Skocz do zawartości

Recommended Posts

No dobra ... masz taki sam taboret w garażu jak ja więc napiszę kilka myśli dla rozwoju intelektualnego ;)

Jak inaczej?Wg mnie masa to masa na ramie silniku alternatora obudowie i na wszelkiej obudowie :..

Masa ta masa i tutaj się z Tobą zgadzam, ale ja napisałem : "kabelek masowy", a to dla mnie zupełnie co innego. Jeżeli przyjmiemy, że masą jest "-" ( kiedyś zdarzały się "+", ale wy już dzieci tego nie pamiętacie ;) ) - więc dla mnie połączenia masowe to jest każde połączenie, które przenosi "-" a punktu "A" do punktu "B" Objaw "głupienia" kilku elementów odrębnie sterowanych jest przypadkiem klasycznym dla problemu "masy" czyli "-"

W Twoim przypadku może to być zarówno brak dobrego połączenia masowego ( nazwijmy go iskrzeniem uszkodzonego kabla czy połączenia konektorowego lub "śrubowego" ) jak też uszkodzenie czy zwarcie kabla sygnałowego - pomiędzy kabelkami sygnałowymi czy masą.

A tak przy okazji - to aku zachowuje się jakby miało problem, ale to tylko film i może trochę mylić ;)

Podaj chłopakom napięcie aku i prąd ładowania bez i z obciążeniem. Filmik miernika w czasie pomiarów byłby pomocny - chodzi o uchwycenie dynamiki zmian napięcia w różnych warunkach i czasie. Aku też może generować przeróżne problemy - ten układ sterowania jest z tego znany.

Z mojej strony to już chyba wszystko wytłumaczone - mogę przejść do biernego śledzenia wątku ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jarku są jeszcze + na "masie". Taką niestandardową polaryzację mają np. siłownie Benning'a ;)

Do Artura:

1. Którą godzinę pokazuje Ci zegar po wyłączeniu i włączeniu zapłonu?

2. Czy możesz wyzerować licznik kilometrów dziennych?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

+ na masie był też w jakimś ursusie pamiętam.

Zegarka nie ustawiałem bo wypinam ciągle aku,a jak podepne to startuje od 000 i tak sobie leci.

Licznik kilometrów mogę wyzerować o ile oczywiście moto poprawnie się zachowuje.

Co do mojego akumulatora Jarku to fakt nie jest 1 klasa i o ile to moze byc przyczyną to pamietam "złe zachowanie" moto wystepuje po dluzszym postoju wiec ta teoria by pasowala,A np po podpięciu akumulatora z auta powinno byc ok tak?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Podłącz miernik do gniazda bezpiecznika F2, gniazda diagnostycznego tak, abyś mógł odczytać wartości i odpal moto. Porównaj anomalie (jeśli wystąpią) obrotomierza i prędkościomierza ze wskazaniami na mierniku.

http://f650gs.pl/topic/4677-miejsca-polaczen-przewodow-w-instalacji-elektrycznej-i-odczytywanie-ich-kodow/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jarku są jeszcze + na "masie".

A to nie to napisałem jak napisałem ? :

Jeżeli przyjmiemy, że masą jest "-" ( kiedyś zdarzały się "+", ale wy już dzieci tego nie pamiętacie ;)

;)

Co do mojego akumulatora Jarku to fakt nie jest 1 klasa ....

....,A np po podpięciu akumulatora z auta powinno byc ok tak?

Jeżeli jest to problem samego akumulatora to tak i taką próbę można przeprowadzić, ale w tym wypadku nie można zapomnieć o całym systemie ładowania i prostowania i stabilizowania napięcia - choć raczej to nie jest powód "naszego" przypadku, ale całkowicie nie można go wykluczyć na tym etapie i przy wiedzy jaką mamy do tej pory.

Edytowane przez Jarek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam ponownie,mam nowe dane że tak powiem. Otóż mierzyłem napięcia i tak:

moto zgaszone -12,5V

stacyjka start(świecą światła) -11,9V

starter ,spadek do... -8,8V ale moto odpaliło

moto na zapalonym silniku -13,66-13,88 V niewyczuwalne skoki przy zmianie świateł

po kilku minutach na chodzie ,po zgaszeniu 12,9V

Ale i tu do DEBIANA :napiecia mierzone na akumulatorze i na 3 bezpiecznikach które znalazłem pod siedzeniem ,nie wiem czy jest ich więcej i gdzie i nie wiem który to F 2.pozdrawiam wszystkich i czekam na na kolejne porady sugestie i pomysły,artur

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

starter ,spadek do... -8,8V ale moto odpaliło

słabawo tak jakoś...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak wiem dupy nie urywa ale moto stoi wiecej niz jezdzi no i to tylko akumulator mozna wymienic bez wiekszych korowodow a narazie martwi mnie co inne jak wiesz hehe.jak pochodzil troszke to juz lepiej bylo cos 9,8chyba.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

witam ponownie.Nie wiem czy jeszcze ktoś śledzi wątek ,mam nowe dane wlasciwie fakt.Podłączyłem do mojego aku ładowarkę ,dość nowoczesny elektroniczny prostownik i po minucie ładowania pokazuje "FAULT"czyli błąd jakby nie rozpoznał że to akumulator.Wygląda na to że jest jakiś pobór prądu ,tudzież strata albo zwarcie mimo wyłączonej stacyjki,a zegary sobie nadal brrrrrrrrrrr.I ciągle o stacyjce myślę ale trudna do rozebrania .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam nadzieję, że chociaż Ty łapiesz co chcesz nam przekazać - ja niestety nie łapię, ale to pewnie starość ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a może masz ako odwrotnie naładowany i stąd te anomalia... może sprawdź pod innym ako, aczkolwiek wg mnie masz gdzieś zwarcie..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie wiem czy dobrze interpretuję "brrrrrry" pod licznikiem. A le w GS po zgaszeniu przez jakiś czas pod zegarami robi "bryyyyy", przynajmniej u mnie.

Zacznij od najprostszej rzeczy zanim zaczniesz pruć instalację, czy stacyjkę - akumulator, i tak jest kiepski. Jak byś miał zwarcie to po dwóch tygodniach postoju raczej wcale by ci nie zapalił.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przy naładowanym aku też dzieją się owe anomalie,no ale następną czynnością będzie jego wymiana bo to najprościej dla mnie i być może najtaniej bo nic nie popsuję haha.Jarku co napisałem niezbyt jasno?Jeżeli o tym prostowniku to chodzi o to że nie ładuje gdy aku jest podłączone do moto ,świeci kontrolka (fault)natomiast sam aku (z odpiętą klemą) ładuje normalnie .I w sumie szybko bo do godziny i aku w pelni naladowane(pokazują kontrolki)

do Dżina : owe dwa tygodnie co pisalem to byl wypiety aku zeby nie robil brrrrrrrrr dwa tygodnie.to jeszcze zanim wymienie aku naladuje stary i zostawie wpiety i zobaczymy za jakis czas

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z którą odpiętą klemą?

Czy to brrrrrrrr jest identyczne jak w przypadku podłączania akumulatora?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

brrrrrrrr jest identyczne.odpiąłem + choć wiem że powinno -.brrrr jest jak aku jest wpięty ,wypinam aku wtedy zapada cisza i zamykam garaż ze spokojną głową

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

SO jesli chcesz mnie odwiedzic to zapraszam

Chciałem się tylko dowiedzieć czy do SB masz blisko ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jesli SO to Sosnowiec to nie ma tragedii :)

Jeżeli przyjąć, że 1 tragedia = 1km, to będzie tych tragedii ze 70 :lol:

Edytowane przez Jarek
  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Brrrrrrrry - zimno mu po prostu. Daj mu kocyk albo zafunduj ogrzewany garaż i będzie OK. Ale wcześniej wymień aku bo ten co masz już zmarzł ;)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×