Skocz do zawartości

Recommended Posts

DAKAR przejedzie praktycznie po wszystkim. Gorzej jak już utknie...

IMG_1313.JPG

IMG_1315.JPG

Wyciągnięcie tego grzmota w pojedynkę jest praktycznie niemożliwe.

IMG_1321.JPG

Dobrze, że byłem z kundlem, który lubi przynosić patyki :).

IMG_1319.JPG

Zanim Reja uporała się ze zniesieniem wszystkim patyków w okolicy - minęła dobra godzina.

IMG_1317.JPG

IMG_1320.JPG

I tak godzina za godziną :), przepychaliśmy się z kałuży do kałuży...

IMG_1324.JPG

To raz na lewo, to dwa na prawo...

IMG_1323.JPG

Czasami robiliśmy sobie przerwy na naturalny lunch...

IMG_1326.JPG

... aby po dobrych dwóch godzinach - poczuć się zwycięzcą...

IMG_1334.JPG

Moto, jak moto - trochę ubłocone...

IMG_1340.JPG

... ale wrażenia psa niezapomniane :).

Oczywiście, Reja towarzyszyła mi do końca. Spędziliśmy kolejne godziny na gruntownym SPA w garażu, aby nasz Dakar był gotowy na jutrzejszy spacer ;)

IMG_1341.JPG

IMG_1343.JPG

IMG_1347.JPG

  • Like 33

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poszleś po bandzie :cool: dobra zaprawa przed Bornym ;-)

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dakar w swoim środowisku - użytkowany zgodnie z przeznaczeniem, tak trzymać! :beer:

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szkoda, że mieszkamy tak daleko od siebie :( Widzę, że lubimy takie same klimaty :beer:

Ja mieszkam bliżej ale jeszcze nie dojechałeś :-P

Chyba że chodzi Ci o umycie motocykal na sam koniec, to faktycznie już mi się nie chce :lol:

Edytowane przez dakarowy
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mieszkam bliżej ale jeszcze nie dojechałeś :-P

Chyba że chodzi Ci o umycie motocykal na sam koniec, to faktycznie już mi się nie chce :lol:

Zawsze możemy spotkać się gdzieś pośrodku :cool: krzakami do Ciebie też nie jest za blisko (raz już miałem Rzeczenicę prawie na wyciągnięcie ręki...)

Jeśli chodzi o mycie to mój motek do czyścioszków nie należy :D

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Northwest..... ale wiesz, że mogłeś uruchomić silnik :) Poszło by trochę szybciej ;)

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kiedyś był taki film "Blair Witch Project", o zdecydowanie bardziej mrocznej tematyce ale miał podobny montaż :lol:, a pies zajebisty, mój się nawet boi jeździć samochodem, a co dopiero na moto...

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kiedyś był taki film "Blair Witch Project", o zdecydowanie bardziej mrocznej tematyce ale miał podobny montaż :lol:, a pies zajebisty, mój się nawet boi jeździć samochodem, a co dopiero na moto...

Może kup pieskowi Lokomotiv :-D

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

REJA to Foxterier o niespożytej energii i tylko Dakarem za nią nadążam :)

Wspaniały kompan do leśno-polnych polatanek.

  • Like 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sposób wyprowadzania piesła mistrzowski, trzeba przyznać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dla tych co energia rozpiera - z pewnością. Nie polecam jamnikom :). Ostatnio trochę żeglujemy i widać, jak Reji brakuje warkotu DAKARa. To typowo leśno polny psiak ;).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Lol. Dwa pytania:

1. Gdzie można kupić takiego psa?

2. Jak go nauczyłeś robić zdjęcia?

IMG_1334.JPG

  • Like 10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×