ghost90

W koło Polski - czyli wyprawa typu debiut :)

58 postów w tym temacie

To taka modna ostatnio... kolejna dobra zmiana

Wysłane z mojego LG-H440n przy użyciu Tapatalka


Jak ktoś da lajka pod tym postem, to może się okazać że ma problemy z logowaniem.

Już prawie wróciłem do rzeczywistości... Więc niebawem zasiade do kompa i coś poklikam...
7 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A więc skoro już podobno wszystko hula, uzupełniłem foty w poprzednich postach i czas napisać coś więcej. A więc dotarliśmy do miejscowości Bystry koło Giżycka w terminie zlotu na twierdzy Boyen który postanowiliśmy ominąć dlatego mieszkaliśmy obok. Po piątkowym deszczu który nas odprowadził cały weekend był piękny więc bez zawahania postanowiliśmy się ruszyć, słuchając naszego navitela.

 

W sobotę zrobiliśmy lot na Stańczyki nie sprawdzając wcześniej trasy tylko słuchając nawigacji i było tak:

 

UAdzn9jPTGCVOkYwpswQzUYGjz12P9GmHWtp-SRc

_x-82mOkrW1Z5-UziRlzKfQmAEdUdKKg2GofmaFP

iGV017HDVw9l4Wbx4ccIYGBk_LLB0DJQ8p_5jlb3

I dotarli do wiaduktów:

RZ4vGA2vCs_uiUeYsUM74sZdEd_2_nynUpKvd54T

QfcZlldUrsTqeqU4O3MTyGoPFsNuBM5Ol9TZZ6EY

RyJlMk145TixBH0vCnDf0WMGFvqnODhwiX4I4W6f

8bxEE7JfaZT3RyCZXFX6v9xZhlD3pIKKIbbc0LIt

Bm3lVYjdV0s-wc7iDTKohQ0__ITE8MwNRjXmr8Dc

Jeszcze szybkie sprawdzenie okiem aparatu czy wyjazd się podoba: 

gDLOr3wF3MC6vEH0GxJbs_m50wkObaj2WHuBBgQ2

Stwierdzam, hm na pewno się podoba :)

I przyszedł czas wracać, po drodze natrafiamy na miejscowość o pięknej nazwie więc szybka fota:

RvQxfYXfpem48heZa_qlIOub0tHNhyRsYL5wqYnf

 

i lecimy dalej, po drodze jeszcze jedno miejsce:

OVc6xH5dB1NKVKHrCNJbpsrVO0i4gq1lllU8B-Sv

i na tym ten dzień kończymy :)

Przychodzi niedziela i plan: Mamerki + wilczy szaniec.

A więc mamerki, moim zdaniem mocno komercyjne miejsce, dość droga wejściówka i tak naprawdę dwa bukry, jakaś imitacja ubota i wieża widokowa. Odczucia średnie. Jak się okazało ciekawsze bunkry były po drugiej stronie gdzie wstęp był właściwie wolny. A tak to wyglądało:

IX3lgUTfQg2YwV19bBr2l17Rmj8b8GH8V4jUDZvP

MtDmTYIxhG_mKfjWPudVsicPm9Alw3li_s7hAK2Q

gN6mpisnt9eb_a8rmKreRANY641mo1CKXiRXChIa

HoNBLD6mSq0NqjGAqo91oGo8S1bJBOdMM-vJwBl7

4gAdmj6y5dLuV5VH2366UG2aok_wX24kuHUlp0CS

5hKHr-DbC33b1fBnc59xAIGYPosQTLjLCT2J2ch7

Plus bunkry do których wejście było wolne:

npeddq8eaS0OiyGtSkv62gZ1mzD9calrodfdrI0k

ira3uVbsTlZiFDdbCG1bEqUXOuM8ULrR3IQ3pb9G

 

I lecimy dalej na wilczy szaniec, to miejsce uważam dużo ciekawsze. Oczywiście jest to moje odczucie, a w każdym z tych miejsc byłem po raz pierwszy. Szkoda że wilczy szaniec niestety odczuwa mijający czas, obecnie nie ma już wejścia do żadnego z bunkrów, wszystkie powoli się rozkładają, ale z drugiej strony można zobaczyć naturalne pozostałości, odczucia świetne.

Pierwsza fota już na wejściu bo jakbym mógł nie zrobić sobie foty z pojazdem, działem lub karabinem:

dqs7mTMp7LNiEdXXXS1Q3D-fvJBGxRdr7Je_F5vu

I idziemy oglądać:

8yU8dcaU048axzlKTt_rg2lG9qPVudJj9ugwVhcQ

 

przy robieniu powyższej foty w oddali było słychać głos dziecka: "mamo a prawda że tam nie wolno wchodzić?" ok ok wiem, nie wolno, nie zauważyłem napisu :)

42IuP7I3z9GkrZgoDK2jC3KsJigqqnH1F4aC3sQS

Zainteresowanie mojej żonki bunkrami wyglądało tak że w pewnym momencie słyszę: "patrz a ja chcę zdjęcie tutaj" patrzę no i ok robię, najciekawsza rzecz którą zobaczyła na wilczym szańcu:

efEkC7twCc_5JxY-1L-cBcuTZYD37BmOXxoRv705

 

Później wracamy, jeszcze wieczorny spacer po Giżycku:

NWN_KFg-k2fvMoisCI15oNXDNgODLlp0gfQRLjHd

A następnego dnia uciekamy nad naszą polską wielką wodę :)

21 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No to lecimy nad wielką wodę. Po drodze szybka fota w Elblągu podczas postoju spowodowanego niedoborem kawy:

kkUDyNnwstfkXxCUPYLVOrs3B2ow6rt03YUFORUH

 i dalej w stronę morza, zatrzymujemy się na rybkę w Kątach Rybackich:

DGPcxCt5vFM26u96InyE5fS1FtAjWa6WSQ17i3RA

I lecimy szukać campingu bo orientacje mamy ale nic wcześniej nie załatwialiśmy, docieramy do Sobieszewa, chociaż właściwie okazało się że obecnie jest to Gdańsk ul. Lazurowa, wydaje mi się że kiedyś było to Sobieszewo.

Trafiamy na http://camping69.com/ 

Obydwoje twierdzimy że jeden z najlepszych na jakie trafiliśmy, cena podobna to tego na mazurach, z tym że jest kuchenka, darmowa łazienka i właściwie wszystko co może być potrzebne i recepcja 24h, naprawdę godny polecenia. 

Do tego numer również ciekawy :)

Rozbijamy się gdzieś w rogu jak zawsze:

 WWq4oh-orbRRxYv0tzY1P0PGQOR0I8khaMwA-zj0

EAwViqh3COi41E4MG7u1N9BZaPi276v6OxS7y8Ca

 i jest morze, już obydwoje chcieliśmy je w końcu zobaczyć:

UPtca4zNUxpUDVkrvMPG6vC67F_9ObtiR8CjtYpC

tjjAJ5tCNDMlUqMW0aMacWNX9heyfes15gPQ_yOQ

Jeszcze patrzę co można zobaczyć w okolicy przez oczko aparatu:

bi85Q1WUYruv43kC085clI3OijIG1d-dilgpZna9

z8BiuD7iHbf_nlgvygQ1-ad6Q2mhRJ-4JJBfVfjQ

cYHYfct2abA3ggh9klChr9o05vNy9Zyv9XeVF-wc

1y5xe1_3qFaSkWN3ZqQMMcANscpGh3y43EWEpgfu

HyUKNuwog3_uqNMq0pLN9pjdHdSrmmq7BEcqZNie

O kurde piach się przykleił i w dodatku palec mi zarasta :)

Ot8NyllGdEsf4NPvF-js_Vzl_qvHIeBAcyiqbn_i

Trójmiasto odpuszczamy, w tym miejsce przez kilka dni zajmujemy się nic nierobieniem. Zrobiliśmy sobie jedynie wycieczkę pieszą do rezerwatu nad ujściem Wisły, gdzie przez lunetę można było zobaczyć foki :)

 

Edytowane przez ghost90
19 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z tego miejsca "lecim na szczecin", ale też nie tak od razu :)

W pierwszej kolejności kierunek Łeba, lecimy a po drodze całkiem przypadkiem trafiamy na stolemy:

24sdiwG_un5a-XT0tx20z2WoV_QETXhQIR5wKUjk

Oczywiście najważniejsze żeby przybić żółwika:

OxQ8OAnNM3ACjlRSCX9lb3jSQ5P1LbRid0_ABJ08

Po krótkim stopie lecimy dalej, niestety tego dnia również deszcz nas odprowadzał, trafiamy do Łeby, trochę zmoknięci więc pod wydmy podjeżdżamy melexem i mimo deszczu włazimy:

NiB-LHKQcOa4m_wCJYIkB5IJx-CZ8HU43B_vaYBO

oeLlhYvydS6JakZl5SB1mWe920kXzseuifOsPPXP

Tego dnia jesteśmy umówieni z @Pszemo. Ustawiamy się w Koszalinie, ustawka idealna, na stację chyba BP jak pamiętam wjeżdżamy równocześnie.

@Pszemo zabiera nas na wycieczkę do Kołobrzegu:

EAmchn7Lhudo8H58fvG0Rq275KbFO7cS_WzMxtSR

CrgMPCHkXphrc82e9v_uJtxECv6Af0ZLH3OYGR1Y

Wieczorkiem walczymy przy grillu, a następnego dnia czas się zebrać i uciekać dalej:

P-siLCMxG0hEwP61V11RqOkcNeYyf5QU24gzK1bn

W tym miejscu jeszcze raz dziękuję za serdeczną gościnę :)

 

Cdn.

Edytowane przez ghost90
21 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No @ghost90widzę, że w końcu ogarnąłeś zdjęcia ;)

A poza tym jakbyś kiedyś był w okolicy, to zapraszam - poszerzyłem garaż na motocykle i wyremontowałem pokój gościnny - także jakby co, to wiesz, grill jest ;)

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a więc jadymy dalej :) z Białogardu ruszamy z zamiarem podróżowania blisko wybrzeża, a kierunek to Międzyzdroje :)

Zatrzymujemy się na chwilę w Trzęsaczu, niby nie nastawialiśmy się że tam będziemy, ale skoro i tak przejeżdżaliśmy postanowiliśmy zatrzymać się na chwilę i rozejrzeć:

LN7terlUu3ZF5Sd1NxI8ACFmblBfB7ADNz-sUyMI

i lecimy dalej, przed Międzyzdrojami trafiamy na punkt widokowy więc również robimy postój:

D6QO0ptYUu7WxHIPcKvOOzabSvUyrEP7V2PFb046

docierając na miejsce trafiamy na: http://www.campingmiedzyzdroje.eu/

W naszym wspólnym odczuciu, najdroższy i najgorszy ze wszystkich na jakie trafiliśmy. Cały teren odnieśliśmy wrażenie że jest po jakichś starych budynkach, wszędzie kamienie i jakby pozostałości fundamentów, kręcimy się i wreszcie znajdujemy miejsce trawiaste że tak powiem dwu osobowe. Łazienki w jakichś barakach, kuchenki z tego co pamiętam żadnej. Na miejscu pełno Niemców, którym widać wszystko jedno ile płacą i najzwyczajniej chyba również za co płacą, Polaków tam niewielu.

Ale nic, rozbiliśmy się czas na żarcie:

r1Rr27st8lEjkqm4scFdMSjSzJF5mT7WatOgysAl

Tego dnia udało nam się skontaktować jeszcze z pewnym panem z Kamienia Pomorskiego do którego pojechaliśmy i dzięki jego uprzejmości mogliśmy zobaczyć dom bardzo podobny do tego który mamy zaprojektowany i czekamy na pozwolenie na budowę. Obydwa domy to ten sam projekt jednak inne zmiany zostały naniesione na naszym i na jego projekcie:

AP4I4F0UMpYSmysTZ7ZGGQVccxyAL3Ek4NfB_H4n

Był weekend więc w najbliższych dniach postanowiliśmy poszwendać się tu i tam i po oglądać miejsce w którym jesteśmy. Co ciekawego zobaczyliśmy:

z5Wa98937qrJDzkP9RyGw4lEG22VIxvaJihHXEEH

Do tego jakaś plaża na której płaci się za wypożyczenie wszystkiego co się da, sporo złotówek, w sumie to widać że z nastawieniem na naszych zachodnich sąsiadów wszystko przygotowane:

hW6jM_pMR28bw_rNOB3lBw45ZzGqZ4WRWT8KP74X

I jeszcze Aleja Gwiazd:

H0GJtLsy0w29UnyxOs1ZGFcCzLVOvmiVfCfqvPi6

Żonka znalazła coś dla siebie:

NVfZb0A40aI0DR-iBOG6m_GhZ3bvNa9MBsXE8-Rb

A ja dla siebie:

hvLvVX-8h9ICjqMIip-rRQmKzBoqFkMqewV_NO_B

Sprawdzamy smak lokalnych lodów:

-skIbxsMJoGlIDBdDxuuWHdImz8EGOx_x0KEARRo

i idziemy na molo:

Af9FRS97IuzmB3Cp1NMqjT9q6TD1e3EKo_xpBlwn

 

Z którego okiem aparatu postanowiłem się po rozglądać:

n5iQNSg1fId5zpeePMjXZp8SEqjlPHTEmyhozuUf

UKmphyd7qrVZmPoYF5GnW3448LSubCS9ZPq83aXM

qHPt9FBpqxRw4rzREidvR3_GxJs2kHjiBX97weRn

 no i właśnie, ostatnia fota podsunęła mi pewien plan :)

Chwilę później zdobywamy statek:

XDzDFLCE1gn48lFmpAI8YeSTU27lao-qdwmTdROt

nwO_QE1G5t8u_BtYOdtZF7E2MqlhHor4L6nC4iJ-

Robimy też wrogie przejęcie steru:

nLHaRf0_uFv0nwQtFfcYuSBF8dGicta03LTOaZMW

kapitan okazuje się całkiem wporzo więc przejęcie jednak nie jest wrogie:

wCA37NCWVU0SmRP7onbMmNNgw3hp8rwDlNx6Dh4l

Jeszcze rzut oka w stronę brzegu i okazuje się że pojawiła się tęcza:

hVSLhfVZTQ5mC_N_CnONtucA-G5nttedF9y5JIbw

No cóż trzeba wracać do namiotu, żonka po drodze zdobywa jeńca który podobno zostaje najlepszym przyjacielem / przyjaciółką, nie mam pewności nie sprawdzałem, na imię jej "Wypłosia":

VkmuPqyvzdEaW-7aord0YFJxY6CUBj4lq8dDMwQ8

A wieczorkiem przypomniałem sobie że @Pszemo wspomniał że będąc w tych rejonach każdy spragniony powinien napić się lokalnego browaru, postanowiłem zapobiegać odwodnieniu na zaś i połączyłem przyjemne z pożytecznym:

Q8oPIkKnVm9zMS2HFiHdpNIIsK4Dux0FouC1UucS

przed wieczorkiem jeszcze szybkie płukanie naszych rzeczy i odkrywamy nową funkcję naszego BMW, jest to funkcja suszarki do ubrań:

87hM4J-8uY6N0k9hv7C1_oPWlSI3LuYDxvyiBUaf

 

Edytowane przez ghost90
21 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Aj, piłeś exporta, a cza było poszukać tego:
e8f058e4360acd87b29d4bf49ec721ca.jpg

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A To dobrze że coś widzisz, bo my Cię nie widzieliśmy w przywitalni

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, FALCON napisał:

A To dobrze że coś widzisz, bo my Cię nie widzieliśmy w przywitalni

Raczej się nie wybiera. Jeszcze nie wiem jaki ma cel przebywania na tym forum ale to raczej nie jest cel szlachetny. Będziemy sobie śledzić ...

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@ghost90 bardzo żałuję, że nie mogłem z Wami się spotkać na Suwalszczyźnie ale traf chciał, że tego dnia byłem tam, gdzie Wyście mieli jechać za dni parę a ja wracać i tak się rozminęliśmy. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy :default_cafe2:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
45 minut temu, KaeS napisał:

@ghost90 bardzo żałuję, że nie mogłem z Wami się spotkać na Suwalszczyźnie ale traf chciał, że tego dnia byłem tam, gdzie Wyście mieli jechać za dni parę a ja wracać i tak się rozminęliśmy. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy :default_cafe2:

A no jakoś to tak było jak pamiętam :) ale co się odwlecze to... wiesz :default_icon_beer:

Dnia 19.09.2017 o 18:31, Pszemo napisał:

Aj, piłeś exporta, a cza było poszukać tego:
e8f058e4360acd87b29d4bf49ec721ca.jpg

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
 

Ajj widzisz czyli coś mi umknęło, czyli jest okazja i powód żeby ponownie zapuścić się w te regiony :)

 

 

 

a właśnie relacji Cdn. (po niedzieli) :)

Edytowane przez ghost90
2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@ghost90  rozumiem, że nie było czasu, ale jak napiszesz mi adres na pw, to Ci wyślę kilka szt dobrego, koszalińskiego piwa  ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W Białogardzie też był :)

2012-11-02_1352150384.jpg

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@FALCONzadziwiasz mnie :) Ale w sumie może to i dobrze, że łakniesz historii. Tylko się pytam: kiedy Ty internetowo zwiedzasz kraj, kto w tym czasie kręci pizzę :default_laugh:

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To tak jak Ty z tą wycinką :)

Belgard to prawie jak Belgrad, całę życie na Bałkanach, nono :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 22.09.2017 o 19:01, Pszemo napisał:

@FALCONzadziwiasz mnie :) Ale w sumie może to i dobrze, że łakniesz historii. Tylko się pytam: kiedy Ty internetowo zwiedzasz kraj, kto w tym czasie kręci pizzę :default_laugh:

Prawidłowe sformułowanie brzmi tak :

Jurek , zrób placuszka :)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Także ten, ruszamy w dół po mapie i jest to ostatnia część wyjazdu :) po drodze zajeżdżamy do kolejnego punktu wyprawy który chcieliśmy zobaczyć:

 

Gryfino - Krzywy Las:

4ycyBqDlTs4-0P8j6l1rts4DSDx1TveqA6IPl_CO

1ti8MzfJr-2FIcZK52y-dOqPe3h6tzco14Y0y69K

 

Lecimy dalej, co prawda nie planowaliśmy wstąpić ale z daleka było widać, więc:

JE2-xlTl6sDVc2UH_iW5VrdEN80I19ohuJ27RVel

I dalej, tu szukaliśmy już konkretnego miejsca, ale niestety słabo się przygotowałem i okazało się że dojazdu brak:

Yc11b7cSRKwKNFQ_xCWeXkM1g3VFbqJAmfKFB1CF

Kjq90hDWbmU8J3zCRbHu2heVMFCrHU-W6FloBb-W

Miasto Pstrąże, chcieliśmy dojechać ale okazało się że położone jest na poligonie wojskowym czego nie wiedzieliśmy. Miejscowi mówili że do połowy odległości wjeżdżają bo mają tam pszczoły i przepustki na wjazd ale do samego miasta nigdy nie docierają.

I jeszcze ta tabliczka: "ostre strzelanie wejście grozi śmiercią". - wjechaliśmy kawałek ale odpuściliśmy, piach pustkowie, trudno.

 

Lecimy dalej, docieramy na kolejny kemping: http://plazaczocha.pl/index.html

Miejscowość Leśna ul. Sucha. pół kilometra od zamku Czocha.

Przyjeżdżamy:

oqHs7ll3pdxIgwHFV6NrJ1hj2cZTmcLPFFxpOurN

 

Warunki bez rewelacji ale w porównaniu do poprzedniego w Międzyzdrojach, cisza spokój, łazienki byle jakie ale cena połowę niższa, 28zł za dobę za wszystko. Teren już górzysty więc noce zimne ale dawaliśmy radę :)

Co nas tam rozwaliło? - z pewnością zachody słońca, a na taki właśnie trafiliśmy rozbijając namiot:

9XuIwp8mt2Z2pobzcT-HC8CbJaXyJsDFeweWuY1-

W5ZtXaxRc6IzNxpsI2mNtv7yAz0VNe8OtL4HYvou

Po kręciliśmy się kilka dni po okolicy, odwiedziliśmy Wrocław gdzie czekała na nas przewodniczka - koleżanka :)

3VGTZYgEMNGq4WWK2gMFeIS6QEYPobpT42CpqwJQ

Znajdujemy trochę krasnoludków:

6Q-s-mKtF-befIjPNnytLCoQ727tsZYlxvkQFLOM

Trochę starego miasta:

64dpAQz0jacHelWDV3zoqWVac5dObT-1DEVZK6a1

most z kłódkami, my nie przyczepiamy bo weźmie się w końcu załamie:

SVSenrdCEaIXSATvg0DeGvbKKZw8eGhk-6k-Bm_h

W tym dniu ponownie uciekamy na nasz kemping. Następnego dnia lecimy już w stronę domu mieliśmy zajechać na tosta do @FALCON jednak się nie udało, prognozy pogodowe zapowiadały się nieciekawie. Więc na tosta będzie trzeba tam wrócić :)

Ostatnie dwa dni to już powrót w stronę domu, zbieramy się i lecimy, po drodze trafiamy na kolejne punkty z listy:

Y58t7Sw-tMsl_SGFh92iQ8CjpS7zspT2Ii06T_mh

Kolorowe jeziorka (okazuje się że najlepiej trafić tu wiosną), jeziorko purpurowe:

Z4VZYrbClWy8D8uHzPL30g_JHhLZ2DyCShovayjR

yj0DNrQrlkOz0i-dqZhaubCKOd49l8wMap5Etu-M

Jeziorko niebieskie, które jest niebieskie wiosną a w lecie robi się zielone:

CP5IJ0U-gDEhxU6jYAXrRpEL9j-x5_HWIpEf3mYy

A jeziorka zielonego o tej porze roku nie ma bo wysycha, występuje tylko wiosną :)

Lecimy dalej do Osówki:

FG13qe-3_Qc1p3_5nNzyXREC-9MuT1ESnoNt2xA5

boD2Cu9IIu5HG9Ncijf5TCrdrpNxtLGDPpJWHhi4

ABi7CnpbuInw5UsnvPsiWhgOsfJAXnsv7-lCKY_t

I dalej już autostradą robiąc postoje:

Nj1ol14quTQJ_Tz9bGtO-l3w3wmlENUTfBVdpE_k

Żonkę mi trochę już zaczęło prostować:

Eufcix3BvbWAoFtktd_YideHq7gQQwxnyJMNTKcK

Ale ok, w końcu to dużo kilometrów. Tego dnia docieramy w okolice Tomaszowa Mazowieckiego i śpimy nad zalewem w agroturystyce, mieliśmy dotrzeć ok 22:30, niestety docieramy ok północy ponieważ navitel wysłał nas leśną wąską i piaszczystą drogą która ciągnęła się ok 10 km a na końcu był zamknięty szlaban który jakoś między drzewami udało się minąć :)

Następnego dnia trochę rozejrzeliśmy się po Tomaszowie odwiedzając skansen rzeki Pilicy i niebieskie źródełka które podobno występują tylko tutaj i w parku yellowstone:

FLnI8vNc5Ui2qWDNXt0I5TL7SXyF-a6A5fu1qG37

ukREaXTdexM821n9wkks8q77KK77mMsNR6JWlIN4

UOSrOYlKRoVEIwV9-BXCo3oks22F1ZdVnC2npUt3

eU4Gu7CrQb7_Skt3qKZ3AWLZNf1mphCVJ9juOKDk

SKSs_hg-T9XethepWnH8NemHm70Gt7DUl-dMyxbu

I cała na przód do domu (było to uzasadnione ponieważ tego dnia wieczorem wróciliśmy a następnego przeszły już te nawałnice które spowodowały te wszystkie wielki straty), jeszcze tylko obiadek:

Y2_8bnsjkwx0_fZ3tZKWo6wvAF4um7ksKHsQ54aC

I szczęśliwie wracamy:

TDlP4BkrtSeC1I1rz5jHa6-MTFl-tgTvR2BhafSz

Było jeszcze dużo  rzeczy które mogliśmy zobaczyć ale tego nie zrobiliśmy, ale dzięki temu jest perspektywa na przyszłość :) 

myślę że w przyszłym roku wyjazd również będzie motocyklowy i będziemy chcieli po włóczyć się po Ukrainie, dotrzeć do Odessy, wrócić Rumunią. Czas operacyjny dwa tygodnie, a termin, pierwsza połowa sierpnia, więc jeśli ktoś ma podobny pomysł można by je połączyć. Na pewno napiszę coś w planowanych wojażach ale to bliżej terminu.

Lewa dla wszystkich czytających, motocyklistów i podróżników szukających przygód! :) 

Edytowane przez ghost90
22 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Fajna wyprawa. Podoba mi się jak nazywasz swoją panią ,,Żonka''

Swoją też tak nazywałem, ale to było prawie 20 lat temu.:D

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak to jak? Po białorusku - жонка :default_cafe2:

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A teraz jak się zwracasz do żony?
- Mogę prosic sól?

:-D

z Tapatalka

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz