował środkowymi palcami i coś  się po czole stukał ... Czyli , to są auta dla agresywnych kierowców , klima chyba nie działała . Daj sobie z tym spokój . Znajdź coś pod siebie , coś wyważonego .

Pozdrawiam 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Klima nie działa bo pana nie stać na serwis auta - to jako nowe kosztowało kupę forsy i jest skomplikowanym pojazdem . Jak się dba tak się ma .

Twoim zdaniem wszystko co na f i francuskie jest do duupy. Rozumiem ze wszyscy powinni używać volvo ... .

Benek pomarzyć to se można o aston martinie , co czyni połowa facetów .

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mario , nie rozumiem o co Ci chodzi ?  Napisałem pół żartem , że  burak dostał pierdolca w Renault. Dlatego zasugerowałem Jakowi coś bardziej  zrównoważonego .  Po co zaraz volvo i inne tam przekąsy . Wiemy , że jesteś w R i będziesz bronił firmy...  Ferrari też jest do dupy , Fiat jest do dupy , wszystko co się pieprzy jest do dupy. Mercedes też .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Benek ja nie mam pretensji - po prostu wyskoczyłeś jak wszyscy czytacze auto-świata :D - szajswagen i skoda , reszta się jebie na potęgę . W szajswagenopodobnym seacie mojej żony w ciągu tygodnia : dwa nowe zamki w drzwiach przednich , lewy podnośnik szyby ... . Dobrze że potrafię to zmienić sam , ale wywalanie podnośnika z auta na prawie 40-stopniowym upale bo jakoś trzeba zamknąć szybę to nie jest milusie zajęcie . Zwłaszcza w niedzielę :default_icon_beer:.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 minuty temu, mario2007 napisał:

Benek ja nie mam pretensji - po prostu wyskoczyłeś jak wszyscy czytacze auto-świata :D - szajswagen i skoda , reszta się jebie na potęgę .

Czuję się obrażony :D

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 minut temu, mario2007 napisał:

To stawiasz piwo na zgodę :D

Chyba Ty ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Słyszałem sporo złych opinii o Renault, ale też sporo dobrych. Po iluś tam wpadkach poprawili się trochę. Rozmawiałem też z taksówkarzem, ktory sobie chwalił Renówkę taką, jaka by mnie interesowała. Renault jest cenowo ok, a lubię vany. Już wiem, że są solidne modele, tylko trzeba poszukać dobrego egzemplarza. Przemyślę jeszcze temat. Tak czy tak dziękuję wszystkim za informacje. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, JacekJ napisał:

Słyszałem sporo złych opinii o Renault, ale też sporo dobrych. Po iluś tam wpadkach poprawili się trochę. Rozmawiałem też z taksówkarzem, ktory sobie chwalił Renówkę taką, jaka by mnie interesowała. Renault jest cenowo ok, a lubię vany. Już wiem, że są solidne modele, tylko trzeba poszukać dobrego egzemplarza. Przemyślę jeszcze temat. Tak czy tak dziękuję wszystkim za informacje. 

Jacku to wszystko kwestia egzemplarza - wczoraj pojechaliśmy oglądać takiego Liberty bo się ktoś napalił - pomijam brak zainteresowania kupującymi :D , ale do opisywania były tylko widoki przyrodnicze po drodze . Reszta gruz ... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No nie do końca, niektóre silniki i ogólnie modele były porażką i skarbonką bez dna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

×